captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.
Gromada galaktyk Abell 520 kolor niebieski – ciemna materia, kolor różowy – gorący gaz

Gromada galaktyk Abell 520 kolor niebieski – ciemna materia, kolor różowy – gorący gaz.

Ciemna materia to z pewnością najdziwniejsza rzecz, na jaką trafiła ludzkość. A właściwie nie trafiła, bo dotąd wiedzieliśmy o jej istnieniu, ale nie złapaliśmy jej za rękę. Aż do dziś.

Ogłoszono właśnie pierwsze wyniki doświadczenia, które trwa od kilkunastu miesięcy. To AMS – Magnetyczny Spektrometr Alfa, który zainstalowany jest na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Jego zadaniem jest dokładne badanie promieniowania kosmicznego czyli ciągłego strumienia cząstek lecących przez kosmos. Są tam elektrony, protony, jądra helu i antymateria.

I właśnie przeglądając tą kosmiczną kaszę AMS potwierdził, że jest w niej za dużo pozytronów – antybraci elektronów. Pozytron to taki elektron, tyle, że z odwrotnym – dodatnim – ładunkiem. Czysta antymateria. O tym, że pozytronów jest w promieniowaniu kosmicznym więcej niż powinno wiemy od dobrych dwóch dekad, ale dzięki AMS dowiedzieliśmy się więcej.

AMS zamontowany na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej trafił na ślad ciemnej materii

AMS zamontowany na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej trafił na ślad ciemnej materii

Potrafi on bowiem nie tylko zarejestrować cząstkę, ale też dokładnie ją zbadać. Bo cząstki wiatru słonecznego powstają w różnych okolicznościach. Lecą ze Słońca, wybuchających gwiazd, okolicy czarnych dziur i ciemnej materii. Dolatują do nas przedzierając się przez kosmos i niosąc ze sobą całą historię. Ich energia, rodzaj i kierunek mówią fizykom bardzo wiele o dziejach cząstek promieniowania.

Ale do rzeczy – gdzie ta ciemna materia?

No właśnie – nie wiemy gdzie. Ciemna materia jest zapewne wszędzie we Wszechświecie. Od dawna podejrzewamy, że to, co widzimy i potrafimy badać to tylko część materii. Ostatnio okazuje się, że część całkiem niewielka. Wygląda nawet na to, że zaledwie około jednej siódmej tego, z czego zbudowany jest Wszechświat. Reszta to ciemna materia.

Wyobraźcie sobie – 83% wszystkiego jest dla nas niewidzialne, niedotykalne i niewykrywalne. Ale spokojnie, to nie jakiś świat duchowy a całkiem materialny. Ciemna materia działa grawitacyjnie przyciągając siebie samą oraz „naszą” materię. Wiemy to z obserwacji kosmosu i wyliczeń. Po prostu zwykłej materii jest za mało, by grawitacja utrzymała to wszystko w kupie. Musi być ta ciemna, by galaktyki układały się w skupiska gwiazd, a nie pozostawały rozsypane po okolicy.

Czym jest?

No właśnie nie wiemy. Zapewne to ciężkie cząstki, które słabo oddziałują z naszą materią. Ciężkie, bo grawitację zmieniają, a słabo bo byśmy je dawno odkryli. Choć ich nie znamy, to nadaliśmy im nawet nazwę – WIMP (Weakly Interacting Massive Particles – słabo oddziałujące masywne cząstki).

Ów nadmiar pozytronów, o którym było na początku to prawdopodobnie efekt rozpadania się ciemnej materii złożonej z WIMP-ów. Bo wedle naszej wiedzy cząstka taka jak WIMP ulegając rozpadowi powinna emitować właśnie m.in. pozytrony. A skoro jest ich tak dużo, to bardzo prawdopodobne, że są pierwszym namacalnym i bezpośrednim dowodem istnienia tej tajemniczej, niedostrzegalnej ciężkiej materii.

Pewności jeszcze nie mamy, bo ten pozytronowy nadmiar może być np. efektem działania pulsarów. Ostateczny dowód dostaniemy (zapewne) za kilka miesięcy, gdy spłyną kolejne dane z AMS-a. Ale na razie wszystko składa się tak pięknie, że trzymamy kciuki za ciemną materię!

Jeśli udało Wam się doczytać do tego miejsca, to jesteście bardzo dzielni. Zatem – nagroda. 😉

Ciemna materia – fizycy trafili na wyraźny ślad najbardziej tajemniczej substancji Wszechświata
4.4 (88.24%) 17 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • Anonim

    super strona !!

    • Crazy Nauka

      Dzięki 🙂 Staramy się.

  • Jaka fajna nagroda! I wspaniały artykuł. Tyle we wszechświecie niezbadanych przestrzeni, a ludzie sobie jeżdżą swoimi samochodzikami w tę i wewtę i się cieszą.

  • Jeżeli ktoś chciałby zrozumieć o co chodzi z tą ciemną materią w sposób bardziej obrazowy to zapraszam do oglądnięcia tego filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=OIZhPqRb3FM

  • Małgorzata

    Kosmos jest naprawde niesamowity ♥.

  • Pitu Pitu

    Ehhh aż ciarki po plecach przechodzą…jak pomyśli się czego jeszcze się dowiemy. Nauka to prawdziwa przygoda. Wszechświat jest crazy!!

  • gostow

    Ciemne gwiazdy i
    rozbłyski gamma.

    Ciemna materia pozbawiona właściwości magnetycznych i
    elektrycznych oraz sił atomowych, niechętnie łączy się w gęste obiekty, lecz na
    samym początku Wszechświata istniały sprzyjające ku temu warunki. Musiały
    powstać obiekty które można nazwać Ciemnymi Gwiazdami. Ich masa i gęstość musi być zbliżona do Gwiazd Neutronowych. Taki
    obiekt jest mały, masywny i nie emituje promieniowania elektromagnetycznego ale do czasu. Gdy taka Gwiazda z Ciemnej
    Materii uzyska odpowiednią masę pod wpływem ciśnienia dochodzi w jądrze do
    przemiany części Neutralin na materię i antymaterię. W tym momencie następuję
    gwałtowna anichilacja czemu towarzyszy krótki rozbłysk gamma. W skali kosmosu są to
    niewielkie rozbłyski ale powinno dać się je zaobserwować w Naszej galaktyce. Co
    więcej w miejscach gdzie jest dużo Ciemnej Materii , Ciemna Gwiazda po
    uzupełnieniu swojej masy powinna ponownie wybuchnąć. Tak więc w takich Ciemnych
    Gwiazdach rozbłyski gamma powinny cyklicznie się powtarzać.

  • czopkizdup

    Przestałem szanować tą “wielką” naukę, bo zaczyna działać na zasadach….wiary :/
    Pierwszy raz zacząłem się nad tym zastanawiać gdy przez “pół mojego życia” słyszałem, o tym że wszechświat się kurczy, a potem stwierdzili, że wszechświat się rozszerza! I gdyby to było takie ich (naukowców) lokalne gadanie, gdzieś tam po kątach, uniwersytetach, tak między sobą. Zgadywanie, sprawdzanie teorii…Ale nie! To było ogłaszane światu i traktowane jak FAKT! Na podstawie czegoś co nie było potwierdzonym FAKTEM, rozwijano dalej pewne myślenie i następne “FAKTY”. A potem okazało się, że ten pierwszy podstawowy “FAKT” był bzdurą, a więc cała reszta też jest bzdurą i zaczynamy od nowa!
    Potem przypomniałem sobie o innych rzeczach jak choćby TEORIA ewolucji. I nie wiem czy coś się zmieniło ale czy są jakieś JEDNOZNACZNE dowody na to, że to przestaje być TEORIĄ ? Potem czarne dziury. Które były tylko matematyczną koncepcją, a obecnie mówi się o tym jak o czymś tak oczywistym jak reklamy w telewizji! A NIKT NAWET TEGO CZEGOŚ NIE WIDZIAŁ co więcej to jest tak ABSTRAKCYJNE, że gdy zapytasz jak wygląda czarna dziura, co jest w jej wnętrzu, jak wyglądał by człowiek, który by został wciągany do czarnej dziury NIKT NIE WIE ! Nie powiem, że nikt nawet nie potrafi sobie wyobrazić bo WYOBRAŹNIĘ to owszem naukowcy mają i snują takie swoje wizualizacje jakby to mogło wyglądać ALE TO NIE SĄ FAKTY!
    I to jest jak gadanie z wierzącymi o Bogu. Nigdy go nie widzieli – ale jest bo przecież mamy wyniki jego działania! Jest Bóg, jest Bóg…ale jak zapytasz “a jak wygląda ? Ma brodę i sandały?” To się zwieszają i dochodzimy do absurdów.
    TEJ nauce i religii wystarczą….POSZLAKI aby już ekscytować i się i W POŚPIECHU głosić FAKTY. To…..dziecinne!….to … nieprofesjonalne! Nie jesteś czegoś w 100% pewny to się z tym nie wychylasz, żeby się potem nie ośmieszyć!

    No, a teraz mamy to samo z niewidzialnymi materiami :/ Liczą, liczą…coś im nie wychodzi no to….zaczyna się…WYMYŚLANIE DANYCH aby osiągnąć potrzebny wynik! Kurna PRL 😀 A gdzieś widziałem, że jakiś naukowiec odkrył, że to że im się nie zgadza ta ilość masy (energii) która powinna być wynika z błędnych obliczeń (błędnych wzorów, które założyły pewne uproszczenia (niby takie drobne, pomijalne) nie uwzględniały momentu obrotowego i siły Coriolisa, bo “kosmicznie” komplikowało by to równania. Ale ten gościu uwzględnił i spędził 2 lata na tych wzorach i jemu wyszło, że…wszystko się zgadza! Ale ‘tłum’ go wyśmiał bo by musiał się przyznać to tak głupiego błędu. I nikt inny nie pokusił się, żeby to jeszcze raz sprawdzić, zamiast tego…kontynuują poszukiwania czarnej materii…NO JA PIE….OLĘ!
    Gardzę i przestaję szanować takich naukowców. Coraz bardziej robią się z nich celebryci szukający szybkiej sławy, poklasku i ….. występowania w programach telewizyjnych !
    Są tak zaślepieni przy swoich TEORIACH, że rozmowa z nimi przypomina rozmowy z fanatykami religijnymi :/
    A już szczególnie zapytaj o to “jak wygląda brzeg wszechświata”, “co było przed wielkim wybuchem”, to już zaczyna być rozmowa jak z religijnymi zapytanymi o to czy Bóg ma sandały i brodę, a jak nie to jak wygląda :/

    • XkoXPl

      Bez emocji, to jest fakt co napisał autor tego artykułu

    • Michał Malara

      wszechświat ani się nie rozszerza ani nie kurczy. każda energia przeistacza się w inna energię. i każda energia po iluś transformacjach wraca do punktu pierwotnego. i to dzieje się nieskończenie wiele razy. prosty przykład! z nasiona rośnie drzewo. żeby z nasionka wyrosło drzewo -transwormowało sie potrzebuje innej energi – woda, pokarm. wtedy staje sie drzewem. wydaje nasionko. z którego wyrasta drzewo. a to pierwsze drzewo nadal istnieje w prawie takiej samej formie dodając kolejna energie czas. po którym drzewko umrze ale nadal będzie istniało w młodszej postaci. i jest to zgodne z prawem merfiego. to co może się wydarzyć napewno się wydarzy. a czarna materia to też energia dla wszechświata. to tak jak dla drzewa powietrze. a ziemia dla drzewa to cały wszechświat.

    • Miłosz

      Ciekawe 50 lat temu czytałem książkę “Granice astronomii” wydanie polskie autora Halley,a (bardzo znanego astronoma), który przewidywał, że wszechświat może się rozszerzać np. gdyby przestrzeń generowała cząstki, mało tego nawet podał ich przybliżoną ilość na km3, Twierdzenie więc, że wmawiano Tobie co innego pozostawiam innym do oceny.

  • XkoXPl

    1.Czym jest czarna materia? To cząstki supersymetryczne. Dlatego też model standardowy jest uzupełniony o “wzmiankę” o cząstkach supersymetrycznych.

    2. Ciemna materia stanowi 85%, a nie 83% jak napisał autor.

    • XkoXPl

      2. Ciemna materia stanowi 85% wszechświata, a nie 83% jak napisał autor.

  • P. Góralski

    Problem
    ciemnej materii powstał w wyniku błędnego założenia uczonych, że krzywa rotacji
    galaktyki powinna być krzywą keplerowską.
    Jest to błędne założenie uczonych i brak znajomości praw Keplera. Kepler badał tylko
    i wyłącznie ruchy planet na zewnątrz Słońca. Nie badał ruchu planet wewnątrz
    Słońca.
    Do obliczania ruchu gwiazd w galaktykach należy stosować prawo
    powszechnego ciążenia Newtona i tylko tą część dotyczącą natężenia pola
    grawitacyjnego wewnątrz ciała, a galaktyka jest takim ciałem w skali
    kosmicznej.
    Jeżeli policzymy krzywą rotacji galaktyki, zgodnie z newtonowskim prawem
    ciążenia, to dojdziemy do wniosku, że galaktyki nie potrzebują ciemnej materii,
    żeby siła grawitacji równoważyła siłę odśrodkową. Okaże się, że galaktyki nie
    potrzebują dodatkowej materii, zw. ciemną materią. Wystarcza tylko materia barionowa.
    Oznacza to, że ciemnej materii nie ma. Ciemna materia jest pomyłką uczonych.
    Dokładne informacje znajdą Internauci na stronie
    http://www.pomylki-einsteina-i-nie-tylko.pl
    Dla zwolenników ciemnej materii podam sposób jak znaleźć ciemną materię. W pierwszej kolejności należy znaleźć żółwia i słonie, które trzymają płaską Ziemię (w
    przypadku trudności można zwrócić się do Towarzystwa Płaskiej Ziemi, które jest
    zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych), a jak już zostaną znalezione, to do
    odkrycia ciemnej materii jest już tylko krok. Ciemna materia jest tym samym,
    czym żółwie i słonie trzymające płaską Ziemię.

    Pozdrawiam
    P. Góralski

    PS Prawa natury są tak proste, że trudno je pojąć. Już Kepler tego doświadczył.

    • Michał Malara

      zakładając ze atom to najmniejszy twór . a co jeśli atomy składają sie zmiejszych części a te mniejsze z mniejszych i zmniejszych. moze tzw czarna materia jest takim mniejszym z mniejszych? i skąd bierze sie masa atomu? skądż musi

  • Michał Malara

    niema czarnych dziur. to tylko czarna gwiadzda! o tak bardzo silnej grawitacji ze zagina czasoprzestrzeń wokół!! ze nawet własne światło gwiazdy nie potrafi się wydobyć z gwiazdy! a wszystko co trafia na taki punkt zostaje zakrzywiony. to tak jak zaświecić zarówkę w ciemnym pokoju. i zatrzymać czas. a światło to foton który podróżuje z wysoką prędkością. zatrzymać fotony! to choć żarówka będzie świecić to nie zobaczymy tego światło.

Nie ma więcej wpisów