captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.
Piorun przeskakujący między chmurami. fot. André Karwath

Piorun przeskakujący między chmurami. fot. André Karwath

  1. Jednym na najbezpieczniejszych miejsc w czasie burzy jest wnętrze samochodu. W razie trafienia piorunem karoseria działa jak klatka Faradaya odprowadzając ładunek ku ziemi i chroniąc ludzi wewnątrz
  2. Jeśli tylko słyszysz grzmot możesz zostać trafiony piorunem. Bardzo wiele porażeń zdarza się w promieniu ok. 15 km od centrum burzy. Dopóki grzmi – lepiej uważaj.
  3. Mężczyźni zostają trafieni piorunem ok. 4 razy częściej niż kobiety. Jednak wyładowania nie zważają na płeć. Panowie są bardziej skłonni ryzykować, a ich aktywności częściej narażają ich na takie wypadki. Jedna z nich to wędkowanie.
  4. Średnio na całym świecie trwa około 1800 burz, a w każdej sekundzie uderza około 100 piorunów.
  5. Wyładowanie porusza się z prędkością około 22 000 km/h i podgrzewa powietrze do 30 000 stopni Celsjusza. Grzmot to fala uderzeniowa powstająca podczas rozprężania się powietrza.
  6. Brak dowodów na to, że rozmowa przez telefon komórkowy zwiększa szanse trafienia przez piorun.
  7. Dlaczego piorun nie poraża ryb, gdy uderzy w jezioro? Ponieważ woda jest dobrym przewodnikiem, a dobre przewodniki sprawiają, że ładunek pozostaje raczej na ich powierzchni. Masz więc spore szanse, że zostaniesz porażony, gdy pływasz w czasie burzy, ale ryby mogą czuć się bezpieczne.

A jeśli chcecie wiedzieć na bieżąco, gdzie są burze i gdzie uderzają wyładowania, to polecamy znakomity serwis Blitzortung.org.

7 rzeczy, których pewnie nie wiesz o piorunach
4.6 (92.57%) 35 głosów

Czego u nas szukaliście?

15
Dodaj komentarz

avatar
 
10 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
Motyw KobietyalladynekLEMPassaCziken Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MrHybryda
Gość
MrHybryda

Piorun uderzający w taflę wody, to piękny widok 🙂

Elf
Gość
Elf

Idąc tropem punktu siódmego jeśli nurkuje to burza mi nie straszna 😀

kaban
Gość
kaban

co do jeziora to nie zgodze sie raczej moze owszem… prad zawsze idzie po najnizszej linii oporu.. tak jak staraja sie wszyscy… a ryby lepiej przewodza prad niz woda slodka i tyle w temacie 😛

Imię
Gość
Imię

@kaban
Przykro mi, ale nic nie zrozumiałem z Twojego komentarza.

Imię
Gość
Imię

@kaban
Przykro mi, ale nic nie zrozumiałem z Twojego komentarza.

PiePie
Gość
PiePie

W jaki sposób samochód trafiony przez piorun może odprowadzić ładunek do ziemi, skoro jedyną rzeczą, jaka styka się z samochodem i ziemią, to koła, a dokładniej – opony. Gumowe opony.

JakubW
Gość
JakubW

Samochód jest dodatkowo uziemiony.
Odsyłam do tematu na elektrodzie: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2296334.html

PiePie
Gość
PiePie

Z przytoczonego forum zrozumiałem, że takie uziemienie nie jest przewidziane w podstawowym wyposażeniu samochodu.

Niemniej jednak jak się nad tym zastanowić, to i bez tego prąd ma szansę zostać uziemiony. Nie spotkałem jeszcze burzy, której nie towarzyszyłby deszcz. Mokre opony mogą już odprowadzić ładunek do ziemi, a temperatura przez niego wytworzona tłumaczyłaby stopienie opon.

eloelo
Gość
eloelo

Piorun to nic innego jak przebicie. Jeżeli przebitym izolatorem może być kilkukilometrowa warstwa powietrza, to przebicie kilkunastu lub kilkudziesięciu centymetrów też nie powinno być problemem…

Ddd
Gość
Ddd

Nie musi być galwanicznego połączenie między karoserią a ziemią. Przy tak wysokim napięciu jakie ma wyładowanie atmosferyczne powietrze między ziemią i samochodem jonizuje się i staje się przewodnikiem. Jeśli prąd elektryczny potrafi przebyć w powietrzu kilkanaście km od chmury do ziemi, to czemu miał by nie przebyć kilkunastu cm od karoserii do ziemi?

Cziken
Gość
Cziken

Znane są techniki łowienia ryb “prądem”, np. wśród kłusowników i jak wiadomo, są skuteczne. Więc z tymi rybami to chyba średnio…

assa
Gość
assa

O jeśli jeszcze nie pada, to czy samochód nadal jest bezpieczny? Guma jest izolatorem.

alladynek
Gość
alladynek

Jeżeli dla pioruna pokonanie odległości kilku kilometrów między chmurą a ziemią nie było problemem, to pokonanie kilku centymetrów od felgi do ziemi z pominięciem opony nie stanowi wielkiego wyzwania.

LEMP
Gość
LEMP

Jeśli chodzi o punkt 7 – zjawisko to nazywa się naskórkowością (ang. skin effect)… o co chodzi?? zainteresowanych odsyłam chociażby do Wikipedii

Motyw Kobiety
Gość
Motyw Kobiety

Ale czy z klatką Faradaya nie jest tak, że działa gdy jest ona uziemiona, a karoseria samochodu stoi na gumowych izolatorach tj.oponach??

Nie ma więcej wpisów