captcha image

A password will be e-mailed to you.
Bateria naładowana w niecałe 30 sekund. Fot. StoreDot

Bateria naładowana w niecałe 30 sekund. Fot. StoreDot

Bateria do smartfona ładowana w 30 sekund, to wynalazek, na który czekaliśmy od dawna. A po przeskalowaniu jej do potrzeb elektrycznego samochodu naładowanie go zajmie tylko kilka minut. Cudeńko trafi na rynek w 2017 roku.

Twórcą tego genialnego wynalazku jest izraelska firma StoreDot mająca wśród inwestorów rosyjskiego miliardera Romana Abramowicza. Podczas tegorocznej konferencji Microsoftu Think Next w Tel Awiwie izraelski start-up zaprezentował możliwości rewelacyjnej baterii: w ciągu 26 sekund postawiła ona na nogi Samsunga Galaxy S4. Smartfon ten wyposażony jest w baterię o pojemności 2600 mAh (miliamperogodzin), a to oznacza, że naładowanie jej w ciągu zaledwie 26 sekund wymaga dostarczenia 100 mAh w każdej sekundzie.

Firma StoreDot chwali się innowacyjną technologią opartą na nowej generacji materiałach pochodzenia organicznego. Te operujące w skali nano biologiczne cegiełki noszą nazwę nanodots (czyli nanokropki). Są to nanokryształy w kształcie stabilnych sfer o średnicy zaledwie 2 nanometrów, zbudowane z molekuł peptydowych. Dzięki temu są tańsze w produkcji i bezpieczniejsze niż te wytwarzane z selenku kadmu.

Nanokropki zostały odkryte 10 lat temu na Wydziale Nanotechnologii Uniwersytetu w Tel Awiwie w ramach badań nad możliwością leczenia choroby Alzheimera, a konkretnie przenoszenia leków w objęte chorobą obszary. Firma StoreDot, której korzenie wywodzą się z tego wydziału, odkryła, że zastosowania nanokropek mogą być znacznie szersze i rozpoczęła prace nad ich zastosowaniem m.in. w chipach pamięci, które dzięki nanokryształom działają trzy razy szybciej niż tradycyjna pamięć flash. Firma zamierza użyć ich również jako nietoksycznych zamienników kadmu w wyświetlaczach LCD.

Inzynierowie Nokii naładowali baterię za pomocą... pioruna. Fot. Nokia

Inzynierowie Nokii naładowali baterię za pomocą… pioruna. Fot. Nokia

Odkrycie możliwości nanokryształów ma przede wszystkim diametralnie zmienić sposób funkcjonowania baterii i urządzeń mobilnych. Opartą na nanokropkach baterię można porównać do bardzo gęstej gąbki, która szybko chłonie energię i zachowuje ją bardziej efektywnie niż miało to miejsce do tej pory. Ma ona wystarczyć na 1500 cykli ładowania w ciągu trzech lat.  

Jak ma działać ta innowacyjna bateria?

Znajdują się w niej dwie elektrody: jedna działa jak kondensator, a druga to zmodyfikowana elektroda litowa. To opatentowane przez StoreDot rozwiązanie nazwane zostało Multi Function Electrode (Elektroda Wielofunkcyjna). Ładowanie baterii polega tym, że poprzez ładowarkę dającą prąd o natężeniu 30 A, ładowany jest kondensator, który później powoli przekazuje prąd do elektrody litowej. Ta ostatnia absorbuje energię bardzo powoli, dzięki czemu można wydłużyć trwałość baterii.

Prototyp szybkoładującej się baterii wymaga jeszcze dopracowania, bo jest zbyt toporny do mobilnego użytku – ma obecnie rozmiary niewielkiej cegły. StoreDot daje sobie na to dwa lata, a gotowy produkt ma znaleźć się na rynku w 2017 roku.

Wyposażony w nową baterię telefon będzie kosztował o 30-40 proc. więcej niż standardowe smartfony na rynku. Nowa technologia bedzie też najprawdopodobniej wykorzystana w samochodach elektrycznych, których ładowanie dzięki temu będzie mogło trwać kilka minut, a nie całą noc, jak obecnie.

Nad superszybkim ładowaniem baterii pracują również inżynierowie Nokii. W ramach eksperymentu udało im się naładować smartfona za pomocą wyładowania elektrycznego o napięciu 200 tys. woltów, o czym pisaliśmy rok temu. A zaledwie półtora miesiąca temu donosiliśmy o odkryciu singapurskich naukowców, które pozwoli na naładowanie baterii litowo-jonowej w ciągu dwóch minut, a kluczem do tej innowacji jest elektroda wykonana z nanorurki z dwutlenku tytanu.

Czy któryś z tych wynalazków odmieni nasze życie? Trzymam za to kciuki.

Źródło

Ładowanie baterii smartfona w ciągu 30 sekund – zobaczcie to na filmie: 

Polecamy też:

Dlaczego kabel od słuchawek jest zawsze splątany?

Ładowanie smartfona w 2 minuty? Być może już za dwa lata. Albo nie…

Ta Nokia ładuje się piorunem

 

 

6
Dodaj komentarz

avatar
 
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Kamilpl80Subiektywny Tygodnik [#1] | Luźno & SubiektywnieRWkasjo Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MrHybryda
Gość
MrHybryda

“rozmiary niewielkiej cegły” to trochę przesada. Myślę, że już tej wielkości bateria by się sprzedała do zastosowania jako akumulator rezerwowy dla osób które dużo podróżują.

kasjo
Gość
kasjo

“naładowanie jej w ciągu zaledwie 26 sekund wymaga dostarczenia 100 mAh w każdej sekundzie”
Prędkość maksymalna tego samochodu to 300km/kg 😛

RW
Gość
RW

26 s * 30 A = 26 s * 1h/3600s * 30 A = 0, 217 Ah = 217 mAh więc jak pojawia się reszta 2383 mAh brakująca do 2600 mAh?

trackback
Subiektywny Tygodnik [#1] | Luźno & Subiektywnie

[…] Może to nie pojemność, ale też ciekawie brzmi [X] […]

pl80
Gość
pl80

izraelscy naukowcy wynaleźli baterię, która kradnie energię z innej baterii.

Kamil
Gość
Kamil

Droga redakcjo, słusznie jak zauważył kolega RW, ładowanie prądem 30A dostarczyłoby w ciągu sekundy naładowało by baterię do pojemności 217mAh. Żeby osiągnąć opisaną szybkość ładowania (bateria 2600 mAh naładowana w ciągu 26sekund), prąd ładowania musiałby wynosić 360A.
I =100 mAh/s = 100 * mA * 3600s /s = 360 000 mA = 360A. Wydaje się to niewiarygodne, ze względu na grubość kabli dołączeniowych.

Nie ma więcej wpisów