captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.
Tabliczka mnożenia

Tabliczka mnożenia. Fot. jofolo

Jak sądzicie, które działanie tabliczki mnożenia jest najtrudniejsze? Naukowcom udało się to ustalić.

Na podstawie 60 tys. odpowiedzi udzielonych przez 232 dzieci (tak, te biedne dzieci były maglowane wielokrotnie i w różnych sytuacjach…) ostatecznie stwierdzono, że najtrudniejszym działanie w całej tabliczce mnożenia jest 6×8. Aż 63 procent odpowiedzi było błędnych. Na drugim miejscu, bez zaskoczenia, znalazło się 8×6, w którym pomylono się w 60 procentach przypadków.

Badanie przeprowadzono w Caddington Village School w Luton, gdzie nauczyciele zaczęli stosować do uczenia tabliczki mnożenia aplikację na smartfony. Okazało się, że to świetny sposób i dzieci zapamiętują wyniki bardzo szybko.

Aplikacja zbierała wyniki i umożliwiła szkole prowadzenie statystyk, dzięki którym łatwiej było zidentyfikować dzieci mające problemy z uczeniem się. Przy okazji okazało się też, że chłopcy odpowiadają na pytanie o wynik szybciej niż dziewczynki (4,2 sekundy do 4,6 sekundy), ale za to częściej popełniają błędy (32 procent do 22 procent).

Działaniem, które zajmowało najwięcej czasu było obliczenie 9×12, które średnio zajmowało aż 8 sekund.

 

Polecamy też u nas na blogu:

Jak rozwiązać równanie 6:2(2+1)

Kiedy Cheryl ma urodziny – rozwiązanie zagadki logicznej

 

Najtrudniejsze działanie tabliczki mnożenia to…
5 (100%) 2 głosów

14
Dodaj komentarz

avatar
 
5 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
MarekDamon ŻołądekeehhhnoyAnonimek Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gnommer
Gość
Gnommer

Jako odwieczny przeciwnik wkuwania nigdy nie nauczyłem się całej tabliczki. Siłą rzeczy prostsze działania zapamiętałem, ale resztę obliczam za każdym razem (6*8 najłatwiej mi obliczyć jako 6*4*2). Szkoda pamięci na wkuwanie czegoś, co można obliczyć w sekundę.
Moja Babcia-matematyczka była tym załamana 😉

Tomasz Trela
Gość
Tomasz Trela

grunt żeby umieć liczyć, a nie żeby pamiętać wynik.

Łukasz Jóźwik
Gość
Łukasz Jóźwik

ja natomiast mam inny sposób, 5*8 + 8

Damon Żołądek
Gość
Damon Żołądek

6*10-6*2

m.
Gość
m.

przecież to jeden z najłatwiejszych wyników o.O ja nigdy nie miałam problemu z jego zapamiętaniem, bo wynik rymuje się z działaniem 😀

michu
Gość
michu

Zobacz gdzie były przeprowadzone te badania.Mysl,to nie boli 😉

S.
Gość
S.

six multiplied by eight is fourty-eight
też się rymuje. przypadek? nie sądzę…

noy
Gość
noy

Jeszcze prościej: six times eight – forty-eight (tak, tak! forty piszemy bez “u”), ma nie tylko rym ale i rytm.
A rymuje się w każdym języku, w którym jedności podaje się po dziesiątkach – więc nie rymuje się np. po niemiecku (“sechs mal acht ist achtundvierzig”) i w podobnych językach, a także niezupełnie po japońsku (bo czasownik “desu” stoi na końcu) i w językach o strukturze podobnej.

tipi
Gość
tipi

hehe… 9×12 ????? wolne zarty. minela juz minuta i dalej nie wiem ile to jest !!!

kolys
Gość
kolys

9×12 = 10×12-12 = 120-12 = 108

Marek
Gość
Marek

Ja zdecydowanie najbardziej wolę rozbijanie dzielenia na części. Trwa to zapewne części sekundy wolniej niż wykucie całej tabliczki mnożenia, łącznie z tą “trudniejszą” tabliczkę mnożenia, dzielenia “nastek” przez “nastki” – ze szkół średnich, np. 12 x 13, 17 x 15, etc., ale pozwala sobie radzić w sytuacjach, gdy zapomniało się wyniku gotowego. 9 x 12, to inaczej: 9 x 10 + 9 x 2 (tabliczka mnożenia jednak się przydaje, bo trzeba wiedzieć, że chodzi o 90 i 18. Niby absolutnie kategoryczny banał, ale nie dla kilkuletniego dziecka). A w przypadku 6 x 8 jest łatwiej zrobić to przypominając sobie jakieś… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

“Czegokolwiek” w sensie – “byle czego”.
Nieprecyzyjnie się wyraziłem. 🙂

Anonimek
Gość
Anonimek

Zgadzam się, tabliczkę mnożenia trzeba umieć, ale po co katować siedmiolatka wkuwaniem “wierszyka” złożonego z liczb, skoro trzeba uczyć myślenia. Wyobraźcie sobie, że nauczyliście się na pamięć chaotycznego tekstu, ale nic się w nim nie rymuje, każde słowo powtarza się wiele razy. Nagle ktoś podaje wam dwa słowa, Wy macie uzupełnić trzecim. Szybko nie pójdzie, co? Tak właśnie widzę tabliczkę mnożenia. Owszem, nie tak dawno (mam naście lat) uczyłam się tej tabliczki, powtarzałam po kilka razy, ale przy tablicy po prostu sobie liczyłam niektóre działania, aż same zaczęły wchodzić do głowy i byłam w mnożeniu szybsza niż reszta klasy. Z… Czytaj więcej »

eehhh
Gość
eehhh

sześćrazyosiemczterdzieściosiem , najprostsze

Nie ma więcej wpisów