captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Orkan Ksawery. 6 grudnia 2013. Fot. sat24.com

Orkan Ksawery. 6 grudnia 2013. Fot. sat24.com

W Polskę uderzył orkan Ksawery czy huragan Ksawery? Orkan, mimo że w wielu aspektach przypomina huragan, różni się od niego znacznie. Jest to głęboki niż, na którym występują wichury. Z kolei huragan, cyklon i tajfun to to samo zjawisko – nazwa różni się w zależności od miejsca występowania.

AKTUALIZACJA:

Meteorolog zwrócił nam uwagę na to, że orkan różni się znacznie od huraganu. Nanieśliśmy stosowne poprawki.

Huragany, tajfuny i cyklony to wiry powietrza, które są związane z ośrodkami niskiego ciśnienia. My jesteśmy ofiarami głębokiego niżu, który utworzył się nad Atlantykiem. W ciągu kilkunastu godzin w Polsce wartość ciśnienia spadła aż o ok. 20 hektopaskali, co się zdarza niezwykle rzadko. Takie zmiany niosą ze sobą huraganowe wiatry – uderzyły one w polskie wybrzeże z prędkością sięgającą w porywach ponad 33 metrów na sekundę (czyli ponad 120 km/h; średnia prędkość wiatru w obrębie Ksawerego nie przekraczała jednak 75 km/h). Ksawery to głęboki niż, na którym występują wichury. Pojęcie orkan używane jest w odniesieniu do silnych wiatrów wiejących w Europie (dawniej używane było w odniesieiu do cyklonów tworzących się w rejonie Oceanu Indyjskiego), choć meteorolodzy nie uznają tego terminu za fachowy. Poniżej rozróżnienie.

Wiatr, który wieje z prędkością większą niż 33 metry na sekundę, nazywany jest huraganem, cyklonem lub tajfunem. W ruch wirowy wprawia je wszystkie efekt Coriolisa, związany z ruchem obrotowym Ziemi. Wszystkie układy niżowe na północnej półkuli wirują w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara. Ksawery również wiruje, co widać na zdjęciu powyżej.

 

A poniżej wyjaśniamy, czym się różni orkan od tajfunu, huraganu i cyklonu.

Tak wyglądał Ksawery w Warszawie 6 grudnia około godz. 14. Fot.. Crazy Nauka

Tak wyglądał Ksawery w Warszawie 6 grudnia około godz. 14. Fot.. Crazy Nauka

Huragany, cyklony i tajfuny formują się w specyficznych okolicznościach.

Huragan tworzy się na południowym Atlantyku i wschodnim Pacyfiku, nad wodami o temperaturze ponad 26 st. C. Pustoszy Karaiby i południowe wybrzeże USA, rzadziej – zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych.

Cyklon formuje się nad ciepłymi wodami w południowo-wschodniej części Oceanu Indyjskiego i na południowo-zachodnim Pacyfiku. Uderza najczęściej w Indie, Bangladesz i Australię.

Tajfun to odpowiednik cyklonu i huraganu tworzący się na zachodnim Pacyfiku. Pojawia się w Japonii, Chinach i na Filipinach.

Orkan – z nim jest największy problem, bo pierwotnie nazywano tak cyklony tropikalne tworzące się w rejonie Oceanu Indyjskiego. Jednak od kiedy w Europie Zachodniej i Środkowej zaczęły wiać wiatry o prędkości w porywach przekraczającej 33 metry na sekundę, orkanami zaczęto nazywać te właśnie zjawiska.

Orkan powstaje wskutek dużej różnicy temperatur. Dwie masy powietrza – zimna znad Azji i ciepła znad Atlantyku – spotykają się nad Europą, co wywołuje ogromny spadek ciśnienia. Masy powietrza zaczynają wirować wskutek ruchu obrotowego Ziemi. Porywy wiatru mogą przekraczać 33 metry na sekundę, choć średnia prędkości wiatru jest zazwyczaj niższa.

Dawniej w Europie wiatry o tak dużej sile należały do rzadości. Jednak od kilku dzisięcioleci coraz częściej się u nas pojawiają. Porównywalną siłę do Ksawerego miały m.in. orkan Pia w listopadzie 2004, Kyrill w styczniu 2007 czy Joachim w grudniu 2011 roku. To efekt ocieplana się klimatu Ziemi, z czym wiąże się większa liczba gwałtownych zjawisk pogodowych.

A więc Ksawery to głęboki niż z występującymi wichurami – tym mianem określa się wiatry wiejące z prędkością 17,2-20,7 m/s (60-75 km/h).

Tutaj pisaliśmy o rekordowym tajfunie Haiyan, który w listopadzie spustoszył Filipiny: https://www.crazynauka.pl/haiyan-tajfun-rekordow/

A tu z kolei wyjaśniamy, dlaczego w oku cyklonu jest spokojniehttps://www.crazynauka.pl/oko-cyklonu-z-niezbyt-jasnych-powod-w-uwa-a-si/

Warszawa 6 grudnia, ok. 12. Tuż przed uderzeniem orkanu Ksawery. Fot. Crazy Nauka

Warszawa 6 grudnia, ok. 12. Tuż przed uderzeniem orkanu Ksawery. Fot. Crazy Nauka

 

Źródło: http://tvnmeteo.tvn24.pl

 

Ksawery: orkan, huragan czy wichura?
4.5 (90%) 12 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • t.

    Cyklon, jako nazwa zjawiska, jest bardziej ogólny; i tajfuny, i huragany to cyklony (czyli właśnie głębsze niże). Silne wyże to za to antycyklony – “kręcą się w drugą stronę”. Tak dla wyjaśnienia dlaczego stosuje się i takie nazwy.

  • synoptyk

    Autor pisze :A wiatr, który wieje z prędkością większą niż 33 metry na sekundę, nazywany jest huraganem, cyklonem, tajfunem lub orkanem” – i nie wie o czym pisze. Huragan to termin meteorologiczny i oznacza, że średnia (minutowa) siła wiatru osiągnęła 33 m/s czyli 118 km/h. Niż Ksawery osiągnął taką prędkość ale w porywach. Średnia minutowa prędkość była znacznie niższa i w większości miejsc nie przekraczała 75 km/h. Czyli nie był to huragan. Oprócz tego autor wypisuje też inne głupoty, twierdząc że huragany to wiry i nie mają frontów a orkany nie, a Ksawery też wiruje… Otóż wszystkie układy niżowe na północnej półkuli wirują w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara. Nawet słabe i wypełniające się niże. Każdy niż ma suchy i mokry wycinek czyli ma fronty. Mogą być związane z dużymi opadami albo z żadnymi, ale fronty są, bo fronty to miejsce gdzie chłodniejsze powietrze styka się z cieplejszym albo odwrotnie (nie licząc bardziej skomplikowanych sytuacji). Ksawery to nie huragan, ale głęboki niż na którym występują wichury. Jak ktoś chce może sobie go nazwać orkanem, bo orkan to nie jest termin meteorologiczny ale literacki.

    • Dziękujemy za uwagi. O orkanie znajduje się w sieci tyle mylących informacji, że dobrze jest wreszcie wyjaśnić, o co w tym chodzi. Nanieśliśmy stosowne poprawki. Pozdrawiamy!

  • Podsumowując:
    Wiało strasznie, dach wytrzymał Uff!

  • Pingback: SKUTKI SALAFIZMU | Meczet Broadway()

Nie ma więcej wpisów