captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.
Waran z Komodo

Waran z Komodo

Antybiotyki są w powszechnym użyciu od około 70 lat, a oporność na nie staje się wśród bakterii coraz powszechniejsza. Z jednej strony to wspaniały przykład działania ewolucji, ale z drugiej – ogromny problem. Na Ukrainie szaleje antybiotykooporna gruźlica, w Wielkiej Brytanii – rzeżączka. Tymczasem coraz trudniej znaleźć jest nowe antybiotyki, które przełamałyby nabytą przez bakterie oporność.

Dość zaskakującą nadzieję przyniosła krew smoków z Komodo, czyli waranów będących największymi żyjącymi jaszczurkami. Badania naukowców z George Mason University pokazały, że w krwi tych zwierząt znajdują się substancje, które po prostu zmiatają lekooporne superbakterie.

To grupa białek znanych jako CAMP (cationic antimicrobial peptides) czyli antydrobnoustrojowe peptydy kationowe. Choć odkryto je dopiero 30 lat temu, to istnieją u niemal wszystkich organizmów żywych i odpowiadają za eliminację drobnoustrojów we krwi. Jednak te obecne u waranów okazały się naprawdę wyjątkowe.

Z 48 zidentyfikowanych białek 47 okazuje się mieć wyjątkowo silne działanie. Badacze wyizolowali białka z próbek krwi waranów i 8 z nich zsyntetyzowali w laboratorium. Do badania ich skuteczności wykorzystali dwa szczepy superbakterii mających oporność na wiele antybiotyków – pałeczkę ropy błękitnej oraz gronkowca złocistego opornego na metycylinę. Ta druga bakteria jest odpowiedzialna za najgroźniejsze zakażenia szpitalne i stanowi narastający problem.

Okazało się, że cała ósemka białek działała bardzo skuteczne, a siedem z nich zabijało oba szczepy bakterii. Takie wyniki są bardzo trudne lub wręcz niemożliwe do osiągnięcia przy użyciu antybiotyków.

Zdaniem badaczy taki zestaw białek może mieć związek z bardzo bogatą florą bakteryjną, jaka żyje w paszczach smoków z Komodo. Białka CAMP mogą pomagać zarówno w obronie własnego organizmu przed tymi bakteriami, jak i chronić przed ugryzieniami innych waranów.

Oczywiście to na razie wstępne badania i daleko im do fazy testów na ludzkim organizmie. Jednak wobec narastającego problemy antybiotykoodporności takie odkrycia mogą mieć ogromne znacznie.

Smocza krew może uratować nas przed opornością na antybiotyki
4.9 (98.46%) 13 głosów

  • Rafał

    Zdjęcie przedstawia jakiegoś legwana a nie warana z komodo. Pozdrawiam

Nie ma więcej wpisów