
Nigdy jeszcze, odkąd prowadzimy badania, tak blisko Ziemi nie leciała równie duża asteroida. 15 lutego w odległości 27 tysięcy kilometrów od naszej planety przeleci 2012 DA14 – kosmiczna skała o średnicy około 46 metrów.
Czy to blisko? Zależy – przelot w takiej odległości absolutnie niczym nam nie grozi. Ale… No właśnie. Skała będzie na tyle blisko, że grawitacja Ziemi bardzo wyraźnie odchyli tor jej lotu. Co więcej to znacznie bliżej, niż krążą satelity geostacjonarne, m.in. te, dzięki którym oglądamy telewizję satelitarną. 2012 DA14 przeleci wewnątrz ich orbit i było nawet podejrzenie, że może zniszczyć jednego lub dwa, jednak wygląda na to, że nic się nie stanie.
Czy owe 46 metrów średnicy to dużo i co by się stało, gdyby asteroida trafiła jednak w Ziemię. Na to pytanie dość łatwo odpowiedzieć, bo taka skała prawdopodobnie uderzyła w naszą planetę całkiem niedawno – zaledwie 95 lat temu. Zapewne to podobnej wielkości „gość” wywołał tzw. katastrofę tunguską (http://bit.ly/UKSb27). Energia uderzenia wyniosłaby około 2,5 megatony – bomba zrzucona na Hiroszimę miała 15 kiloton.
No, ale nie trafi. Czyli mamy się z czego cieszyć 🙂
Ciekawym szczegółów polecamy świetny film NASA: http://bit.ly/BedzieBlisko
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.