captcha image

A password will be e-mailed to you.
Mapa świata pokazująca zanieczyszczenie światłem. Autorzy: P. Cinzano, F. Falchi, C. D. Elvidge; Royal Astronomical Society

Mapa świata pokazująca zanieczyszczenie światłem. Autorzy: P. Cinzano, F. Falchi, C. D. Elvidge; Royal Astronomical Society

Pojechaliśmy na astrozlot w Bieszczady, żeby wreszcie nocą zobaczyć gwiazdy, BARDZO DUŻO GWIAZD. Właśnie tutaj, na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, znajduje się park ciemnego nieba – miejsce, w którym ciemności nocne uznano za bogactwo naturalne. To drugi co do wielkości taki park w Europie. W Polsce istnieje jeszcze drugi taki obszar chroniony, w Górach Izerskich.

Po co te parki? Zdjęcia satelitarne i badania pokazują, że siejemy światłem bez umiaru. Aż 96 proc. mieszkańców Unii Europejskiej żyje na obszarach, na których nigdy nie jest nocą ciemniej niż jak podczas kwadry Księżyca. Oznacza to, że większość z nas nie widuje Drogi Mlecznej. Z kolei dla 60 proc. mieszkańców UE niebo nigdy nie staje się ciemniejsze niż jak podczas pełni. Najgorzej jest w centrach największych miast, gdzie jest 2,5 raza jaśniej niż podczas pełni Księżyca. Pojedyncze miasto potrafi zanieczyścić niebo aż w promieniu 100 km, co widać na przykładzie Madrytu.

nocne_niebo_beznapisow

Co więcej, obszary ciemne widoczne na zdjęciach satelitarnych, takie jak morze czy tereny słabo zaludnione, wcale nie muszą mieć naturalnie ciemnego nieba, bo dociera do nich rozproszone światło nawet z bardziej oddalonych miast. Najciemniej bywa w górach, które jako naturalna bariera odcinają dopływ światła z terenów bardziej zaludnionych.

Zanieczyszczenie światłem w Polsce. Autorzy: P. Cinzano, F. Falchi, C. D. Elvidge; Royal Astronomical Society

Zanieczyszczenie światłem w Polsce. Autorzy: P. Cinzano, F. Falchi, C. D. Elvidge; Royal Astronomical Society

Niebo w Bieszczadach jest 80 razy ciemniejsze niż w Krakowie, dzięki czemu widać tam nawet 7 tys. gwiazd, a nie 200, jak w dobrych warunkach w stolicy Małopolski. To wyniki badań prowadzonych przez Politechnikę Krakowską.

Ochrona ciemności to nie tylko ukłon w stronę miłośników astronomii, ale konieczne działania mające uchronić przed wyginięciem wiele gatunków aktywnych nocą zwierząt, którym nadmiar rozsiewanego przez nas światła zakłóca rytm życia. Taka decyzja to też zwyczajna oszczędność – przykład z beskidzkiej gminy Jeleśnia pokazuje, że wymiana kloszy lamp na takie, które kierują światło do dołu, pozwala zaoszczędzić 30 proc. energii przy takim samym poziomie widoczności.

O zanieczyszczeniu światłem w Polsce pisaliśmy tutaj

Dokładniejszą mapę zanieczyszczenia światłem możecie obejrzeć tutaj

Strona Parku Gwiezdnego Nieba Bieszczady

 

 

Nie ma więcej wpisów