captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Pierwsze zdjęcie wykonane z kosmosu. Fot. White Sands Missile Range/Applied Physics Laboratory

Pierwsze zdjęcie wykonane z kosmosu. Fot. White Sands Missile Range/Applied Physics Laboratory

To było coś absolutnie niesamowitego – wywieziona z hitlerowskich Niemiec rakieta balistyczna V-2, zamiast przenosić ładunek niosący śmierć, wyniósł w kosmos specjalnie zabezpieczoną kamerę. 24 października 1946 roku, na 11 lat przed lotem Sputnika 1, z pustyni w Nowym Meksyku wystartowała rakieta. Wzniosła się na wysokość 105 km, nieco ponad umowną granicę kosmosu. Na jej szczycie znajdował się  aparat fotograficzny z 35 mm obiektywem, który automatycznie robił zdjęcia co 1,5 sekundy.

Problemem było jednak to, że nie istniała wówczas technologia pozwalająca na bezpieczne sprowadzenie aparatu z takiej wysokości. Postawiono więc na sprowadzenie niebezpieczne. Aparat i tak nie mógł tego przeżyć, więc sam film został zamknięty w specjalnej stalowej kasecie. Całość runęła z wysokości ponad 100 km wbijając się w ziemię z prędkością 550 km/h.

Mimo starannych przygotowań do tej szczególnej misji nikt nie był pewny, czy cokolwiek przetrwa ten gwałtowny powrót na Ziemię. Dlatego gdy ze szczątków rakiety wydłubano ocalałą kasetę, naukowcy zaangażowani w misję zaczęli zachowywać się jak uszczęśliwione dzieciaki. Wspomina to jeden z członków ekipy, która miała za zadanie odzyskać kasetę z filmem – wówczas 19-letni Fred Rulli.

Gdy w dodatku później okazało się, że wszystko się udało i na ekranie pojawił się ziarnisty, czarno-biały obraz Ziemi widzianej z kosmosu, szaleństwo i ekstaza ogarnęły wszystkich. Po raz pierwszy zobaczono czerń kosmosu i naszą, na jej tle, planetę. Wcześniej największa wysokość, z jakiej zrobiono fotografię wynosiła 22 km – dość, by dojrzeć krzywiznę Ziemi, ale znacznie za nisko, by zobaczyć czarną przestrzeń ponad atmosferą.

Korzystając z wywiezionych z Niemiec rakiet V-2 i opartych na nich konstrukcji w kolejnych latach wykonano setki zdjęć z kosmosu. Zaczęto je łączyć tworząc coraz bardziej kompletne obrazy Ziemi:

s

Panorama utworzona ze zdjęć wykonanych dzięki rakietom V-2

Panorama utworzona ze zdjęć wykonanych dzięki rakietom V-2

źródło

70 lat temu nazistowska rakieta zrobiła pierwsze zdjęcie Ziemi z kosmosu
3.92 (78.33%) 12 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • Andromeda

    Fajnie ale rakieta nie była nazistowska a niemiecka. Wcześniej kilka tysięcy rakiet V-2 służyło do bombardowania Londynu. Rakiet niemieckich a nie nazistowskich.

    • Zbudowali je Niemcy będący nazistami. Kierowała nimi ideologia nazistowska. Więc błędu tu nie ma.

      • wiast

        A czy rakieta może wyznawać ideologię?

        A poza tym, nie wiem, czy którykolwiek z naukowców – konstruktorów miał nazistowskie poglądy. Spora część z nich pracowała dlatego, że ich rodziny były przetrzymywane jako zakładnicy. A jakoś do 1943 r. (chyba wtedy Hitler zaślepiony swoim fanatycznym antysemityzmem zabronił korzystania z pracy żydowskich badaczy) część załogi stanowili przymuszeni żydowscy naukowcy (całe szczęście Einsteina już nie było w Niemczech, bo wówczas być może to zespół Heisenberga, a nie Oppenheimera jako pierwszy opracowałby broń atomową). Nie mówiąc już o wykorzystywaniu do prac więźniów: żydowskich, polskich i rosyjskich. Idąc tym tropem myślenia, nawet bardziej uprawnione jest nazwanie rakiety V2 “żydowską”, niż “nazistowską”.

      • Urban Kępa

        Technicznie rzecz ujmując to zbudowali je prawdopodobnie ludzie z łapanek i wywiezieni do pracy z podbitych ziem (raczej nie naziści – w większości), zaprojektowali je naukowcy, którzy niekoniecznie wyznawali doktrynę nazizmu. Używali ich naziści ale jak widać też Amerykanie. Same rakiety też nazistowskie nie były, chyba że wyznawały ww. doktrynę.

      • Głównym konstruktorem rakiet był zdeklarowany nazista i członek SS Wernher von Braun.
        O ile w przypadku Rosji nazewnictwo jest jasne, bo była Zwiazkiem Radzieckim, o tyle w przypadku Niemiec określenie “nazistowski” podkreśla okres, bo ‘niemiecki’ jest tu niejednoznaczne. Zwłaszcza, ze sprawa dotyczy okresu po wojnie.

        • wiast

          O, pięknie, von Braun jako dowód na “nazizm” rakiety. Przyznaję, von Braun rzeczywiście był nazistą (choć on się tego wypierał i to mnie zmyliło, ale zeznania więźniów budujących bazy rakietowe nie pozostawiają wątpliwości co do jego charakteru – przepraszam, wcześniej o tym nie wiedziałem). Tylko że on zajmował później również ważne kierownicze stanowisko w całym programie Apollo (jak również część jego dawnych współpracowników). Skoro von Braun jest dowodem na nazizm V-2, to również jest dowodem na nazizm kolejnych swoich projektów? Mamy więc nazistowskie misje Apollo lądujące na Księżycu. A ja myślałem, że “Iron Sky” (komiks, film i teoria spiskowa o nazistach na Księżycu) to czysta fantastyka, a tu proszę, nawet Crazynauka to niejako w pewnej formie potwierdza. 😀

      • Andromeda

        Przy budowie rakiety brało udział parę osób mających legitymacje NSDAP co nie oznacza że mieli poglądy nazistowskie. Ponadto przy programie V-2 brało udział masa więźniów z obozów a oni raczej nie byli nazistami. Pisząc naziści przyczyniacie się do rozmywania odpowiedzialności niemców za II Wojnę Swiatową, modrerstwa, gwałty to rtury itp. Nie naziści mordowali ale Niemcy i ich pomocnicy !

    • marcccin

      Żydów mordowali Naziści, Niemcy budowali rakiety, w sumie się zgadza.

  • Gorol Bagienny

    Naziści to byli Niemcy i kropka 😛 Poza tym chciałem wyrazić podziw dla pierwszych zdjęć dysku naszej Ziemi i żal że nie uchwycono żadnego słonia który go podtrzymuje, pewnie akurat gadał z żółwiem 😉

  • supergosc

    naziści = niemcy

  • sdfsdfsdf

    Dobre. “Na ekranie” 70 lat temu? To chyba pomyłka?

  • Mariusz SwitchB

    Ależ tu panuje ultra realistyczna poprawność polityczna… w komentarzach powinniście się podniecać pierwszym wykonanym zdjęciem w kosmosie a nie produkcją rakiety, bo nie o tym jest artykuł.

  • KKJJI

    Niemiecka a nie nazistowska

Nie ma więcej wpisów