captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Zima nadchodzi wielkimi krokami, a razem z nią – mróz, śnieg i wiatr. A także nieodłączny element zimowego krajobrazu, czyli stare porzekadło naszych mam oraz babć, które brzmi: „załóż czapkę, bo przez głowę ucieka najwięcej ciepła”. Czy istnieją naukowe dowody, które potwierdzałyby to stwierdzenie?

Opinie na temat konkretnej ilości ciepła, którą tracimy za pośrednictwem głowy nieco różnią się między sobą. Niektórzy twierdzą, że tą drogą ucieka aż 80% ciepła [1], inni – że „tylko” połowa [2]. To by oznaczało, że głowa może być odpowiedzialna za obniżenie temperatury w większym stopniu niż cała reszta ciała. Czy to możliwe? Nie da się ukryć, że głowa jest pod wieloma względami wyjątkowa. Mieści się w niej nie tylko mózg, ale również narządy zmysłów: wzroku, węchu, słuchu, smaku i dotyku (a ponieważ błędnik zlokalizowany jest w uchu wewnętrznym, do listy możemy dodać również zmysł równowagi). Może więc w radach seniorek rodu jest wiele prawdy?

Wpadli po szyję

Z powyższym przekonaniem zmierzyli się w 2008 roku naukowcy z University of British Columbia. Przeprowadzili oni testy, które polegały na zanurzeniu badanych na 45 minut w chłodnej wodzie o temperaturze 17°C. Część uczestników badania była zanurzona razem z głową, a część – tylko do szyi. Temperatura ciała badanych była mierzona wewnątrz przełyku, na wysokości przedsionków serca. W analizach uwzględniono wiele zmiennych, które mogły wpływać na uzyskane wyniki, w tym między innymi: gęstość skórnego strumienia ciepła (cutaneus heat flux), temperaturę skóry (pomiar w 12 punktach), zużycie tlenu, temperaturę wdychanego powietrza, oddechową utratę ciepła (RHL – respiratory heat loss) oraz współczynnik wymiany oddechowej (RER – respiratory exchange rate) [3].

Wykazano, że osoby, którym zanurzono w chłodnej wodzie całe ciało wraz z głową utraciły 11% więcej ciepła niż pozostali badani [3]. Taki wynik prowadzi do dwóch wniosków. Po pierwsze, obala on hipotezę, zgodnie z którą za pośrednictwem głowy tracimy połowę (lub ponad połowę!) ciepła. Po drugie – dowodzi, że człowiek traci przez głowę mniej więcej tyle ciepła, ile należałoby się spodziewać, wziąwszy pod uwagę powierzchnię tej części ciała (głowa stanowi 7-9% powierzchni ciała). Mit dotyczący termalnej wyjątkowości głowy został obalony. A może nie został?

Główka pracuje

Rzeczywiście, za pośrednictwem głowy tracimy tylko kilkanaście procent ciepła. Czy to jednak oznacza, że od dziś możemy przestać nakłaniać nasze dzieci do noszenia czapki zimą? Z całą pewnością nie. Mimo wszystko, głowa jednak jest wyjątkową częścią ciała. Po pierwsze, w porównaniu z resztą ciała głowa niemal w ogóle nie posiada izolacyjnej warstwy tkanki tłuszczowej [4]. Dlatego ważną rolę spełnia dodatkowa izolacja, którą jej zapewniamy dzięki włosom i czapce, a także dzięki powietrzu, które gromadzi się pomiędzy materiałem lub włosami a powierzchnią skóry. Po drugie, mechanizmy wazokonstrykcyjne (wazokonstrykcja – obkurczenie naczyń krwionośnych) są w głowie bardzo słabo rozwinięte, co oznacza, że skóra głowy nie reaguje na niską temperaturę tak sprawnie jak na przykład skóra dłoni [4]. Po trzecie, noszenie czapki przy niskich temperaturach otoczenia jest szczególnie istotne w przypadku dzieci oraz osób starszych. Powierzchnia głowy dziecka jest proporcjonalnie większa niż powierzchnia głowy dorosłego (im młodsze dziecko, tym relatywnie większa głowa). Jeśli zaś chodzi o osoby starsze, to ich mechanizmy termoregulacyjne nie są już tak sprawne, jak w przypadku pozostałych grup wiekowych, a co więcej – izolacyjna warstwa tkanki tłuszczowej na głowie niemal u nich zanika [4].

Warto również pamiętać, że czapka chroni głowę przed takimi czynnikami jak wiatr, czy wilgoć, które bardzo znacznie wpływają na percepcję ciepła.

A przy okazji maminych rad sprawdź, czy czytanie po ciemku psuje wzrok?

Bibliografia

  1. Davis, S. (2011). Do We Really Lose Most of Our Heat Through Our Heads? WebMD. 4.01.2011
  2. Gammon, K. (2013). Do We Really Lose Half our Body Heat From our Heads? Live Science. 1.02.2013
  3. Pretorius, T., Cahill, F., Kocay, S., & Giesbrecht, G. G. (2008). Shivering heat production and core cooling during head-in and head-out immersion in 17 C water. Aviation, space, and environmental medicine, 79(5), 495-499.
  4. Lloyd, E.L. (2008). Head cover in cold. British Medical Journal. 21.12.2008

Collins, K.J. (2009). Heat loss from the head in cold weather. British Medical Journal. 7.01.2009

 

Czy to prawda, że najwięcej ciepła „ucieka” przez głowę?
4.5 (90%) 6 głosów

  • Główka pracuje, to i grzeje się bardziej…
    Chlodzić trzeba, to tak w kontekscie tego czemu niektórzy noszą czapki a inni nie 😉

  • Arek Wittbrodt

    „załóż czapkę, bo przez głowę ucieka najwięcej ciepła”
    Moja babcia mówiła zawsze “załóż czapkę, bo będziesz chory” 😛

    • M.A. Trzeciak

      Panie Arku, a zatem babcia miała więcej racji niż gdyby powiedziała, że przez głowę ucieka najwięcej ciepła. 🙂

      • Arek Wittbrodt

        😉

  • tipsi

    wazokonstrYkcja

    • M.A. Trzeciak

      Dzięki za zwrócenie uwagi! Poprawione.

  • Al Kocha-Hol

    a ja jak wypije ze 2 wina to tez mi cieplo bez czapki i w krotkiej koszulce i nawet slonce wychodzi

Nie ma więcej wpisów