captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Ten mit bardzo często powtarza się w komentarzach. Wiele osób myli pogodę z klimatem. Czas to wyjaśnić.

Ostatniej nocy temperatura przy gruncie w naszym ogródku spadła do -4 st. C. W ciągu dnia śnieg przeplatał się z lodowatym deszczem. Piotr porozmawiał z meteorologiem, który wyjaśnił mu to zjawisko – jak się okazało, dość normalne właśnie w pierwszej połowie maja. To jednak nie powstrzymało komentarzy twierdzących, że oto nadchodzi globalne ochłodzenie, a globalne ocieplenie to bujda. Żart, sarkazm? Być może, choć niestety wielu wypowiadających takie opinie naprawdę w to wierzy, o czym świadczą długaśne dyskusje pod tego typu komentarzami.

Pogoda i klimat to dwie różne rzeczy

Nie należy mylić pogody z klimatem. To dwa odrębne zjawiska. Tak je wyjaśnia serwis Nauka o klimacie:

Pogoda to chwilowy stan atmosfery w danym miejscu, a klimat – charakterystyczny przebieg pogody na danym obszarze, ustalony na podstawie wieloletnich obserwacji. Stąd też każdy stan pogody należy rozpatrywać w szerszym kontekście historycznym.

W Polsce i na świecie obserwujemy więc potwierdzone wieloletnimi obserwacjami ocieplenie klimatu. Średnie temperatury roczne w naszym kraju rosną nieubłaganie, co pokazuje poniższy wykres obejmujący lata 1781-2016:

Anomalie temperatury w Polsce w latach 1781-2016. Źródło: Meteomodel

Właśnie na tym nieubłaganym wzroście średnich rocznych temperatur polega proces globalnego ocieplenia, a więc zmian klimatycznych zachodzących jednocześnie w wielu miejscach na globie. Podnoszeniu się temperatur towarzyszą m.in. procesy związane z dystrybucją ciepła i wilgotności przez oceany, co ma ogromny wpływ na to, co dzieje się na lądzie, gdzie wpływa m.in. na pojawianie się susz i powodzi. Do tego dochodzi wiele innych czynników, m.in. emisja aerozoli, czyli zanieczyszczenie powietrza, które może częściowo hamować dopływ promieniowania słonecznego do powierzchni Ziemi.

Na powyższym wykresie zaznaczono również średnie roczne anomalie temperatury, czyli odchylenie zmierzonej temperatury od średniej temperatury obliczonej dla dłuższego okresu. Tutaj również widać wyraźny trend zwyżkowy.

Wszystkie dane dotyczące średnich rocznych temperatur jasno pokazują od kilku lat, że każdy kolejny rok jest najgorętszym w historii pomiarów.

A co z tą pogodą?

Teraz skupmy się na pogodzie, czyli na chwilowym stanie atmosfery w danym miejscu. To, czy dany dzień czy tydzień jest wyjątkowo zimny lub ciepły, nie świadczy o ochłodzeniu bądź ociepleniu klimatu.

Lokalne i chwilowe fluktuacje to rzecz normalna – pogoda nakłada na długofalowy trend ocieplenia gwałtowne górki i dołki. Owszem, dni wyjątkowo zimne wciąż występują, tyle że rzadziej. Za to rośnie ilość dni rekordowo ciepłych. W ciągu ostatniej dekady dzienne rekordy ciepła pojawiały się 2 razy częściej niż rekordy zimna

wyjaśnia Marcin Popkiewicz z serwisu Nauka o klimacie.

W odniesieniu do globalnego ocieplenia nie ma znaczenia, że w danym okresie w Polsce jest wyjątkowo zimno, jak np. na początku maja 2017. Ocieplenie to trend globalny, więc podczas gdy u nas jest wyjątkowo zimno, w Arktyce jest dużo cieplej niż zazwyczaj o tej porze – i są to informacje naprawdę alarmujące.

Warto przeczytać: Trend ocieplenia – Polska a cały świat

Czy wciąż możemy coś zrobić, by spowolnić proces globalnego ocieplenia?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Oczywiście powinniśmy odejść od spalania węgla, które w największym stopniu napędza globalne ocieplenie. Tylko że to nie takie proste. Na znalezieniu rozwiązania tego problemu skupia się „Punkt krytyczny – Energia odNowa” – polski pełnometrażowy film i serial, który opowiada o przyczynach powstawania zmian klimatu i działaniach, które warto i trzeba podejmować. Premiera filmu odbędzie się w weekend otwarcia festiwalu Millennium Docs Against Gravity w Warszawie, 14 maja 2017 roku.

Więcej informacji na temat filmu i związanej z nim akcji znajdziecie na stronie Energia odNowa. Tam również można zgłosić się na bezpłatne pokazy filmu, które odbędą się w ośmiu polskich miastach: Krakowie, Bydgoszczy, Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Katowicach, Łodzi, Lublinie i dwóch za granicą: Berlinie i Brukseli.

Polecamy też na naszym blogu:

Dlaczego w maju jest tak zimno?

Skoro mamy tak zimną wiosnę, to znaczy, że jest globalne ochłodzenie?
4.2 (83.64%) 11 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • Artur

    Kolejny artykuł sponsorowany przez NaukaoKlimacie. Żenada. Nie ma to jak agresywna propaganda ekoterrorystów. Gdzie na tym serwisie obiektywna, naukowa ocena… Wielki minus dla Was.

    • Nie jest sponsorowany przez Naukę o Klimacie.
      Agresywna propaganda? Ekoterroryści?
      Chyba coś Ci się mocno pomyliło. Wielki minus dla Ciebie…
      A tak serio. Masz jakiekolwiek merytoryczne zastrzeżenia? Czy po prostu masz opinię niepopartą faktami?

    • Aleksandra Kardaś

      Jako redaktorce Nauki o klimacie jest mi bardzo miło, że serwis Crazy Nauka cytuje fragmenty naszych artykułów. Płacimy za to jedynie czasem poświęonym na ich przygotowanie. 🙂

  • chicku

    a czy alternatywą dla odchodzenia od palenia węglem nie jest unowocześnianie technologii? Czy raczej tak nie powinniśmy na to patrzeć jako Polska? Chodzi o elektrownie. Natomiast w spalaniu domowym dobry skutek mogłyby dać normy wprowadzajce nakaz sprzedazy tylko pieców dolnego spalania i innych nowoczesnych konstrukcji.

    • Dominik Kurek

      Ekopolityka obecnej władzy to dotowanie wydobycia naszego NARODOWEGO skarbu oraz dosłowna walka z wiatrakami.

    • Wojciech Szymalski

      Do pewnego stopnia jest, ale ten stopień (zanieczyszczenia CO2) według naukowców został już przekroczony i potrzeba czegoś więcej niż czystego pieca i dobrze kalorycznego węgla (którego nota bene coraz mniej), abyśmy nie odczuli tego negatywnych skutków. Po prostu spaliliśmy już ciut za dużo węgla, by dalej nim palić – nasz ekosystem tego nie trawi.

      • Wojciech Szymalski

        Zapomniałem napisać: PUNKT KRYTYCZNY został przekroczony. Czas na ENERGIĘ odNOWA. 😉

    • Jeśli idzie o CO2 to “nie ma zmiłuj”. Reakcja dzięki której mamy energię z węgla to C+O2=CO2 Nie ma możliwości zmniejszenia emisji na jednostkę energii cieplnej produkowana w tej reakcji, można tylko lepiej tę energie cieplna wykorzystywać i mniej jej trwonić. Można tez zadbać o inne zanieczyszczenia (pyły, domieszki). Jedyne prawdziwe rozwiązanie to pozyskiwać energie z innych reakcji, jesli idzie o chemiczne to H2+O=H20, z rekcji jądrowych lub np. bezpośrednio od Słońca.

  • monika

    a może by tak napisać jaki ogromny wpływ ma przemysł mięsny na klimat? wycinka lasów, zanieczyszczenia, gazy

  • Damian Pieczyrak
  • Mangusto

    Od zawsze jak widzę ten wykres w jakiś artykułach o globalnym ociepleniu, zastanawiam się, skąd się wzięły tak dokładne pomiary na przestrzeni ponad dwustu lat? Jak została oszacowana temperatura na całym globie???

  • Rafał

    Kilkanaście tysięcy lat temu średnie temperatury były wyższe niż obecnie. Wszystko jest względne. Patrząc na kilkaset ostatnich lat – klimat się ocieplił, ale biorąc pod uwagę dłuższy okres – to się ochłodził.

  • Juhas

    Nieco odmienne spojrzenie na problem zmian klimatu przedstawia steven goddard na realclimatescience.com; wskazuje na duze podszlifowywanie danych z przeszlosci na skale masowa zeby poglebic efekt ocieplenia. Ciekawie rowniez opisuje pomiary satelitarne temp globalnych versus pomiary naziemne. Dla tych bardziej sceptycznych do mainsrteamowych teorii – zachecam do lektury..

    • Lektura niestety prowadząca na manowce. Steven Goddard nie jest żadnym specjalista od klimatu: https://en.wikipedia.org/wiki/Steven_Goddard a to pisze jest jawnie sprzecznie z wiedzą naukową. Polecam podstawowe podręczniki takie jak np http://press.princeton.edu/catalogs/series/princeton-primers-in-climate.html a także serie pomiarowe niezależne od NASA, np. japońskiej służby meteorologicznej: http://ds.data.jma.go.jp/tcc/tcc/products/gwp/temp/ann_wld.html . O “pomiarach” satelitarnych (satelita bynajmniej nie mierzy temperatury!) można przeczytać tu: http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-satelity-mowia-o-ociepleniu-atmosfery-131

      • Juhas

        Zgadza sie, nie jest specjalista od klimatu, ale w sposob ciekawy prezentuje dane, swiadczace, ze swiat nauki moze sie mylic, lub tez dane pomiarowe sa celowo falszowane by wzbudzic większa sensacje przyrostem temp. również mialoby to sluzyc promocji okreslonych grup interesu. Nie oceniam kto ma racje, ale zastanawia mnie mimo wszystko ze zgodność naukowa na temat AGW to 97% a nie sto..

        • “Ciekawie przedstawia” a nie “pokazuje dowody naukowe”. Ten postmodernizm jest naprawdę problemem w dzisiejszych czasach. “Zastanówcie się” nie “nauczcie się żeby zrozumieć”. Mniej więcej taki sam % zgodności co na temat teorii ewolucji, teorii kwantów czy ogólnej teorii względności, zawsze znajdzie się jakiś % hochsztaplerów, obradzonych na środowisko czy oszustów, także wśród naukowców. Poziom udokumentowania naukowego AGW jest podobny jak i rzeczonych teorii, co ciekawe, wszystkie one powstały na przełomie XIX i XX w… Zastanowienie się bez włożenia pewnej pracy w zrozumienie nie pomoże ani w jednym, ani w drugim, ani w trzecim przypadku…

  • Janek Szambor

    Tak, pogoda to chwilowy stan atmosfery, a klimat składa się z takich chwilowych stanów atmosfery. “Ten “chwilowy stan atmosfery” wymroził w tym roku dużą część winnic w Badenii-Wirtembergii. Zbiory były wcześniej, ale nie dlatego, że było wyjątkowe, ciepłe lato, a dlatego że niewiele gron na krzaku szybciej dojrzewa. Chcąc mieć lepsze zbiory często prowadzi się tzw. selekcję, wycinając część najmniej rokujących kiści. Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że wegetacja zależy nie od chwilowych stanów atmosfery, a od klimatu. Czy rośliny strefy śródziemnomorskiej podchodzą pod me okna? jakoś ich nie widzę. Czy uprawiano w Polsce winorośl? A no uprawiano. Jak to jest dzisiaj? Wielkich sukcesów nie widzę, mimo osiągnięć w selekcji i genetyce. Gdy tylko termometry u nas pokażą 36 stopni, naukowcy nie bacząc na “chwilowy stan atmosfery”, zwany pogodzą, mówią o ociepleniu klimatu. Przecież to tylko chwilowy stan atmosfery. Czyżby i oni mylili klimat z pogodą? Skoro im wolno, to dlaczego ja mam nie wspomnieć, że już dość dawno temu zanotowano rekordowe temperatury? Najwyższą temperaturę zanotowano w miejscowości Prószków (koło Opola) w 1921 roku i wynosiła ona 40,2°C. Najniższa temperatura (-41,0°C) została zanotowana w Siedlcach w roku 1940. Nie ulega wątpliwości, że skomercjalizowany świat ma w nosie prawdę o klimacie, a liczy się lobbing na na rzecz określonych biznesów. To jest fakt, a jak jest z klimatem, tego dokładnie nie wiemy.

Nie ma więcej wpisów