captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

kot_pudelko2

Fot. Facebook/Maru the cat

Wszyscy kociarze wiedzą, że koty lubią chować się w pudełkach. Albo w walizkach. Lub w torbach. Tym, dlaczego koty tak robią, zainteresowali się w końcu naukowcy.

Właściwie im ciaśniej, tym lepiej – kot z dużym poświęceniem wciśnie się w pudełko, które na pierwszy rzut oka jest dla niego bardzo za małe. Albo schowa się w torbie, z którą wróciliśmy z siłowni. Lub też wczołga się w szczelinę pomiędzy szafą a sufitem, skąd będzie łypał na nas co jakiś czas albo po prostu pójdzie spać.

Ale nie tylko koty domowe lubią pudełka. Okazuje się, że i te większe koty w nich gustują:

A więc dlaczego koty lubią pudełka?

1. Przebywanie w pudełku zmniejsza stres u kota

To właśnie wywnioskowali holenderscy naukowcy z Uniwersytetu w Utrechcie, którzy prowadzili badania w schronisku dla zwierząt. Przez dwa tygodnie obserwowali uważnie koty, które zostały przywiezione do schroniska. Te zwierzęta, które mogły się schować do pudełek, były dużo mniej zestresowane niż koty, którym nie wstawiono pudełek do ich boksów – szybciej przyzwyczajały się do nowego otoczenia i chętniej nawiązywały kontakty z ludźmi.

2. Koty lubią się chować, bo to ich naturalny sposób zachowania podczas odpoczynku

To dlatego pudełka zmniejszają u kota stres. Pudełko daje mu ochronę i poczucie bezpieczeństwa. Wewnątrz niego zwierzę nie musi spodziewać się ataku „zza pleców”. Może obserwować świat na zewnątrz, samemu nie będąc widzianym. Ewentualny atak może nastąpić tylko w polu widzenia kota, a na to zwierzę jest przygotowane. Dlatego w pudełku kot chętnie śpi. A snu potrzebuje naprawdę sporo – kotowate przesypiają nawet do 20 godzin na dobę.

kot_pudelko1

Fot. renee.hawk/Flickr

3. Pudełko jest również idealną kryjówką podczas polowania

Kot, w którego polu widzenia znajdzie się potencjalna ofiara, może atakować niezauważony. To dlatego ten, kto za bardzo się zbliży do kartonowej kryjówki, może zaznać, np. na kostkach swoich nóg, ataku kocich pazurów.

4. Koty w pudełku izolują się od otoczenia z powodów społecznych

Behawioryści zwierzęcy podkreślają, że koty nie są społecznymi zwierzętami, a ich zdolności rozwiązywania konfliktów są raczej marne. Dlatego, kiedy napotykają problem z innymi kotami czy z nami, ludźmi, po prostu uciekają i chowają się przed światem. Kto z nas nie ma czasem na coś takiego ochoty?

kot_pudelko35. Ciasne pudełko pomaga kotu utrzymać odpowiednią temperaturę ciała

Badania prowadzone w 2006 roku przez National Research Council pokazują, że u kotów strefa termicznie neutralna (czyli taka, w której kot nie musi wytwarzać ciepła do ogrzania się ani zużywać energii na chłodzenie się) wymaga wyższej temperatury otoczenia, niż u ludzi – wynosi bowiem od 30 do 38 st. C. Średnia temperatura w przeciętnym domu to 21-22 st. C. Dlatego ciasne pudełko jest świetnym rozwiązaniem: karton po prostu pomaga kotu utrzymać stałą temperaturę ciała. To dlatego koty wpasowują się w te małe przestrzenie z tak wielkim poświęceniem.

 

Dlaczego koty lubią siedzieć w pudełkach?
4.59 (91.79%) 39 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • Karodziejka

    Punkt pierwszy, jakkolwiek prawdziwy, nie powinien znaleźć się w powyższym zestawieniu jako przyczyna chowania się kota w pudełku. Pozostałe punkty wyjaśniają, dlaczego koty potrzebują takiej ochrony. Naturalnym więc jest, że brak możliwości zaspokojenia potrzeb 2-5 będzie wywoływać stres i przeciwnie, pudełko jako możliwość zaspokojenia tych potrzeb będzie stres niwelowało.

  • guest

    mam 3 koty i napiszę tak: 2, które miałam od małego w domu, uwielbiają pudełka, jeden wejdzie do każdego,a im mniejsze (choć sam jest pokażnych rozmiarów :S ) tym lepiej (jeden z tych kotów, jednak nie za bardzo lubi przebywać w pudełku, jeśli ten drugi się zbliża…), za to trzeci kot, którego przygarnęłam z podwórka w nie tak młodym wieku, ale do starości mu trochę brakuje 😉 lubi pudełka, owszem, ale tylko by podrapać i poobgryzać…:S wchodzi do takiego i gra na krawędzi jak na pianinie, albo obgryza (w jednym wygryzł tak cały bok) – może mu coś z kota Schrodingera zostało? chce rozwiać wszelkie wątpliwości 😉 ale ten sam, nie lubi ciasnych pudełek, zamkniętych, ani nawet transporterka (podczas długiej podrózy, kot który nawet nie za bardzo przychodzi na kolana, cała niemal drogę przesiedział mi na kolanach a w transporterku miauczał okrutnie. Cóż, może ma swoje traumatyczne przeżycia z podwórkowego życia, w którym jakieś pudło lub ciasne pomieszczenie zadziałało wprost przeciwnie do uzyskanych efektów badaczy z holenderskiego schroniska? 😉

  • Joe Pistone

    Coś w tym jest. 😉

  • Wojtek :)

    Wszystko się zgadza. Od dziecka to wiedziałem i nie musiałem skończyć studiów i wziąć za badania/obserwację kilkanaście tysięcy euro. Podobno brytyjscy naukowcy po wielu latach badań odkryli, że ptaków latanie męczy tak samo jak ludzi chodzenie 😉

  • Patrycja Janas

    Moje oba koty uwielbiają pudełka ale je obgryzać…… i wsakuja do nich owszem ale tylko na chwilę

  • Ruivo

    Plus za podanie źródeł. Bo każdy może sobie pisać, a niewielu podpiera się źródłami i je zamieszcza w swoich notatkach/artykułach.

  • Mrauuu eszystko jasne ?

Nie ma więcej wpisów