captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Bardzo możliwe, że trafiliście dziś na Facebooku na tego gifa:

Rano puścił go fanpage Baltic WAVEholics (do którego litościwie nie zalinkujemy). Puścił i podpisał następująco:

Przylądek Skagen – miejsce gdzie spotykają się wody cieśnin Skagerrak (kolor szary) i Kattegat (kolor niebieski). Nacierające na siebie dwie masy wodne oddzielają Morze Północne od Morza Bałtyckiego. Wody te nie mieszają się ze sobą, ponieważ mają różną gęstość

Wow! Bałtyk! Taki piękny! Nic dziwnego, że post zebrał tysiące reakcji i udostępnień.

Tyle, że to nieprawda.

To nie Bałtyk. I nie Morze Północne. To Zatoka Alaska. [edycja: Albo, jak podpowiada w komentarzach Lukasz Bury, ujście Missisipi.]  Brązowa woda o dużej gęstości pochodzi ze strumieni i rzek spływających z lodowców. Niebieska woda to otwarty Ocean Spokojny.

Skąd to wiemy? Nietrudno znaleźć te informacje w internecie, ale komuś się nie chciało. Łatwiej udostępnić coś, niż pomyśleć. W 2008 roku ten fenomen opisała ekspedycja United States Geological Survey – amerykańskiej agencji badawczej. Jej członek, profesor Ken Bruland, zaprzecza też temu, że wody się nie mieszają. Wyjaśnia, że ta granica pojawia się, przesuwa, znika i nie jest niczym stałym.

A sam obrazek – w wersjach animowanych i statycznych, krąży po internecie od lat. Czasem jest opisywany po prostu jako granica dwóch mórz, czasem jako ujście Amazonki do morza, czasem jako zjawisko na Oceanie Indyjskim a czasem właśnie jako przylądek Skagen. Ten ostatni opis pojawił się chyba po raz pierwszy na Reddicie w 2013 roku.

Jeśli chodzi o Skagen – faktycznie spotykają się tam wody Morza Północnego i Bałtyckiego. Ale różnica zasolenia obu mórz jest bardzo niewielka – w przypadku Bałtyku wynosi od 3 do 12 promili, w przypadku Morza Północnego około 3,4 promila. Dla porównania Morze Śródziemne ma 33-30 promili. Jak widać to dużo za mało, by woda miała się nie mieszać. No i dodatkowo nie wiadomo, skąd miałaby pojawiać się taka różnica w kolorach.

Jak widać zawsze lepiej sprawdzić, niż udostępnić z nadmiaru entuzjazmu.

 

„Zatoka Skagen” – ty też nabrałeś się na ten obrazek?
4.71 (94.19%) 31 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • Lukasz Bury

    Dzięki wielkie za dementowanie tego faktoidu, ale dewiza, że „lepiej sprawdzić” działa również przy dementowaniu. Wg snopes: http://www.snopes.com/mississippi-meets-gulf-mexico/ to nie Alaska, tylko ujście zanieczyszczonej Mississippi do Zatoki Meksykańskiej.

    Reszta się zgadza o tyle, że o Alasce krążył i krąży po sieci bardzo podobny obrazek, również często błędnie przedstawiany jako Skagerrak.

  • Pēteris Lazarevič-Klamāns

    Missisipi nie uchodzi do Oceanu Spokojnego . Nievma nic wspolnego z Zatoką Alaska

  • NoName

    ,,Skąd to wiemy? Nietrudno znaleźć te informacje w internecie, ale komuś się nie chciało. Łatwiej udostępnić coś, niż pomyśleć.” Właśnie Wy to zrobiliście za pierwszym razem. Łatwiej udostępnić, niż pomyśleć.

  • ffatman

    W przypadku Kattegatu zasolenie wynosi 18-26 promili, w przypadku Skagerraku 32-34 promili. Granica nie przebiega na powierzchni a rozdziela wody powierzchniowe i głębinowe.

  • RedFireFox

    Hmm… Skoro Baltyk bywa nawet bardziej slony niz Morze Polnocne (od 3 do 12 kontra 3,4 promila), to skad twierdzenia o wlewach bardziej slonej wody z Morza Pln. wspomagajacych (sporadycznie) Baltyk od stania sie najwiekszym jeziorem na swiecie ze wzgledu na zdecydowanie dominujace zasilanie slodkimi wodami rzecznymi? 😉

    • loskamilos

      zasolenie Morza Północnego dochodzi nawet do 35 promili, nie wiem skąd w tekście informacja o 3,4 promila…

  • Tak wydawało mi się, że już gdzieś to widziałam i opis był zgoła inny.

  • Grzægørz Brúðník

    I jeszcze dodatkowo istnieje coś takiego, jak haloklina. Wody, nawet o bardzo różnym zasoleniu i tak będą się mieszać, o ile będą w ruchu. A jakokolwiek granica pomiędzy nimi buduje się w pionie, bo woda gęstsza (bardziej zasolona) wpływa pod mniej gęstą.

  • emkra

    Trochę dziwna ta różnica zasolenia… Z doświadczenia wiem, że w Morzu Północnym woda jest wyraźnie słona, w Bałtyku – ledwie wyczuwalna. Ciekawe gdzie konkretnie zasolenie sięga 12 promili. To bardzo dużo jak na morze śródziemne położone daleko na północy. Co do Skagen ten „styk” obu mórz nie wygląda tak spektakularnie, ale równie atrakcyjnie: fale obu mórz napierają na siebie tworząc spieniony „warkocz” ciągnący się aż po horyzont. Widok zapierający dech.

    • Łukasz-Legnica

      Morze Północne ma zasolenie ok. 35 promili, więc w artykule też duży błąd. I weź tu wierz komuś, jeśli nie masz wiedzy w danym temacie.

  • ghanima

    Byłam w Skagen. I widziałam na własne oczy, że woda Morza Północnego jest trochę bardziej niebieska, a Bałtyku trochę bardziej zielona, że fale zderzają się ze sobą i cofają. Może coś tam się miesza ze sobą (nie znam się na tym), ale granica między morzami jest wyraźnie widoczna. Ale faktem jest, że to co widać na tym gifie to na pewno nie Skagen 😉

Nie ma więcej wpisów