captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.
Fot. Aleksandra Gumowska

Fot. Aleksandra Gumowska

Na Trobriandy pojechała niemal dokładnie wiek po słynnym Bronisławie Malinowskim, zamieszkała w tej samej wiosce co on, przez miesiąc żyła jego życiem. W miejscu, gdzie od początku XX wieku zmieniło się wszystko i nic.

Na zdjęciu Aleksandra Gumowska

Na zdjęciu Aleksandra Gumowska

Aleksandra Gumowska to dziennikarka, antropolog, a prywatnie nasza przyjaciółka. Jadąc na Wyspy Trobrianda w Papui-Nowej Gwinei, trafiła do „świata bez prądu, gazu, kanalizacji. Bez linii telefonicznych. Bez wychodków. Świata, gdzie rośliny, które w Europie północnej hodujemy w doniczkach, osiągają monstrualne rozmiary” – napisała w swojej książce „Seks, betel i czary. Życie seksualne dzikich sto lat później, która dopiero co zdobyła tytuł Podróżniczej Książki Roku Travelery National Geographic.

Gumowska na ponad miesiąc zamieszkała w chacie, którą wódz naczelny Wysp Trobrianda zbudował dokładnie w tym samym miejscu, w którym wcześniej stał namiot Bronisława Malinowskiego – wielkiego antropologa polskiego pochodzenia, który zamiast obserwować tubylców zza szyby, odważył się z nimi zamieszkać, czym wywrócił do góry nogami dotychczasowy styl pracy swoich kolegów po fachu.

Nie da się oczywiście ukryć, że wyobraźnię ówczesnych czytelników Malinowskiego najbardziej rozpalił tytuł jego pierwszej książki o Trobriandach – „Życie seksualne dzikich”. Idąc jego śladami, Aleksandra Gumowska przekonała się, że młodzi Trobriandczycy, jak przed stu laty, wciąż zachęcani są przez własne ciotki do seksu przedmałżeńskiego, który w niektóre święta przybiera postać zbliżoną do orgii. Choć – co świadczy o zachodzących na wyspach zmianach – teraz obywa się już bez przemocy i gwałtów. Nietrudno odgadnąć, co chodziło po głowach wielu czytelnikom Malinowskiego: pytanie, czy i on sam korzystał z uroków miejscowych kobiet? Gumowska przeprowadziła w tej sprawie małe śledztwo. Jego wyniki opisuje w swojej świetnej reporterskiej książce, wpisującej się nie tylko w spuściznę po Malinowskim, ale i po mistrzu Ryszardzie Kapuścińskim. Odpowiedzi na niedyskretne pytania Gumowska zdradza też u nas w audycji.

O seksie na Trobriandach, żuciu “krwawego” betelu i o tym, jak Trobriandczycy wspominają do dziś Malinowskiego (tak, pamięć o nim pielęgnują wszyscy mieszkańcy wyspy!), rozmawiamy z Aleksandrą Gumowską podczas naszej audycji „Homo Science” w radiu TOK FM. Na antenie można było nas usłyszeć 13 czerwca kilka minut po godz. 21, a w sieci dostępne jest już nagranie tej audycji.

Zapraszamy!

A tutaj możecie kupić fascynującą książkę “Seks, betel i czary”

 

Seks, betel i czary, czyli o Bronisławie Malinowskim 100 lat później
5 (100%) 2 głosów

Dodaj komentarz

avatar
 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Nie ma więcej wpisów