captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Kasatochi przed i po erupcji w 2008 roku. Fot. USGS/NASA

Kasatochi, wyspa leżąca u wybrzeży Alaski, zawdzięcza swój byt buzującemu pod nią wulkanowi. Jego niedawny katastrofalny wybuch pokazuje, z jaką determinacją przyroda powraca na dopiero co „wysterylizowane” tereny.

Wchodząca w skład wulkanicznego archipelagu Aleutów wysepka Kasatochi o wymiarach 2,7 x 3,3 km stanowi wystający nad powierzchnię wierzchołek podmorskiego wulkanu. Na wyspę składa się pojedynczy stożek z kraterem centralnym, który wypełnia jezioro o średnicy około 750 metrów. Najwyższy punkt wulkanu sięga na wysokość zaledwie 314 metrów nad poziomem morza. Od czasów prawdopodobnej erupcji w roku 1760 wulkan Kasatochi nie wykazywał oznak aktywności erupcyjnej. Aż do 7 sierpnia 2008 roku.

Przebudzenie

Kolonia nurniczków na Kasatochu przed erupcja w 2008 roku. Fot. Vernon Byrd, USFWS

Warto dodać, iż Kasatochi jako jeden z wielu aleuckich wulkanów nie był monitorowany przez urządzenia sejsmiczne. Na wyspę co roku przypływali jednak biolodzy z US Fish and Wildlife Service (USFWS), by obserwować i badać tamtejsze ptaki (kolonie nurniczków, petrele, maskonury, mewy, nurzyki, kormorany) i morskie ssaki. W maju 2008 roku na Kasatochi trafili dwaj naukowcy z USFWS – Chris Ford i Ray Buchheit. Zamieszkali w niewielkiej chatce trapera z lat 20. XX wieku, a wyspę mieli opuścić pod koniec sierpnia 2008 roku. Już 2 sierpnia obaj badacze zaczęli odczuwać niewielkie drgania, o czym prędko zawiadomili naukowców z Alaskańskiego Obserwatorium Wulkanologicznego (AVO).

Wieczorem 6 sierpnia w pobliżu wyspy Kasatochi miał miejsce intensywny rój trzęsień ziemi. Zapadła decyzja o natychmiastowej ewakuacji Chrisa i Raya z wyspy. Obaj mężczyźni byli przygotowani do opuszczenia Kasatochi niewielką łódką wiosłową, ale krótko przed rozpoczęciem erupcji do wyspy dopłynęła wyczarterowana łódź rybacka z Adak należąca do Ala Giddinsa. Uczeni z USFWS w pośpiechu na nią weszli i odpłynęli. W samą porę, gdyż wkrótce potem wyspa wybuchła, niszcząc całkowicie chatkę z pozostawionym przez nich sprzętem. Unicestwiła też wyspowy ekosystem, zabijając żyjące tam zwierzęta i rośliny.

Chatka trapera na Kasatochi należąca do U.S. Fish and Wildlife Service przed 2008 rokiem. Fot. USGS

Sieć urządzeń monitorujących aktywność sejsmiczną oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów wulkanu Great Sitkin wychwyciła trzy znaczące eksplozje wulkanu Kasatochi. Trzecia z nich wygenerowała obłok erupcyjny o wysokości 11 km, który przecinały wulkaniczne błyskawice. Popioły i lapille (czyli cząstek i okruchów skalnych z aktualnej i poprzednich erupcji) opadły na powierzchnię oceanu i wysp na południowy zachód od Kasatochi, w tym na najbliższą zamieszkaną wyspę Adak (jej populacja liczyła wówczas około 300 osób). Po trzeciej eksplozji wulkan przez 17 godzin nieustannie wyrzucał ze swojego wnętrza popioły. Chmura erupcyjna z Kasatochi zawierała duże ilości dwutlenku siarki i w ciągu ponad tygodnia okrążyła ziemski glob. W następstwie erupcji linia lotnicza Alaska Airlines anulowała łącznie 44 loty z Alaski i na Alaskę. Kilka tysięcy pasażerów ugrzęzło na lotniskach.

Apokalipsa

Kasatochi po erupcji wulkanu. Na czerwono zaznaczono lokalizację chatki trapera. Fot. USGS

Gdy 22 i 23 sierpnia 2008 roku na wyspę dotarli badacze z AVO i USFWS, zaszokowała ich skala zniszczeń. Na wyspie wcześniej gniazdowały setki tysięcy morskich ptaków – wybuch wulkanu i towarzyszące mu spływy piroklastyczne zmieniły zielony krajobraz Kasatochi nie do poznania, przekształcając go w szarą, jałową pustynię. Nie ocalał żaden świeżo narodzony ptak. Morskie trawy, krasnorosty, zioła i drzewa zniknęły zniszczone przez wysokie temperatury, a następnie grunt pokryła warstwa gorących popiołów i okruchów skalnych. Krater wulkanu poszerzył się wskutek erupcji o blisko 100 metrów, a jezioro kraterowe stało się szarawe i kwasowe. Malutka i prymitywna chatka trapera, która liczyła 75 lat, została albo zdmuchnięta przez gorejącą chmurę, albo przysypana popiołem. Obszar wyspy powiększył się o 40 proc., a średnica o około 800 metrów. Wydłużyła się też jej linia brzegowa. Rzadko badany i odizolowany wulkan dał o sobie znać.

Krater wulkanu na Kasatochi w 2009 roku, po erupcji. Fot. USGS/ Williams, J. C

Odrodzenie życia

Dzięki erupcji Kasatochi biolodzy mieli okazję przyjrzeć się procesowi odradzania się życia na wyspie. Badania przeprowadzone w 2009 roku ujawniły na niej obecność ponad 20 gatunków owadów, w tym chrząszcza Lyrosoma opacum bytującego na pozostałościach martwego ptaka. Najwyraźniej stawonogi przetrwały dewastujący wybuch wulkanu. Przed erupcją wulkanu awifaunę na Kasatochi zdominowały nurniczki, morskie ptaki z rzędu siewkowych. Podczas wybuchu miejsca ich gniazdowania zostały całkowicie zniszczone, wskutek czego mogło umrzeć od 20 tys. do 40 tys. piskląt. W 2009 roku, a więc rok po katastrofie, na wyspie usiłowało rozmnażać się siedem gatunków ptaków i ssaków morskich. Tylko jednemu gatunkowi to się udało, a mianowicie zagrożonym wyginięciem lwom morskim Stellera, czyli uchatkom grzywiastym. Z wyspy zniknęło między innymi do tej pory rozmnażające się na niej ptactwo brzegowe, a także ptaki z rzędu wróblowych.

Odrodzenie habitatów wyspy będzie zależeć od erozji pokrywającej Kasatochi warstwy tefry (czyli skał wulkanicznych), która przyczyni się do odkrycia poprzednich miejsc wzrostu roślin i wegetacji, a także miejsc gniazdowania morskich ptaków oraz od przyszłych introdukcji nowych gatunków. Na razie osiedlanie się nowych przybyszy jest na wyspie utrudnione, gdyż większość z nich nie potrafi znaleźć na tej niegościnnej ziemi odpowiednich siedlisk. Stabilizacja ekosystemu wyspy potrwa jeszcze przez długi czas.

Bartłomiej Krawczyk, autor tego artykułu, prowadzi bloga Wulkany Świata

Źródła:

https://alaska.usgs.gov/science/kasatochi/index.php

https://avo.alaska.edu/volcanoes/activity.php?volcname=Kasatochi&eruptionid=605&page=basic

https://en.wikipedia.org/wiki/Kasatochi_Island

Wyspa Kasatochi na Alasce: gwałtowna zagłada i trudne odrodzenie
5 (100%) 4 głosów

Czego u nas szukaliście?

Nie ma więcej wpisów