captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Zaćmienie Księżyca z 2014 roku. Fot. Tomruen

Zaćmienie Księżyca z 2014 roku. Fot. Tomruen

Czerwony superksiężyc – taka atrakcja czeka nas 28 września nad ranem. To będzie wyjątkowe zaćmienie Księżyca, warto poświęcić się i wstać wcześnie.

Na czym polega całkowite zaćmienie Księżyca?

Zaćmienie Księżyca to zjawisko, podczas którego Księżyc wchodzi w cień Ziemi. By do czegoś takiego doszło, Słońce, Ziemia i Księżyc muszą ustawić się w jednej linii. Zdarza się to tylko podczas pełni i – co ciekawe – jest zjawiskiem rzadszym niż zaćmienie Słońca. Jednak zacieniony Księżyc widać z całej nocnej części Ziemi przez kilkadziesiąt minut, podczas gdy zaćmienie Słońca można zobaczyć tylko w wąskim pasie i przez krótki czas.

Całkowite zaćmienie Księżyca ma miejsce wtedy, gdy nasz satelita całkowicie wejdzie w tak zwany stożek cienia całkowitego, który na poniższym schemacie oznaczony jest literą E. Gdyby patrzeć z tego stożka, Ziemia całkowicie zakrywałaby Słońce. Stożek półcienia (D na schemacie) to obszar, w którym Słońce trochę wychylałoby się zza Ziemi.

Strefy zaćmienia Księżyca. Rys. MesserWoland

Strefy zaćmienia Księżyca. Rys. MesserWoland

Zaćmienie Księżyca z 28 września 2015 roku to właśnie zaćmienie całkowite.

Jak częste to jest zjawisko?

Zaćmienie Księżyca to rzadkie zjawisko – bywają lata, w których nie zdarza się ani razu, a w najlepszym przypadku mogą wystąpić trzy zaćmienia w ciągu jednego roku. Dla porównania: każdego roku występują co najmniej dwa zaćmienia Słońca.

Ostatnie całkowite zaćmienie Księżyca można było obserwować w Polsce 15 czerwca 2011 roku, jednak jego początek nie był widoczny. Zaćmienie Księżyca 2015 będzie widać znacznie lepiej – zacznie się, gdy Księżyc będzie jeszcze wysoko nad horyzontem. Podobnie dobre warunki obserwacji zaćmienia były ostatnio w 2007 roku. Co więcej, najbliższe całkowite zaćmienie Księżyca widoczne z Polski zobaczymy dopiero w 2018 roku.

Jakie są fazy zaćmienia?

Całkowite zaćmienie Księżyca, z jakim będziemy mieli do czynienia, składa się z kilku faz. O 2:11 w nocy 28 września zacznie się faza półcieniowa. Jest słabo widoczna i, bądźmy szczerzy, nudna.

Ciekawe rzeczy zaczną się dziać o godzinie 3:07. Wtedy rozpocznie się faza zaćmienia częściowego – Księżyc zacznie wchodzić w pełny cień Ziemi. Potrwa to do 4:11, gdy cień zakryje całą tarczę Księżyca.

Całkowite zaćmienie Księżyca potrwa przez 71 minut i 55 sekund i zakończy się o 5:23. Maksymalny moment zakrycia przypadnie o 4:47. O  6:27 skończy się zaćmienie częściowe i Księżyc wejdzie w fazę półcieniową.

Ta część zaćmienia nie będzie już widoczna, bo nasz satelita chowa się za horyzontem około 6:30 (czas różni się o kilka minut w zależności od położenia geograficznego obserwatora).

Animacja faz zaćmienia Księżyca z 28 września 2015. Rys. Tomruen

Animacja faz zaćmienia Księżyca z 28 września 2015. Rys. Tomruen

Kiedy najlepiej jest je oglądać?

Ponieważ pora jest upiornie wczesna, nie ma sensu zarywać całej nocy. Najciekawsze rzeczy będą się działy od 3:07 do 4:11, bo wtedy dobrze widać cień Ziemi wędrujący po Księżycu. Całkowite zaćmienie trwa długo, bo niemal 72 minuty i będzie dla zwykłego obserwatora monotonne. Księżyc będzie pogłębiał swoją czerwoną barwę i stawał się coraz ciemniejszy. Tarcza będzie najciemniejsza o 5:23, potem cały proces zacznie się odwracać, Księżyc będzie jaśniał i się odsłaniał.

Wytrwałych zachęcamy do oglądania całości, mniej chętnych do zarywania nocy zachęcamy do obserwacji od 3:07 do 5:23. Tylko czy potem warto jeszcze iść spać? 😉

Skąd najlepiej jest oglądać zaćmienie?

Zaćmienie Księżyca to zjawisko widoczne z całego terenu Polski (i nie tylko). Widać je dobrze również z mocno oświetlonych miast, jednak by dostrzec wszelkie szczegóły, najlepiej pojechać w ciemniejsze miejsce, poza miasto. Niebo nie musi być całkiem ciemne, wystarczą słabiej oświetlone przedmieścia. Im mniej światła, tym lepiej widoczne wcześniejsze, półcieniowe fazy zaćmienia Księżyca.

Ważne jest natomiast, by mieć dobry widok na zachód. Końcowe fazy zaćmienia będą widoczne, gdy Księżyc znajdować się będzie już bardzo nisko nad horyzontem. Zaćmienie Księżyca zacznie się, gdy tarcza będzie jeszcze dość wysoko nad horyzontem (ponad 20 stopni), ale i tak trzeba zadbać, by widoku nie zasłaniały nam drzewa czy budynki.

Co to znaczy “czerwony Księżyc”?

Zaćmienie Księżyca 2015 określane jest jako „czerwony” lub „krwawy” Księżyc. W rzeczywistości ta nazwa pasuje do każdego całkowitego zaćmienia Księżyca. Gdy tarczę zakrywa cień Ziemi, nie staje się ona całkowicie czarna i nie znika. Dzieje się tak, ponieważ nawet przy pełnym zaćmieniu Księżyc oświetlany jest przez promienie Słońca przechodzące przez ziemską atmosferę.

Filtruje ona kolory, co dobrze widać przy wschodzie i zachodzie Słońca. Im grubsza warstwa atmosfery, tym mniej zostaje koloru niebieskiego i zielonego, a więcej pomarańczowego i czerwonego. Promienie docierające do Księżyca przechodzą przez grubą warstwę powietrza i dlatego nadają tarczy Księżyca kolor głębokiej czerwieni lub brązu.

Zjawisko to zmienia się w zależności od stanu atmosfery. Kolor jest głębszy, a tarcza ciemniejsza na przykład wtedy, gdy miały miejsce silne erupcje wulkanów i w atmosferze pozostaje dużo pyłu.

Tu znajdziesz dużo więcej informacji o czerwonym, krwawym superksiężycu

Czym jest Superksiężyc?

Całkowite zaćmienie Księżyca 2015 wyjątkowym czyni fakt, że będzie ono miało miejsce akurat w czasie, gdy ziemski satelita znajdzie się blisko Ziemi. To zjawisko nazywa się Superksiężycem. Orbita Księżyca nie jest kolista, a eliptyczna. Srebrny Glob oddala się na odległość 405 696 km i przybliża na 363 104 km. Podczas zaćmienia Księżyc będzie w punkcie najbliższym Ziemi. Dzięki temu będzie nieco większy i jaśniejszy niż zazwyczaj. Różnica w rozmiarze to około 10 procent względem największego oddalenia.

Zaćmienie Księżyca w nocy 28 września będzie więc wyjątkowe – następne takie zaćmienie będzie widoczne z Polski dopiero za 18 lat.

Zaćmienie Księżyca 2015 – 7 rzeczy, które warto o nim wiedzieć
4.8 (95.56%) 18 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • doa

    3;07 rodem z horroru

    • Adam

      Tez zwróciłem na to uwagę… Chyba czas ograniczyć oglądanie horrorów….

  • Polaczek Duży

    Oglądaj na żywo zaćmienie księżyca! Jedyny działający LiveStream! http://s-link.gq/eXAM

  • Arczi091

    Maksymalny moment będzie o 4:48, a nie 5:23 🙂

    • 4:47 – racja. Kończy się maksimum o 5:23. Zaraz poprawimy

  • Nastawiam budzik : )

    • moni

      ja też 🙂

  • Zaczarowana Nauka

    @CrazyNauka:disqus Czy to prawda z tą Biblią? 😀

    • Zależy co. 🙂

      • SIMON

        Ze istnieje jakis Bog i, ze stworzyl czlowieka, ziemie i zapewne rowniez ten piekny ksiezyc od czasu do czasu czerwony.
        Nie, nie jest to prawda, to tylko religia, cos co wymyslili ludzie, zeby dodawac sobie odwagi i oczyszczac swoje umysly z wyrzutow sumienia i poczucia winy. Jedyna prawda jest nauka, bez ktorej nie zaistnialby ten wspanialy popularnonaukowy blog, stworzony z pasja i miloscia dwojga wartosciowych ludzi.

        • mm

          Biblioteka jest prawda, a nauka potwierdza istnienie Bóg Biblii – Boga JHWH, który objawił się ludziom przez Pana Jezusa Chrystusa-Mesjasza, który przyszedl na świat, potwierdzam zapisy Starego Testamentu, potwierdził ze Bóg stworzył świat w 7 dni, że jest projektantem wszystkiego co jest na ziemi i na niebie, ze był potop… Nauka nparadę potwierdza istnienie Boga Biblii. Odezwiń się proszę do mnie na mail – porozmawiamy więcej- Maria.m.mazur@Gmail.com.

          • SIMON

            No jasne. 😉 A jak juz sobie troche pogadamy, pozwolisz mi possac paluszki u stop. 😛

  • Bafiz

    Nastepne takie zacmienie bedze widoczne za 18 lat? Więc nie w 2018 r. a w 2033 r. Chyba, że czegoś nie zrozumiem…

    • Następne całkowite zaćmienie widoczne z Polski w 2018. Za 18 lat całkowite, z superksiężycem z Polski.

  • Jacek

    Nie zorientowani w temacie zobaczac czerwony ksiezyc beda myslec ze to armageddon

  • Lechosław Mortadela

    Trzeba to przez jakieś fikuśne urządzenie np. maska spawalnicza oglądać, czy można na gołe oko?

    • Ralf

      Przez maskę na pewno zaćmienie słońca się ogląda bo normalnie ciężko. Księżyć zobaczysz bez rekwizytów

      • Lechosław Mortadela

        Też mi się tak wydawało, ale wolałem się upewnić.

  • boro98

    Piękny widok…

  • Piotrek Sałapat

    siema ten superksiężyc już był ?? tak dla jasności… 🙁 przegapiłem śpiąc ? każdy mi mówił , że to 28/29 ma być 🙁

    • SIMON

      Piotrze, uwierz mi, nic nie straciles. Ja obudzilem sie jakies trzydziesci minut przed rozpoczeciem sie tego super zjawiska i jak sie pozniej okazalo, nie bylo w tym nic fascynujacego poza samym faktem, ze w istocie to zacmienie bylo. Czerwony ksiezyc, to jest totalna bzdura. Az mi sie przykro zrobilo, ze nawet w przypadku kwestii tak malo w sumie dla naszego zycia istotnych, ludzie maja potrzebe tak klamac. Widzialem na niebie zwyczajny ksiezyc, najpierw w calosci, pozniej w polowie, az w koncu doczekalem sie pelnego zacmienia. Nie bylo zadnej pieknej czerwieni opisywanej z pelnym wzwodem w przeroznej masci portalach, raczej bursztyn, zwyczajny efekt niedoswietlonego przedmiotu wielkosci… no wlasnie, ta cala jego wielkosc… Po tych wszystkich internetowo-medialnych opowiesciach niemal uwierzylem, ze ksiezyc zejdzie tej nocy z nieba, usiadzie na galezi i bedzie spogladal w moje okno. Nic z tych rzeczy! Piekniejszy ksiezyc spotykalem wiosna i latem, kiedy wspinal sie powolnie ponad miasto. Wydawalo sie, ze gdybym podszedl blizej, moglbym go dotknac, pozdrowic czule i podziekowac, ze z nami jest. To bylo cos. To co odbylo sie wczoraj, na pieknym, czystym niebie pelnym gwiazd… szkoda slow. I ta zenujaca transmisja na YouTube’ku prosto z Kopernika… Jesli miales dobry sen, to wiecej tej nocy nie mogles wygrac.

      • Koleś

        Podpisuję się pod przedmówcą rękami i nogami. Poszedłem na działkę, bardziej z obowiązku niż z ciekawości. Rozłożyłem teleskop, wypiłem dwa piwka w oczekiwaniu i cały termos gorącej herbaty. Oczywiści na zaćmienie spoglądałem przez okular 25mm, ale głowy nie urwało. Ciekawsze rzeczy działy się po drugiej stronie nieboskłonu – na wschodzie, kilka minut po piątej. Najpierw wynurzyła się Wenus, potem Regulus, za nim Mars i w końcu Jowisz! Tam dopiero było na co patrzeć. Z teleskopem fajniej, bez teleskopu też fajnie. O wiele ciekawiej niż na niedoświetlony księżyc w pełni.

Nie ma więcej wpisów