captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.
Rys. UNDP

Rys. UNDP

Ten uroczy obrazek szybko rozchodzi się po sieci – ogromna panda jako elektrownia słoneczna zbudowana koło chińskiego miasta Datong. Czy faktycznie taka konstrukcja powstała?

Właściwie to świetny pomysł: elektrownia słoneczna, która nie składa się z paneli ustawionych w prostokąty tylko ma kształt przyciągający uwagę i budzący sympatię. A mało które stworzenie budzi tyle pozytywnych emocji, co panda wielka.

Jak pisze Business Insider pierwsza taka elektrownia została uruchomiona koło Datong przez China Merchants New Energy – jednego z największych wytwórców energii odnawialnej w Chinach. Problem tym, ze promujące materiał zdjęcie – to samo, które możecie zobaczyć na początku naszego tekstu – nie pasuje do zamieszczonej kawałek niżej mapki przedstawiającej plan elektrowni:

Rys. China Merchants New Energy

Rys. China Merchants New Energy

Sprawie przyjrzał się niezawodny łowca wszelkich internetowych bzdur, serwis Snopes. Napisał do przedstawiciela Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) – organizacja ta brała udział w tworzeniu koncepcji elektrowni. Ten przysłał prawdziwe zdjęcie wykonane z drona. Wygląda ono następująco:

Fot. UNDP/The Snopes

Fot. UNDP/The Snopes

Jak widać jest „pewna” różnica. Okazuje się, że pierwsza ilustracja to wizja artystyczna stworzona na kilka miesięcy przed budową elektrowni.

Faktem jest jednak, że słoneczna panda (choć nie tak śliczna) faktycznie ruszyła i dostarcza energię do sieci. Zajmująca 100 hektarów konstrukcja ma dostarczać 50 megawatów energii i jest pierwszą z serii planowanych elektrowni-pand. Potwierdza to tekst na stronie UNDP oraz China Merchants New Energy.

Zamysł polega na tym, by wykorzystując wizerunek zwierzęcia rozpropagować koncepcję czystej energii wśród chińskiej młodzieży. W elektrowniach pandowych planowane są warsztaty, obozy i praktyki, które mają zachęcać do rezygnowania z zanieczyszczających środowisko elektrowni węglowych. Pierwsza słoneczna panda ma zapobiec emisji 60 000 ton dwutlenku węgla rocznie.

Czy w Chinach naprawdę zbudowano elektrownię słoneczną w kształcie gigantycznej pandy?
4.33 (86.67%) 3 głosów

  • No faktycznie, rzeczywisty wygląd trochę zawodzi ale ważne, że i tak przypomina pandę 😉 Zawsze to ciekawsze niż hektary zastawione solarami w rządkach 😉
    Cieszę się, że trafiłam na Twój blog. Tyle ciekawych informacji a gdzie komentarze i dyskusje? Czas to trochę zmienić :p

    • Łukasz Zaręba

      Komentarze i dyskusje na ich facebooku. 😉 Można tam np pogadać z antyszczepionkowcami i wyznawcami płaskiej Ziemi, także można się ubawić!

Nie ma więcej wpisów