captcha image

A password will be e-mailed to you.

 

Psy są gatunkiem zwierząt, w którym zróżnicowanie cech fizycznych jest największe ze znanych wśród ssaków. Wystarczy porównać wilczarza irlandzkiego z grzywaczem chińskim czy doga z jamnikiem, by zrozumieć, jakie efekty może dać staranna selekcja. Ale ostatnie sto lat, gdy hodowla psów stała się niezwykle intratnym biznesem, doprowadziło do tak daleko idących zmian w budowie popularnych ras, że psy do nich należące w wielu przypadkach stały się niepełnosprawne.

Autor bloga „Science of Dogs” przygotował zestawienie porównujące wygląd wybranych ras dziś i przed stu laty. Psy po lewej stronie zdjęcia pochodzą z książki W.E. Masona „Breeds of All Nations” wydanej w 1915 roku. Po prawej są zdjęcia psów pochodzące ze współczesnych źródeł dobrane tak, by stały w podobnych pozycjach. W części przypadków zdjęcia zostały odwrócone, by zachować podobieństwo.

01

Aż trudno uwierzyć, że bulterier był kiedyś eleganckim, potężnie zbudowanym psem. Lata selekcji dały mu podtrzymanie niekorzystnej mutacji czaszki, a przy okazji nadmiarowe zęby, częstą głuchotę i atopowe zapalenie skóry.

02

Basset stał się znacznie niższy, zniekształceniu uległy dolne części jego łap. Pojawił się nadmiar skóry, kłopoty z kręgosłupem. Ogromne opadające uszy naciągają skórę wokół oczu, przez co bassety często chorują na zapalenie spojówek. Końcówki uszu łatwo się kaleczą i ulegają zakażeniom.

03

Skrócenie kufy (przednia część głowy) prowadzi do wielu problemów. Przez ostatnie 100 lat ta część czaszki nie tylko uległa skróceniu, ale też uniosła się do góry. Przez to boksery podatne są na zapalenie górnych dróg oddechowych i niemal utraciły zdolność efektywnej termoregulacji. Bardzo źle znoszą zarówno niskie, jak i wysokie temperatury. Są podatne na dysplazję stawu biodrowego i zwyrodnienia kręgosłupa. Należą też do psów, u których najczęściej pojawiają się nowotwory.

04

Buldog angielski to rasa, w przypadku której chyba najbardziej widoczne stają się zniekształcenia i wady, do których prowadzi selektywna hodowla ukierunkowana na cechy niebezpieczne dla zwierzęcia. Badanie przeprowadzone na próbie 180 psów w 2004 roku pokazało, że średni czas ich życia wynosi 6,25 roku. Buldogi cierpią m.in. na problemy ze skórą, ze względu na budowę ciała nie są w stanie same zadbać o higienę okolic odbytu i genitaliów. Skrócona kufa, podobnie jak u boksera, prowadzi do poważnych kłopotów z termoregulacją – buldogi mogę się nawet niebezpiecznie dla życia przegrzać podczas intensywnej zabawy. W części przypadków budowa ciała uniemożliwia samodzielne rozmnażanie i przy kryciu potrzebna jest pomoc weterynarza.

10

Krótkie łapy jamników to efekt mutacji prowadzącej do karłowatości. Płytki wzrostu w kościach łap przedwcześnie przestają być aktywne i chrząstki szybko twardnieją. Jeszcze sto lat temu jamniki miały łapy, które co prawda były znacznie krótsze niż u innych ras, ale zapewniały swobodny ruch i nie były podatne na zwyrodnienia. U dzisiejszych psów klatka piersiowa nie tylko wysunęła się do przodu, ale znajduje się tuż nad ziemią. Jamniki są też najbardziej ze wszystkich ras narażone na urazy i zwyrodnienia kręgosłupa prowadzące do paraliżu.

05

Owczarek niemiecki bardzo często wymieniany jest jako rasa, która została zniszczona przez hodowlę – być może dlatego, że przed stu laty należała ona do najlepszych ras psów. W 1915 roku owczarki opisywane były jako średnie psy o masie około 25 kg. Dziś wzorzec razy wskazuje zakres 30-40 kg dla psów, ale wysokie oceny na wystawach zdobywają psy o masie znajdującej się w górnej strefie normy. Dzisiejsze owczarki niemieckie mają zbytnie kątowanie, beczkowatą klatkę piersiową, cierpią na alergie, dysplazję stawów biodrowych i łokciowych, zapalenie kości i nowotwory. Dawniej do testów, jakie przechodziły psy tej rasy, należało pokonanie 2,5-metrowej ściany.

06

Mopsy to kolejna rasa o ekstremalnie skróconej kufie. Skutek – stałe problemy z oddychaniem i wypadaniem gałek ocznych, które wystają ze zbyt płytkich oczodołów. Mopsy łatwo się przegrzewają, mają problemy z uzębieniem i zbyt słabym utlenowaniem krwi. Pożądany we wzorcu rasy podwójnie skręcony ogon to wada genetyczna, która może w niektórych formach prowadzić do paraliżu.

07

Niegdyś szanowane psy pracujące, dziś bernardyny są zbyt duże, a ich kufy zostały nadmiernie skrócone. Efekt – przy intensywnej pracy pojawia się problem z odprowadzaniem ciepła. Do wad i chorób pojawiających się w wyniku chowu wsobnego należą podwijająca i wywijająca się powieka, hemofilia, kostniakomięsak czy wrodzony brak soczewki oka.

Przeczytaj jeszcze najciekawsze teksty, które pisaliśmy na temat psów:

Otrząsające się psy – film, który wami wstrząśnie

Psy piją jak koty, tylko mnie starannie

Psy, biegnąc, doznają odlotu jak po trawce

Jak pies ze słoniem – historia pewnej przyjaźni

Duże psy starzeją się szybciej

Wpis pochodzi z bloga „Science of Dogs” i udostępniany jest na licencji CC BY-NC-SA 3.0

 

 

Czego u nas szukaliście?

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

67 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Michał
Michał
6 lat temu

Skoro wszystkie te zmiany są niekorzystne, to dlaczego dążono do podtrzymania tych cech?

Crazy Nauka
Crazy Nauka
Reply to  Michał
6 lat temu

Nie wszystkie są niekorzystne. Ale po pierwsze cechy dobiera się często ze względów estetycznych, nie zważając na zdrowie psa. Po drugie chów wsobny prowadzi do nagromadzenia niekorzystnych mutacji – selekcjonując zwierzęta np. o białej sierści można też jednocześnie zwiększać liczbę tych, które będą głuche bo obie cechy są genetycznie sprzężone.

Grzegorz Bęben
Grzegorz Bęben
Reply to  Crazy Nauka
6 lat temu

Pisz obiektywnie. Chów wsobny prowadzi też „do nagromadzenia”
(jak to niefortunnie nazwano) pozytywnych mutacji , które nie przeszkadzają zwierzęciu. Każde zwierzę rasowe powstało w wyniku wychwytywania efektów mutacji – w sposób sztuczny , kierowany przez człowieka i jest (z biologicznego punktu widzenia) gorsze od formy dzikiej.

Joanna Cybulska
Joanna Cybulska
Reply to  Grzegorz Bęben
6 lat temu

Idealnym przykładem rasy, gdzie chów wspobny odegrał ogromną rolę i pula genetyczna się mogno zawęxiła jest Czarny Terier Rosyjski

Crazy Nauka
Crazy Nauka
Reply to  Grzegorz Bęben
6 lat temu

Piszemy obiektywnie. Tu piszemy o niekorzystnych cechach, które ujawniają się w przypadku ras selekcjonowanych pod kątem np. wyglądu lub „przehodowanych” by zwiększyć zyski. Są też rasy (choćby border collie), które selekcjonowane są pod względem korzystnych cech psychicznych – np. inteligencji.
Nie można jednak twierdzić, że każda rasa jest „gorsza od formy dzikiej”. Ewolucja nie jest inteligentna i formy żyjące dziko nie są najlepiej jak to możliwe przystosowane do danego środowiska. Może być tak, że np. wyselekcjonowana przez człowieka cecha dotycząca wzrostu czy inteligencji okazałaby się kluczowa i zwierzęta w nią wyposażone wyparłyby formę dziką.

Grzegorz Bęben
Grzegorz Bęben
Reply to  Crazy Nauka
6 lat temu

Tu masz rację. Niezbyt trafnie napisałem o co mi chodzi. Dzikie zwierzęta są maksymalnie przystosowane do środowiska,w którym żyją i żadna forma hodowlana nie jest lepsza od nich w tym względzie -to jasne. Jeśli chodzi konkretnie o psy to badano kiedyś owczarki niemieckie (gdy jeszcze wyglądały jak psy a nie garbate karykatury) , wilki i mieszańce psa z wilkiem. Wilki łatwiej się uczą , szybciej same dedukują , fizycznie przebijały psy pod każdym względem. Oczywiście przyjęto dla nich jednakowe kryteria i wymogi. Gdyby chodziło o wyścigi na torze to okazałoby się,ze greyhound przebija wilka 🙂

dd
dd
Reply to  Grzegorz Bęben
6 lat temu

podełśij jakiegos linka gdzie przeprowadzono badania w których odkryto że wilk edukuje się szybciej niż wilk i uczy szybciej niz pies

Trendzseterem
Trendzseterem
Reply to  Crazy Nauka
5 lat temu

Border collie to chyba akurat niezbyt szczęśliwy przykład, biorąc pod uwagę obecne tendencje w rasie: BC bardzo wyraźnie dzielą się na linię użytkową i wystawową. Wystawowe BC stają się coraz cięższe, mocniej ofutrzone – niewprawne oko łatwo może pomylić je np. z owczarkiem autralijskim. Z kolei BC użytkowe nie są selekcjonowane pod kątem inteligencji, ale instynktu pasterskiego.

Dzejes
Dzejes
Reply to  Crazy Nauka
5 lat temu

Nie, nie piszecie obiektywnie. Kalkujecie teksty z anglojęzycznych stron bez sprawdzenia faktów – jak choćby pisanie o głuchocie bulterierów. Głuchota jest powiązana z białym kolorem sierści i efekt ten był znany od setek lat. odpowiedzialni hodowcy nie rozmnażają głuchych/półgłuchych psów, także bulterierów, przez co odsetek takowych w populacji sukcesywnie się zmniejsza.
Coraz więcej chorób genetycznych jest także zidentyfikowanych i coraz więcej psów hodowlanych jest badanych pod ich kątem, mają sprawdzane także serca, nerki, stawy.
Obiektywny tekst zawierałby także takie informacje.

Magda
Magda
Reply to  Michał
6 lat temu

Kiedyś te cechy były potrzebne, psy były użytkowe i pod względem użytkowości szła selekcja. Dziś jest to jakieś śmieszne przerysowanie w rasie. Sama idea podziału na „użytkowe” i „wystawowe” psy o czymś świadczy…

sdsds
sdsds
Reply to  Michał
6 lat temu

Bo ludzie są beznadziejni, próżni i bezwzględni w osiąganiu swoich zamierzeń? myślałem, że to oczywiste

Piotr Koprowski
Piotr Koprowski
6 lat temu

Bo ładnie wyglądają

Joanna Cybulska
Joanna Cybulska
6 lat temu

No niestety, tak to wygląda, że w pewnym momencie dochodzi do zwracania większej uwagi na wygląd, niż na zdrowie tym bardziej, że psy coraz mniej używane są do pracy, co jest związane z naszym trybem życia. Polecam obejrzeć film na ten temat, zamieściłam go tutaj: http://nie-taki-pies.blogspot.com/2012/11/przerasowienie.html

RA90
RA90
Reply to  Joanna Cybulska
4 lat temu

Ja mam Owczarka Niemieckiego długowłosego ale całe szczęście nie jest „wzorcowy” w sensie że nie posiada kontowanego zadu i ma normalną klatkę piersiowa z kolei mój sąsiad ma owczarka zgodnego z obecnym standardem pies ma 5 lat obecnie ciężko mu się chodzi praktycznie nie biega bo mu już biodra siadają 🙁 Szkoda, że ludzie dla własnego „widzi-misie” kaleczą tak te rasy 🙁

Thunder
Thunder
6 lat temu

troche bez sensu
te zwierzaki sa ciagle takie same to zależy tylko od fotografowanego osobnika

Crazy Nauka
Crazy Nauka
Reply to  Thunder
6 lat temu

Nie całkiem. Jest coś takiego jak wzorzec rasy i pies, by zostać uznany za rasowego, musi go spełniać. Te sprzed 100 lat dziś by się nie załapały…

Dorota Walid
Dorota Walid
Reply to  Crazy Nauka
5 lat temu

Nie calkiem. Jest takie cos jak rodowod czyli udokumentowane pochodzenie I te obecne rasowe pochodza od tych sprzed stu lat, a wzorce ras, owszem zmieniaja sie, ale nie w takim tempie, zdecydowanie wolniej. Pies rasowy to nie tylko fenotyp. Artykul zdecydowanie za malo „naukowy”

dsds
dsds
Reply to  Thunder
6 lat temu

oczywiście że nie, widać ewidentnie skrócone nosy, kończyny, inne krzywizny kręgosłupa, wszystko nienaturalne, te rasy 100 lat miały cechy delikatnie zarysowane, zbliżone były proporcjami do zwykłych psów

nika
nika
Reply to  Thunder
6 lat temu

to nie prawda !!!

thor1978
thor1978
6 lat temu

Pozdrawiam wszystkich wielkich MIŁośników i OBRońców zwierząt którzy trzymają psy w blokach na powierzchni 40 – 50 m2. Jestem z Was dumny.

dfdfd
dfdfd
Reply to  thor1978
6 lat temu

hahah dokładnie, podpisuje sie pod tym!

Magda
Magda
Reply to  dfdfd
6 lat temu

Bo lepiej trzymać psa w ogródku 10x10m całe życie. Nie ważne, że pies się nudzi, jest sfrustrowany, w końcu to ogródek!

Agnieszka
Agnieszka
Reply to  Magda
6 lat temu

Właśnie, a może jeszcze na łańcuchu najlepiej. Ważne, że w ogródku…

Joanna Cybulska
Joanna Cybulska
Reply to  thor1978
6 lat temu

Nie widze w tym nic złego, pod warunkiem, że zapewnimy psu atrakcje. Nie każdy pies jest psem kojcowym lub dzikim.

nika
nika
Reply to  thor1978
6 lat temu

nie mam pupila

opiekunka
opiekunka
Reply to  thor1978
6 lat temu

A dziękuję! Akurat mieszkam w bloku i to w małym mieszkaniu, mój pupil ma tyle ruchu, co mało który pies, codziennie, a w weekendy nawet podwójny. Też jestem z siebie dumna.

Ania
Ania
Reply to  opiekunka
5 lat temu

Dokładnie, pies w mieszkaniu ma jeść i odpoczywać, do tego wystarczy nawet 10 m2. Wybiegać musi się poza domem. Niektórym się wydaje, że wypuszczą psa do przydomowego ogródka i w ten sposób zapewniają mu dużo ruchu. Współczuję psom takich ludzi…

Mike
Mike
Reply to  Ania
5 lat temu

Duzy pies potrzebuje MINIMUM 6 godzin biegania dziennie, w warunkach miejskich to prawie niemozliwe.. trzy spacery po 2 godziny na dobe.. wasz pies jest wybiegany?chyba kpicie

mysza1971
mysza1971
Reply to  Mike
5 lat temu

Da się, jak tylko się chce.Dla chcącego, nic „kpiącego”.Przyjemne z pożytecznym-nie muszę się martwić dietami odchudzającymi,ani tracić kasy na fitness.

jola
jola
Reply to  Mike
5 lat temu

specjalista się znalazł … a skąd masz niby takie info? … są różne rasy i różne wymagania … a te minimum 6h biegania dziennie to chyba whippet ( zgoogluj sobie nazwę rasy, bo pewnie nie odróżniasz jej nawet od boksera )

monika
monika
Reply to  Ania
5 lat temu

Mamy dwa staffiki w małym domku na szybkie siku rano to ogródek po pracy codziennie spacerki a wieczorem gdy maja baterie naładowane jak szalone proszą o bieganie po bieżni 10 minut i padają spać szczesliwe i wybiegane 😀

mysza1971
mysza1971
Reply to  opiekunka
5 lat temu

Dokładnie tak.Kochający właściciel wie jak zadbać o swojego ukochanego czworonoga, nawet na 10m kwadratowych. To przecież nie tam odbywa się całe życie naszego pupila. Tez jestem z siebie dumna i myślę,że mój pies, mieszkający na powierzchni 53 m2 z czteroosobową rodziną, jest szczęśliwszy niż niejeden pozostawiony sam sobie „pupil” nowobogackich z willą i ogrodem.

Łukasz Majcher
Łukasz Majcher
Reply to  opiekunka
5 lat temu

U mnie to samo, mamy owczarka w 45m2, a pies ma biegania tyle co zaden inny, wracamy do domu i pies spi!

Iwona Jarmołkowicz
Iwona Jarmołkowicz
Reply to  thor1978
6 lat temu

lepsza klatka w schronisku?

dbfb
dbfb
Reply to  thor1978
6 lat temu

aha bo posiadania czworonożnego przyjaciela to tylko przywilej tylko dla bogaczy z domkiem?:)

Jace
Jace
Reply to  thor1978
6 lat temu

Pozdrawiam specjalistę, któremu wydaje się, że posiadanie psa w mieszkaniu to bestialstwo. Dom ma być schronieniem, a nie wybiegiem, wybieg należy psu zapewnić poprzez wyczerpujące spacery.

Trendzseterem
Trendzseterem
Reply to  thor1978
5 lat temu

Niewiele jest psów, które potrzebują ruchu tak po prostu – w rozumieniu bezsensownego biegania po ogrodzie od jednego końca płotu do drugiego. Psy mają znacznie bardziej wyrafinowane potrzeby, oczywiście, ruch jest ogromnie ważny, ale prawidłowa opieka nad zwierzęciem zakłada również zaspokojenie jego potrzeby eksploracji, związanej z poznawaniem nowych terenów i zapachów, potrzeby kontaktów socjalnych związanej ze spotykaniem innych przedstawicieli swojego gatunku, wreszcie potrzeby pracy czy to sportowej, czy węchowej, a także czasu spędzonego ze swoim opiekunem. Z zapokojeniem tych wszystkich potrzeb więcej niż metraż lokalu, w którym mieszka właściciel psa ma jego dobra wola i chęć poświęcania psu swojej uwagi.… Czytaj więcej »

Madrala
Madrala
Reply to  thor1978
3 lat temu

Lepiej na 40-50 m2 niz na 5 m2 z 3 innymi psami w schronisku…

Monika
Monika
6 lat temu

Moim zdaniem w samym tekście jest sporo przesady, np. mopsy miały bardzo mocno skróconą kufę od baaardzo dawna a nie w ostatnich 100 latach (zresztą na zdjęciu sprzed 100 lat pysk jest podobny), następnie odnośnie ON – zdanie o championach jest niepotrzebne, psy najlepiej predysponowane do pracy nie muszą być championami ale psami w klasie użytkowej, „wysokie oceny na wystawach zdobywają psy o masie znajdującej się w górnej strefie normy” – bzdura, widziałam różne ON wygrywające na wystawach, taka opinia może się po prostu wiązać z tym, że Best of Breed w wielu rasach wygrywają samce, czyli z racji płci… Czytaj więcej »

Crazy Nauka
Crazy Nauka
Reply to  Monika
3 lat temu

Poprawiliśmy sprawę championów.
Wzorzec FCI dla psa owczarka niemieckiego to właśnie 30-40 kg.
Wiele jamników jest zdolnych do pracy. Ale w ciągu ostatnich stu lat zostały znacznie zniekształcone.
Nie piszemy, że problemy skórne bulteriera wynikają z kształtu czaszki.
Nie odnosimy się tu do psów ras, które się nie zmieniły – to zupełnie inny temat.

Gerard
Gerard
6 lat temu

Niedawno byłem na Przełęczy św. Bernarda, tj. w ojczyźnie bernardynów. Co prawda, nie wyglądały tak, jak te ze starych zdjęć, ale na pewno lepiej, niż te na ulicy.

nika
nika
6 lat temu

psy są śliczne i koniec kropka …

Madzia
Madzia
6 lat temu

Moim zdaniem to cenny i ważny artykuł,dlatego dodatkową uwagę powinniście zwrócić na błędy.No niestety.Przydałoby się przeczytać jeszcze raz tekst przed wrzuceniem…

Kolorowina
Kolorowina
6 lat temu

Dlaczego kształt czaszki u bulteriera jest niekorzystny? I dlaczego pies, który ma przedstawiać dawnego boksera wygląda bardziej jak cane corso, albo dogo canario?

ankusia
ankusia
Reply to  Kolorowina
5 lat temu

Pies na lewym zdjęciu wygląda jak cane corso – ogon ucięty na czwartym kręgu i kufa jak u cc (choć sprzed wielu wielu lat). Boksery sprzed lat nie wyglądały jak na tej fotografii, chociaż to prawda, że ich wygląd uległ zmianie. Aha – canario nie miały kopiowanych ogonów

trackback
Cuteness is a Curse | Life with Lucky
6 lat temu

[…] Photo Credits: 1. Lothar Quoll, German Shepherd 2. German Shepherd Forum, Pedigree Database 3. Purebred Dog Forum, Hundesonen 4. “I Love Pugs”, Pug Things 5. Piotr Stanislawski, Crazy Nauka […]

trackback
Dolny wymiar ochronny przyczyną karłowacenia ryb
6 lat temu

[…] Postawmy sprawę inaczej – co jeśli egzemplarze o jakiś specyficznych cechach usuwa się ze środowiska?  Udowodniono, że można zmienić całą populację poprzez sterowanie genami. Czego dokonano na przykład z psami. Dobitne przykłady można zobaczyć w tym artykule: Jak 100 lat hodowli zniekształciło rasy psów […]

Cebulka
Cebulka
5 lat temu

I tak jak dla mnie najpiękniejsze są owczarki 🙂 a co do mutacji to i tak i tak jedno się nie zmieniło – psy nadal darzą człowieka ta sama bezgranicznia miłością 🙂

Bulldog
Bulldog
5 lat temu

Mam nadzieje ze pozwolenie na wykorzystanie zdjec jest..

Crazy Nauka
Crazy Nauka
Reply to  Bulldog
5 lat temu

Tak. Dzięki za troskę.

orni28
orni28
5 lat temu

Ja mam 2 psy w takiej powierzchni 50m2 oby dwa znalazlem pozostawione na smierc przypiete w lesie i co zostawic mialem bo metrarz zamaly to wlasnie bogate dupki kupuja psa na swieta a potem do lasu moj husky biega ze mna 5 dni w tygodni od 10 do 20 km i co to zle bo mam maly mieszkanie ?

Trendzseterem
Trendzseterem
5 lat temu

W kwestii owczarków niemieckich. Nie można powiedzieć, aby ta rasa nie została na drodze selekcji hodowlanej zepsuta, jednak w tym wypadku należy podkreślić wagę podziału na linie w ramach rasy – zgoła odmiennie wyglądają psy z linii użytkowych od tego zaprezentowanego na współczesnym zdjęciu. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że są pod względem eksterieru bliżej psa z 1915 roku. Druga sprawa, to to, do czego służą wystawy – wystawa jest sprawdzeniem eksterieru psa pod kątem zgodności z wzorcem, a zatem również pod kątem selekcji hodowlanej. Czym innym są próby pracy, czy zawody sportów kynologicznych (IPO, BH, PT, obedience, etc.). W przypadku ras,… Czytaj więcej »

Dzejes
Dzejes
5 lat temu

Głuchota jest powiązana z białym kolorem sierści, nie widzę tutaj żadnego powiązania z bulterierami, nadmiarowe zęby – no to nowość, nie słyszałem.

trackback
Zasadniczo o psich pieknościach | haziajstwo
5 lat temu

[…] psów rasowych. Zasadniczo zajawaka na psy rasowe w czystości rasy już dawno mi przeszła choćby DLATEGO KLIK , powtóre bardziej jarają mnie konkurnecje „skillowe”: próby polowe czy choćby w […]

Eduśśś
Eduśśś
5 lat temu

Aha czyli york nie nadaje sie do domu a bernardyn musi cale swoje zycie spędzić na podwórku w kojcu itd bo jest za duży żeby był w mieszkaniu no no inteligenty jesteś w chuj… Pies który mieszka w bloku ma przynajmniej stały kontakt z właścicielem co jest nie zbędne dla psa a pies „stróżujący” który jest prawie że całe swoje życie w kojcu raz na jakiś czas ktoś go pogłaszcze siedzi w kojcu załatwia sie tam na beton itd no to wybacz ale psy mieszkające w bloku są bardziej szczęśliwsze niż te które są w kojcach Bo jakby też nie… Czytaj więcej »

Magdalena
Magdalena
5 lat temu

Ludzie, zanim odpisywac takiemu trolowi nauczcie sie go ignorowac. Pogadajmy o artukule, co nas zaskoczylo, a moze co powinnismy z tym zrobic. Mysle ze jesli interesujemy sie tym tematem, to warto czasem nasyzm znajomym uswiadomic na jaka rase psa sie deycudujac, jakie beda mieli problemy, dlaczego warto wziac innego psa… Pozdrawiam wszystkich cieplo 🙂

Incognito
Incognito
4 lat temu

Ludzka arogancja pozwala ingerować nam w naturę i nazywać się jej panami. To się na nas zemści.

Incognito
Incognito
4 lat temu

Odbiło się to nie tylko na psach, niestety. Ludzie zniekształcili wiele różnych gatunków, jednak to psom jest przez nas najgorzej.

trackback
Przewrotnie o wyborze psa: Jaka rasa jest najlepsza? cz. 2 – Filozof i pies
4 lat temu

[…] często są przyczyną cierpienia, chorób i krótszego życia czworonogów (przeczytaj artykuł w Crazy Nauka). Zaniedbuje się także eliminację chorób genetycznych w rasach. Na ogół im bardziej popularna […]

Czarna
Czarna
3 lat temu

Oj trafny i ważny artykuł. Znam przypadek jednego buldoga, który przegrzał się podczas zabawy miesiąc temu. Bulteriery wyglądały pięknie i dumnie, teraz niestety przypominają pokemony…

Pomurnica
Pomurnica
3 lat temu

U buldogów smodzielne rozmnażanie jest niemożliwe w większości przypadków, podobnie jak samodzielny poród. A nawet jeśli jakiś osobnik byłby do tego zdolny, to na wszelki wypadek i tak się inseminuje, a później wiezie na cesarkę. Do tego naprawdę bardzo trudno utrzymać szczeniaki przez pierwsze kilka miesięcy. Niestety.
(Jestem weterynarzem, a moja znajoma ze studiów ma hodowlę buldogów, często opowiadała, jak to wszystko wygląda)

Marek
Marek
1 rok temu

Zapytaj Johnatana Carrolla o Bullterriery. Ja powiem , że masz bardzo małą wiedzę o tej rasie.
Napiszę wręcz ,że … rzadną …

Bartek
Bartek
Reply to  Marek
1 rok temu

Tak jak ty o ortografii

Nie ma więcej wpisów
67
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x