captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Gęsia skórka. Fot. Quinn Dombrowski

Gęsia skórka. Fot. Quinn Dombrowski

Gęsia skórka to zjawisko, które pojawia się w dwóch, pozornie niezwiązanych, sytuacjach. Pierwsza to uczucie zimna, druga – silne emocje. Jednak w obu przypadkach to to samo zjawisko, które można wytłumaczyć jedną reakcją fizjologiczną.

U człowieka gęsia skórka objawia się w postaci pojawiających się na skórze wybrzuszeń. Reakcja ta jest pozostałością po naszych przodkach i nie ma dziś żadnego zastosowania. Efekt powstaje, gdy kurczą się mięśnie przywłosowe przyczepione z jednej strony do podstawy mieszków włosowych a z drugiej do tkanki naskórka. Powoduje to podniesienie mieszka i wyprostowanie włosa. Gęsia skórka nosi nazwę reakcji pilomotorycznej.

Wyobraź sobie, że siedzisz na tarasie na leżaku i nagle słońce chowa się za chmurą. Powiew zimnego wiatru sprawia, że na twoich rękach pojawia się gęsia skórka. Chowasz się do środka, gdzie jest ciepło. Po chwili ukochana osoba podchodzi na palcach i niespodziewanie całuje cię w kark. Gęsia skórka gwarantowana!

Dlaczego tak różne bodźce wywołują taką samą reakcję? W pierwszym przypadku celem jest nastroszenie sierści. Gdybyśmy ją mieli, podniesienie się włosów spowodowałoby powstanie grubszej warstwy uwięzionego między nimi, nieruchomego powietrza, które jest doskonałym izolatorem termicznym. Dzięki temu udałoby się ograniczyć straty ciepła. U zwierząt mających futro działa to doskonale. Człowiek utracił gęste owłosienie na większości ciała, więc ten mechanizm to tylko wspomnienie po dawnych czasach. Pojawia się często również na twarzy – tam też rosną włosy, choć u kobiet bardzo delikatne.

W drugim przypadku gęsia skórka jest efektem reakcji emocjonalnej. Może ją wywołać doraźnie działający bodziec, ale też wspomnienie w postaci dźwięku czy zapachu. To również pozostałość po czasach, kiedy nastroszenie sierści sprawiało, że stroszący wydawał się większy. Ten efekt doskonale widać u jeżących się kotów. U ludzi mających bardzo rozbudowane obszary mózgu odpowiedzialne za emocje reakcję pilomotoryczną może wywoływać nawet odległe wspomnienie z dzieciństwa.

Obie sytuacje mają to samo podłoże fizjologiczne – wydzielanie adrenaliny. To ona powoduje skurcz mięśni przywłosowych i powstanie gęsiej skórki. Adrenalina wytwarzana jest zarówno w sytuacjach silnych emocji, jak i wtedy, gdy jest nam zimno.

Sama nazwa “gęsia skórka” pochodzi od wyglądu skóry oskubanego ptaka. Po wyrwaniu pióra na skórze tworzy się wybrzuszenie bardzo podobne do ludzkiej gęsiej skórki. Nie wiadomo jednak, dlaczego skórka jest właśnie gęsia, a nie kurza czy kacza. Tak jest w większości języków europejskich – m.in. angielskim, niemieckim, greckim, rosyjskim czy czeskim. Ale już Hiszpanie dostają skórki kurzej, Chińczycy – kurczęcej a Izraelczycy – kaczej.

źródło 1, 2

 

 

 

Dlaczego dostajemy gęsiej skórki?
5 (100%) 5 głosów

Czego u nas szukaliście?

2
Dodaj komentarz

avatar
 
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KrzysiekPan Szym Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pan Szym
Gość
Pan Szym

Bo Polacy nie gęsi i swój język mają, symbol @ też w różnych krajach nazywa się inaczej niż małpa 😛

Krzysiek
Gość
Krzysiek

słowo “gęsi” w tym przysłowiu jest przymiotnikiem w liczbie pojedynczej (gęsim językiem wtedy nazywano łacinę) a nie rzeczownikiem, dlatego trzeba pisać “nie gęsi, iż swój…”, jak w oryginale.

Nie ma więcej wpisów