captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Analizy zdjęć satelitarnych pokazują, że z roku na rok noce na Ziemi robią się jaśniejsze o 2 proc. Zmiany zachodzą naprawdę błyskawicznie, a wielu z nas nie widuje Drogi Mlecznej.

Kiedy w 1994 roku po trzęsieniu ziemi w Los Angeles nastąpiła gigantyczna awaria prądu, mieszkańcy miasta dzwonili pod numer 911, żeby powiadomić służby o niezidentyfikowanej jasnej smudze przecinającej niebo nad miastem. W tamtych czasach dla zacofanej Polski ta opowieść brzmiała jak bajka z mchu i paproci, ale w dużym stopniu nadrobiliśmy już cywilizacyjne zacofanie i my też nie widujemy już za często starej dobrej Drogi Mlecznej.

W Bieszczadach można zobaczyć 7000 gwiazd. W dużym polskim mieście najwyżej 200. Niebo jest tam 80 razy jaśniejsze niż w Bieszczadach.

Dane z 2016 roku pokazują, że 60 proc. Europejczyków i 80 proc. mieszkańców Ameryki Północnej nie widuje nocami naszej galaktyki. Ja sama, mieszkając od urodzenia w Warszawie (a teraz na jej przedmieściach), widuję Drogę Mleczną tylko podczas wyjazdów na Mazury i w Bieszczady.

O tym, jak potężnym zjawiskiem staje się sztuczne oświetlenie miast, świadczą m.in. nocne zdjęcia satelitarne. Wystarczy spojrzeć na Deltę Nilu, która od lat jarzy się jak żarówka.

Delta Nilu sfotografowana przez satelitę Landsat 8. Źródło: NASA

Jaskrawo świecą kraje Beneluksu, miasta amerykańskiego Wschodniego Wybrzeża, Szanghaj z przyległościami czy Korea Południowa. Ale jasność stale i nieubłaganie narasta. Naukowcy z Niemiec, Hiszpanii, USA i Wielkiej Brytanii, zatrudnieni w ośrodkach naukowych przetwarzających dane satelitarne, obliczyli, że od 2012 do 2016 roku noce na świecie rozjaśniały się w zastraszającym tempie średnio 2 proc. na rok.

Atlas nocnego widoku naszej planety od 2012 roku tworzy też NASA we współpracy z amerykańską Narodową Administracją Oceanu i Atmosfery (NOAA) w oparciu o dane pochodzące z radiometru satelitarnego, urządzenia zaprojektowanego specjalnie do pomiaru jasności światła nocnego. Urządzenia są tak dokładne, że rejestrują nawet blask statków wabiących ryby jasnymi światłami, co widać na zdjęciu poniżej.

Chmara jasnych kropek u wybrzeży Korei Południowej to statki wabiące światłami ryby podczas nocnych połowów. Fot. NASA

Na gromadzonych zdjęciach naukowcy NASA odfiltrowują poświatę Księżyca oraz zawieszone w powietrzu aerosole, które odbijają światło, a pozostawiają tylko sztuczne oświetlenie. Uwidocznione w ten sposób zmiany są jednym z najbardziej widocznych przykładów ludzkiego wpływu na środowisko naturalne.

Zjawisku temu nadano nazwę zanieczyszczenia światłem, bo wywołuje nie mniejsze straty niż inne formy zanieczyszczeń. M.in. rozregulowuje rytm okołodobowy ludzi, wywołując zaburzenia snu. Zwierzętom również zakłóca sen, a gatunkom aktywnym nocą utrudnia nawigację. No i oczywiście powoduje ogromne straty energii i pieniędzy.

Według najnowszych danych pochodzących z radiometru satelitarnego NOAA i NASA jasność światła najbardziej wzrosła w ostatnich latach w krajach Ameryki Południowej, Afryki i Azji. W Indiach zmiany te widoczne są gołym okiem i można je zobaczyć, porównując zdjęcia z 2012 i 2016 roku.

Indie: jasność nocnego oświetlenia w 2012 i 2016 roku. Suwak poniżej przesunięty w lewo pokazuje stan z 2016 roku, na prawo - z 2012 roku
Indie w 2012 roku
Indie w 2016 roku

Syria i Jemen, gdzie toczą się wojny, to jedne z nielicznych państw, w których poziom sztucznego oświetlenia nocą się zmniejszył w ostatnich latach. Z kolei w niektórych krajach rozwiniętych (we Włoszech, Holandii, Hiszpanii i USA), gdzie jasno było już od wielu lat, wskaźnik ten utrzymał się na dotychczasowym poziomie.

Kompozycja zdjęć pokazująca jasność świateł w Europie w 2016 roku. Źródło: NASA Earth Observatory images by Joshua Stevens, using Suomi NPP VIIRS data from Miguel Román, NASA’s Goddard Space Flight Center

 

 

Ziemskie noce coraz bardziej rozświetlone – na poważnie tracimy ciemności
2.3 (46.46%) 65 głosów

  • Wiktor

    // 60 proc. Europejczyków i 80 proc. mieszkańców Ameryki Północnej nie widuje nocami naszej galaktyki. //
    E.. tam. Mój laptop jest w naszej galaktyce, jest noc a widzę go całkiem dobrze.
    🙂
    Ukłony

Nie ma więcej wpisów