captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Rusza kampania społeczna "Co Trzecia" - warsztaty dla kobiet dotyczące mięśni dna miednicy

Rusza kampania społeczna „Co Trzecia” – warsztaty dla kobiet dotyczące mięśni dna miednicy

Nietrzymanie moczu nie jest sexy i wszyscy o tym wiedzą. Ale to nie powód, żeby milczeć o tym problemie. W listopadzie rusza ogólnopolska akcja profilaktyczna skierowana do kobiet. Szczególnie młodych, bo te najbardziej wstydzą się swojej przypadłości. Szacuje się, że na całym świecie co trzecia kobieta ma kłopoty z mięśniami dna miednicy.

Nie liczymy na lajki. Chcemy pomóc kobietom z tym odwracalnym problemem zdrowotnym, na który dodatkowo nakłada się wstyd. Nie wstydźcie się więc udostępniać ten tekst.

Tabu nietrzymania moczu zostało złamane w świecie sportowym podczas tegorocznych igrzysk w Rio. Po raz pierwszy grupa fizjoterapeutów zbadała mięśnie dna miednicy kobiet – sportowców. Okazało się, że wiele z nich ma kłopot z nietrzymaniem moczu, a ten odsetek jest podobny u reszty niećwiczącej populacji. I mówimy tu o młodych kobietach, bo tylko takie występują na igrzyskach. Zapowiada się więc przełom w społecznym postrzeganiu tego problemu.

Nietrzymanie moczu to jeden z najczęstszych problemów u sportowców. Wpływa ono negatywnie na wyniki sportowe i ogólnie na jakość życia – mówi brazylijska ginekolog Maita Poli de Araujo, dyrektor medyczny zespołu fizjoterapeutów.

Biegaczki, koszykarki, baletnice

Kiedy norweska badaczka Karin Bo kilka lat temu przebadała 1473 instruktorów z trzech największych centrów fitness, była bardzo zdziwiona. Okazało się, że ponad 26 proc. instruktorek fitness i niemal 26 proc. nauczycielek jogi i pilatesu ma objawy nietrzymania moczu. I – co ciekawsze – te wyniki niczym się nie różniły od średniej w populacji ćwiczących i niećwiczących kobiet.

W Brazylii porównano kobiety ćwiczące pilates z kobietami prowadzącymi siedzący tryb życia i okazało się, że jeżeli chodzi o mięśnie dna miednicy, nie ma żadnej różnicy. To mit, że kobiety uprawiające sport mają silne mięśnie dna miednicy, często jest wręcz odwrotnie. Zarówno biegaczki, koszykarki, baletnice, nie mówiąc już o kobietach dźwigających ciężary skarżą się na nietrzymanie moczu.

„Podczas biegania, ćwiczeń, aktywności sportowych, ale także podczas kaszlu może dochodzić do niekontrolowanego wzrostu ciśnienia śródbrzusznego, który w pierwszej kolejności będzie rekrutował do pracy szybkie włókna mięśniowe o małej odporności na zmęczenie i zaburzał prawidłową funkcję mięśni dna miednicy. Kobiety uprawiające sport powinny dbać nie tylko o siłę mięśni dna miednicy, ale przede wszystkim o wytrzymałość i koordynację mięśniową w tym rejonie – mówi Urszula Wójtowicz, doktorantka na Wydziale Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, założycielka fundacji Force Feminite, inicjatorka akcji „Co Trzecia”.

cotrzecia3

4 mln kobiet

Dysfunkcje mięśni miednicy mają ogromny wpływ na życie kobiet. Nie rozwiąże ich wymyślanie najbardziej chłonnych wkładów higienicznych, tylko świadomość problemu i profilaktyka. Tymczasem nikt w Polsce nie robił badań, ale ekstrapolując z badań prowadzonych w innych krajach, można stwierdzić, że na nietrzymanie moczu cierpi 10-15 proc. kobiet w wieku 20-30 lat. Po 50.-60. roku życia jest to prawie 50 proc. Najdłuższy czas, jaki upłynął od zauważenia objawów do decyzji o leczeniu, w Polsce wynosi 20 lat. Kobiety czekają średnio około dziewięciu lat. To zdecydowanie za długo.

urszula_wojtowicz

Urszula Wójtowicz, organizatorka kampanii „Co Trzecia”

– To nie tylko panie w okresie menopauzy, ale również młode mamy oraz sportsmenki. Około 80 proc. kobiet odczuwa skutki uszkodzenia tych mięśni po porodzie i boryka się z długim okresem powrotu do stanu wyjściowego. Niestety dla dużej części z nich bez stosowania regularnych ćwiczeń nie uda się odwrócić tego procesu – ostrzega Urszula Wójtowicz.

Można coś zrobić

Z badań prowadzonych przez Urszulę Wójtowicz wynika, że największą barierą u kobiet (oprócz strachu i wstydu), która nie pozwalała im szukać pomocy, jest przekonanie, że dolegliwość jest stanem przejściowym. Prawda leży pośrodku: im szybciej zacznie się profilaktykę i będzie ćwiczyło mięśnie dna miednicy, tym szybsze będą efekty.
Badania pokazują również, że tylko 30 proc. kobiet świadomych problemu potrafi te mięśnie właściwie aktywować. Stąd powstał pomysł na kampanię społecznościową, aby świadomość kobiet wzrosła. Poprzez Kampanię „Co Trzecia” organizatorzy chcą pokazać możliwości profilaktyki oraz udostępniać informacje, z jakimi specjalistami można porozmawiać o problemie.

– Dlatego w listopadzie trzymaj z nami! – zachęca Urszula Wójtowicz, prezeska Fundacji Force Feminite.

 

I Ogólnopolska Kampania „Co Trzecia” jest pierwszym krokiem do rozpoczęcia rozmów i działań na temat zdrowia intymnego kobiet. Szczegółowe informacje dotyczące każdej z lokalizacji warsztatów można znaleźć na stronie internetowej Kampanii www.cotrzecia.pl.

Przez cały listopad w 10 miastach Polski będzie można posłuchać i wziąć udział w dyskusji z przedstawicielami: położnictwa, ginekologii, fizjoterapii oraz sportu. Prelekcje, panele dyskusyjne i ćwiczenia ruchowe skierowane są do kobiet zarówno przed ciążą, jak i po ciąży.

Najbliższe wydarzenia odbędą się w Opolu (29.10), a kolejne warsztaty i wykłady w ramach kampanii społecznej „Co Trzecia” zaplanowane zostały na listopadowe soboty w Warszawie (5.11), Krakowie (12.11), Gdańsku (12.11), Łodzi (19.11), Katowicach (19.11), Tarnowie ( 19.11), Wrocławiu (26.11), Olsztynie (26.11) oraz w niedzielę 20.11 w Poznaniu.

Współorganizatorami kampanii społecznej „Co trzecia” są Fundacja Force Feminite oraz Stowarzyszenie BuggyGym z istotnym wsparciem Fundacji Dobre Ręce Polskich Położnych, czyli organizacje związane z propagowaniem wiedzy odnośnie zdrowia kobiet na różnych etapach ich życia. Kampania „Co Trzecia” będzie związana z cyklem warsztatów i zajęć z profilaktyki zdrowia intymnego.

cotrzecia1

Kampanię wspierają ambasadorki sportowe, lifestylowe blogerki związane ze sportem, macierzyństwem i aktywnością zawodową: Paulina Holtz, Monika Małecka, Nina Nycz Monika Kowal, Justyna Kostrzewska, Ilona Brusilo, Aleksandra Sulej Dąbrowska, Aleksandra Rożnowska, Anna Matysik, Ola Żelazo, Monika Kastelik, Violetta Domaradzka.

To nie jest tekst sponsorowany. Crazy Nauka włącza się w akcję „Co Trzecia” na zasadzie wolontariatu.

 

Co trzecia kobieta ma problem z nietrzymaniem moczu. Więc można o tym normalnie mówić
5 (100%) 4 głosów

  • Nie wiedziałam, że aż tyle kobiet jest tym dotkniętych. Co trzecia w nieco starszym wieku – to bym przyjęła bez mrugnięcia okiem, ale że i młode dziewczyny już zmagają się z tym problemem… W moim najbliższym otoczeniu żadna z koleżanek nie uskarża się na to schorzenie, więc nawet ciężko powiedzieć, która z nas jest bardziej na nie narażona, która mniej…

Nie ma więcej wpisów