captcha image

A password will be e-mailed to you.
Dlaczego zakładamy nogę na nogę?

Dlaczego zakładamy nogę na nogę?

Dlaczego zakładamy nogę na nogę?

Robimy to wszyscy, z wyjątkiem małych dzieci. Dlaczego to takie wygodne? 

To niby proste. Podnosząc jedną stopę, odciążamy ją, redukując ciśnienie żylne w całej nodze. Przynosimy też nieznaczną ulgę stale narażonemu na naciski stawowi biodrowemu. Jego rozciągnięcie zmienia ponadto ustawienie dolnego odcinka kręgosłupa, co bywa dla niektórych ludzi wygodne. Tyle o tym lekarze.

Dla specjalistów w dziedzinie komunikacji niewerbalnej skrzyżowanie nóg jest wyrazem skromnej postawy. Rzeczywiście, wydaje się to być wygodnym stanem pośrednim pomiędzy siedzeniem „po męsku” a pozycją z pensjonarsko złączonymi kolanami.

Skrzyżowane nogi to również wyraz “zamkniętej” postawy ciała, chroniącej w tym akurat przypadku genitalia (jako najbardziej podatne na uraz, obok brzucha i gardła). Zamknięcia dopełniają skrzyżowane dłonie lub ramiona i opuszczony podbródek.

Gdyby wierzyć niektórym teoriom w dziedzinie języka ciała, zakładanie nogi na nogę może znaczyć znacznie więcej. Na przykład, jeśli kończyna znajdująca się na górze to ta bardziej oddalona od rozmówcy, jest to sygnał „interesuję się tobą”. Jeśli na odwrót – to znaczy, że staramy się mieć z tą osobą jak najmniej wspólnego. Tylko kto na to zwraca uwagę?..

Uwaga! Częste i długotrwałe zakładanie nogi na nogę u osób z zaburzeniami krążenia żylnego jest niewskazane. Pogarsza to ukrwienie tkanek kończyn dolnych i może przyczynić się do rozwoju żylaków.

 

Dlaczego zakładamy nogę na nogę?
3.9 (77.78%) 9 głosów

Czego u nas szukaliście?

5
Dodaj komentarz

avatar
 
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Rafał SzczepańskigośćCrazy NaukaStefanstrażnik bentosu Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
strażnik bentosu
Gość
strażnik bentosu

Jak to bywa z komunikatami niewerbalnymi – uwaga zwraca się sama, nie zaprzątając świadomości.

bardzo fajna notka 🙂

Stefan
Gość
Stefan

Autor artykułu myli się.Nie wszyscy mogą wykonać tak prostą czynność.Dzieci,które urodziły się z tzw.konfliktem udowo-panewkowym nigdy tego nie zrobią.Co więcej,gdy będą w wieku lat ok.30 czeka ich operacja wszczepienia andoprotezy…a często dwóch
protez endo….Tak wiec rodzice,opiekunowie,zwracajcie proszę uwagę czy dzieci:siadają po ”turecku”,zakładają “nogę na nogę”. Jeśli nie robią tego to pędźcie z nimi szybko do dobrego rehabilitanta…..Inaczej będzie źle.Wiem to po niestety sobie.Pozdrawiam.

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Racja – założyliśmy, że chodzi o wszystkich zdrowych ludzi. Dziękujemy za tę uwagę.

gość
Gość
gość

Co blog to inna opinia o znaczeniu takiej postawy. Tu się piszę ża ma sygnalizować otwartość. Gdzie indziej że symbolizuje nonszalancki luz a nawet arogancję i dążenie po trupach do celu.

Rafał Szczepański
Gość
Rafał Szczepański

Wszyscy? Ja tak nie robię nawet bym nie dał rady tak nogi zaplątać… i wątpię by była to naturalna z pozycji człowieka.

Nie ma więcej wpisów