captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Ty-Rap, trytka, trytytka, zip, krawatka. Opaska zaciskowa niejedno ma imię i skończyła właśnie 60 lat. Choć powstała z myślą o przemyśle lotniczym to dziś można spotkać ją dosłownie wszędzie.

Moja świadoma przygoda z zipem – do łamiącej nazwy trytytka nigdy się nie przekonam – czyli moment od kiedy zacząłem mieć w skrzynce z narzędziami kilka opasek, rozpoczęła się podczas startów w maratonach rowerów górskich. Zipki okazały się idealne do przypięcia numerów i chipów startowych oraz wszystkiego co mogło na wertepach odpaść od roweru.
Sądzę, że każdy ma taką historię (podzielcie się nią na naszym profilu na Facebooku), a jak to było z samą opaską zaciskową?

Ty-Rap zamiast woskowanych sznurków

Opaski zaciskowe pod nazwą Ty-Rap zostały wprowadzone na rynek 24 czerwca 1958 roku przez amerykańską firmę Thomas & Betts, specjalizującą się od 1901 roku w produkcji akcesoriów związanych z instalacjami elektrycznymi. Ale zanim to nastąpiło trzeba było je jeszcze wynaleźć.

Trytytka jest dobrym przykładem, w praktyce ilustrującym działanie powiedzenia, że to potrzeba jest matką wynalazków. Wszystko zaczęło się w 1956 roku od wizyty pracownika Thomas & Betts, Maurusa Logana, w fabryce samolotów Boeinga. Logan, zobaczył jak kłopotliwe jest układanie wiązek kabli na pokładzie. Najpierw na arkuszach ze sklejki prowadzone były setki metrów kabli, które przytwierdzane były do niej za pomocą woskowanego nylonowego sznurka. Już samo to było uciążliwe, ale największym problemem było jego wiązanie na wiązce przewodów. Zanim węzeł się zacisnął, pracownik musiał mocno zaciągnąć sznurek wokół palca. Było to niebezpieczne, bo często kończyło się jego przecięciem.

Rysunek z patentu opisującego Ty-Rapa (zdjęcie: Google)

Firma Thomas & Betts stwierdziła, że trzeba ten proces uprościć. To zadanie przypadło Loganowi, który jak mówi jego syn Robert Logan, “nie miał formalnego wykształcenia, ale był najbardziej pomysłową osobą, jaką kiedykolwiek spotkałem. Nigdy nie myślał, że sposób w jaki zazwyczaj robimy pewne rzeczy jest wystarczająco dobry, a kiedy przyglądał się czemuś, zastanawiał się nad sposobami ulepszenia tego. Wynalezienie opaski kablowej jest doskonałym przykładem jego pracy.

Logan przez dwa lata eksperymentował z różnymi materiałami, aż w 1958 roku opatentował dla Thomas & Betts pierwszą opaskę zaciskową pod nazwą Ty-Rap.

Pierwsza nylonowa opaska miała przymocowaną stalową zapadkę. W związku z tym, proces jej produkcji był czasochłonny i nieefektywny, ponieważ wymagane były dwa procesy – najpierw formowanie opaski, a następnie zakładanie zapadki. Poza tym, zapadka była podatna na złamanie, często się luzowała i powodowała spustoszenie, gdy wpadła do obwodów elektrycznych. Dopiero w 1968 roku powstała tania w produkcji, w pełni wykonana z nylonu opaska jaką dziś znamy.

Dziś Thomas & Betts produkuje podobno (nie liczyłem) ponad 300 różnych trytytek. W katalogach innych producentów znajdziemy czarne zipki z 2% dodatkiem karbonu odporne na działanie promieni słonecznych, opaski samoprzylepne, trytki robione specjalnie do mocowania kołpaków, białe, szare, kolorowe, wykrywalne przez detektory metalu… Służby mundurowe stosują specjalną wersję opaski PlastiCuffs jako kajdanki, a pasjonaci opasek robią ozdobne zasłony.

A Wy gdzie wykorzystujecie trytytki? Oczywiście poza banalnym spinaniem wiązek przewodów w samolotach…

Źródło 1; Źródło 2; Źródło 3
Zdjęcie otwierające:Silverxxx, CC-BY-SA-3.0.

 

Trytytka ma już 60 lat. I tysiące zastosowań
Podoba się? Oceń!

Czego u nas szukaliście?

Nie ma więcej wpisów