captcha image

A password will be e-mailed to you.

Porywy wiatru w obrębie orkanu Fryderyka nad Polską. Czwartek 18 stycznia 2018, godz. 22. Źródło: Windy.com

Do Polski dotarła “Fryderyka” – nazywana przez media orkanem, a będąca głębokim niżem. Przyznaję, że ja też się dałam wciągnąć w “orkan”. W związku z czym poprosiłam meteorologa o wyjaśnienie, czym jest orkan i jak się ma do tego terminu Fryderyka.

Biję się w pierś, bo i mi “orkan” ostro namieszał w tym artykule. Zacznę więc od tego, że zacytuję wyjaśnienie meteorologa Piotra Djakowa z meteomodel.pl na temat tego, czym jest orkan (Piotr napisał również komentarz na ten temat na swoim blogu):

Technicznie na zachodzie “orkanem” nazywa się wiatr o sile huraganu, czyli 33 m/s. Przy czym powinna to być średnia prędkość wiatru (w przypadku huraganów stosuje się średnią 1-minutową), a nie wartości w porywach. Ostatnio pojęcie zostało mocno zdezawuowane przez media, które każdy wiatr, który w porywach osiąga znaczne wartości nazywają orkanem.

Przyznaję, że napisałam, iż w orkanie prędkość wiatru osiąga W PORYWACH 33 m/s. Mój błąd.

Czym więc jest Fryderyka, jeśli nie orkanem? Jest niżem sztormowym lub po prostu głębokim niżem, a takie zjawisko wywołuje silne wiatry. Silne, ale nie huraganowe, bo nazwy “huragan” używa się wobec wiatrów wiejących ze średnią prędkością ponad 33 m/s (czyli 120 km/h).

Niż Fryderyka przybył do nas znad Morza Północnego, a utworzył się na skraju potężnego układu barycznego znad Islandii – niżu Evi, który odpowiada za całą cyrkulację mas powietrza nad północnym Atlantykiem. Niż ten przemieścił się nad północną Polską, a jego centrum trafiło w końcu nad Białoruś. Kiedy znajdowało się nad Kujawami wieczorem 18 stycznia, wartość ciśnienia w tym regionie wynosiła zaledwie 983 hPa.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie o silnym wietrze, którego można się było dziś spodziewać w województwach lubuskim, dolnośląskim, wielkopolskim, łódzkim, śląskim, małopolskim i podkarpackim. W górach prędkość wiatru w porywach miała przekraczać 100 km na godzinę.

Poniżej widzicie animację Windy.com pokazującą kierunek wiatru, jego porywy i wartość ciśnienia atmosferycznego:

Fryderyka najsilniej uderzyła w Holandię, gdzie do tej pory zginęły trzy osoby, Niemcy (pięć ofiar śmiertelnych) i Belgię (jeden zmarły). Porywy wiatru, jakimi Fryderyka przywitała Niemcy, sięgnęły aż 203 km na godzinę. Skutkiem wichury są zawalone domy, zerwane dachy, nieprzejezdne drogi, opóźnienia w kursowaniu pociągów i działaniu lotnisk. Oprócz silnego wiatru pojawiły się również opady – w Polsce śnieżyce. Dla mnie to pierwsze w tym roku zetknięcie z zimą.

Silny wiatr wiejący w obrębie niżu powstaje wskutek dużej różnicy ciśnień pomiędzy obszarami niskiego i wysokiego ciśnienia. Masy powietrza w obrębie niżu wirują cyklonalnie, czyli na półkuli północnej w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

Orkanami coraz częściej nazywane są głębokie niże, którym dodatkowo nadaje się imiona. I tak w 2013 roku nawiedził nas Ksawery, wcześniej porównywalną siłę miały m.in. Pia w listopadzie 2004, Kyrill w styczniu 2007 czy Joachim w grudniu 2011 roku.

 

13
Dodaj komentarz

avatar
 
4 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
Paweł Mulakpiorunkulisty (Poznań)PiotrPiotrJacek Leśniewicz Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Gość
Andrzej

Synoptyk TVN Meteo. I już przestałem czytać.

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

No trudno…

Future
Gość
Future

Crazy Nauka – oglądalność Wam mocno leci przez te lewackie treści o globalnym ociepleniu. Macie coraz więcej redaktorów, zamiast sami pisać i prowadzić serwis jak swojego bloga, to wolicie się wozić po świecie z dzieciakami i ładować w arty sponsoringi Skody i innych korpo. I to ma być rzetelny serwis? Pewnie usuniecie komentarz jak zwykle, gdy nie pasuje to waszej lewicowej ideologii. Dajcie coś ludziom od siebie za darmo, a nie zarabiajcie tylko i róbcie pod kasę.

Sebastian Kolesnik
Gość
Sebastian Kolesnik

Globalne ocieplenie to fakt. Chłopie w którym Ty roku żyjesz?

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Drogi anonimku! (choć nie całkiem, bo IP zostawiłeś) Twój komentarz jest tak rozczulająco niemądry, że zostawimy go ku uciesze odwiedzających. 🙂 A odpowiadając: – oglądalność nam nie leci. Wręcz odwrotnie. – jeśli jeszcze nie ogarnąłeś, że globalne ocieplenie to fakt, to jak najgorzej świadczy o Twoich zdolnościach poznawczych. – Twoja troska o kondycję naszego bloga jest wzruszająca, ale naprawdę dajemy sobie radę bez takich cennych przemyśleń. – ogromna większość naszych tekstów jest pisana za darmo, a te płatne są oznaczone. – jeśli boli Cię, że zarabiamy na życie, to po prostu oddal się gdzieś, gdzie nie będziesz cierpiał – no… Czytaj więcej »

Miro Slavin Szwajcarzewski
Gość
Miro Slavin Szwajcarzewski

Hahaha. Brawo

Jacek Leśniewicz
Gość
Jacek Leśniewicz

Piękna riposta.
Są ludzie, którzy dopatrują się lewactwa nawet w systemie dystrybucji papieru toaletowego…

Wredny Jarek
Gość
Wredny Jarek

A myślałem, że czasy gdy podręczniki rozpoczynały się od deklaracji wyższości nauki radzieckiej nad burżuazyjną już minęły. Dla odmiany będziemy rozpoczynać podręczniki od deklaracji wyższości nauki wodza nad lewactwem/ue/wykszałcuchami/inteligentami/liberałami/…/
Czyli jednak nic się nie zmieniło?
I to nie jest komentarz polityczny. Tylko odnoszący się do tego, co już Platon pisał.

Miro Slavin Szwajcarzewski
Gość
Miro Slavin Szwajcarzewski

Lewackie treści? Tak jakby pogoda zależała od poglądów politycznych. Czysta forma głupoty to co zaprezentowałeś. Rozumiem że jesteś prawicowcem ( choć szczeże wątpię że rozumiesz rużnicę kiędzy prawicą a lewicą). Wymień mi choć jeden instytut na świecie który nie zgadza się z globalnym ociepleniem. Choć jeden. I bez mambo dżambo poproszę. Podaj nazwę albo wpisój woje antylewicowe komentarze niezależnej albo w radiu Maryja

Piotr
Gość
Piotr

Kolego globalne ocieplenie to fakt, jeśli tego nie widzisz i nie rozumiesz to już tylko Twój problem. Pytaniem bez odpowiedzi jest raczej co ma na to wpływ – tutaj można się spierać. Natomiast jeśli ktoś mówi,że globalne ocieplenie nie istnieje (pomimo do dostępu setki tysięcy danych) to jest dla mnie jak płaskoziemca.
Co do bloga – rozumiem, że chciałbyś wszystko za darmo, ale ludzie chcą też zarabiać. Także jak chcesz za darmo brać pozwól innym zarabiać, bo to ich obowiązek wobec rodziny (której pewnie młody singlu nie masz).

Paweł Mulak
Gość
Paweł Mulak

Tak jest. Informacje o globalnym ociepleniu są lewackie, ubeckie, tuskowskie, pieczyńskie, pedalskie i żydowskie. Polski Polak-Katolik-Patriota takich rzeczy czytał nie będzie.

Piotr
Gość
Piotr

Witam, dlaczego używacie w Windy modelu prognozy NEMS? Rozumiem, że kolorki ładniej i bardziej armagedonowo wygladają, ale jakiś inny powód?

piorunkulisty (Poznań)
Gość
piorunkulisty (Poznań)

Mam tylko jedną uwagę: w Polsce to już nie był orkan. W kilku miejscach porywy przekroczyły 100 km/h, ale, poza górami (Kasprowy Wierch – 126 km/h), nigdzie 120 km/h nie pękło. Przynajmniej tyle wiemy ze stacjii synoptycznych.

Nie ma więcej wpisów