captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Słynny krawężnik w Hayward. Fot. Google Maps

Słynny krawężnik w Hayward. Fot. Google Maps

Wyglądało niepozornie, ale od lat było odwiedzane, obserwowane i fotografowane. Faktycznie doskonale pokazywało to, co zwykle niewidoczne. I nagle jednego dnia zniknęło.

Tym słynnym miejscem był krawężnik na skrzyżowaniu ulic Rose i Prospect w miasteczku Hayward w Kalifornii. Od 45 lat powoli, milimetr po milimetrze przesuwał się rozdzielany przez Uskok Hayward. To długie na 119 km pęknięcie leżące na granicy dwóch płyt tektonicznych – Północnoamerykańskiej i Pacyficznej. Uskok ten słynie z generowania wyjątkowo silnych i niszczycielskich trzęsień ziemi.

Już w latach 70. widać było, jak część krawężnika „odjechała” od przynależnego jej chodnika tworząc sporą szczelinę. Po kilku latach została ona zalana cementem, ale wciąż aktywny uskok nadal rozrywał fragment ulicy. Na jezdni pojawiały się pęknięcia asfaltu, które na bieżąco łatano. Jednak krawężnikiem nikt się nie przejmował. Nikt poza geologami, którzy odkryli to niezwykłe zjawisko i zaczęli je dokumentować. Kolekcję zdjęć pokazujących postępy w rozjeżdżaniu się krawężnika zobaczycie pod tym adresem.

Tu możecie zobaczyć, jak chodnik wyglądał w październiku 2014 roku:

Z czasem pomalowano wszystko elegancko i przesunięty krawężnik wyglądał jakby celowo go tak ułożono. Tego lata władze Hayward postanowiły zrobić porządki w mieście i… naprawiły krawężnik. Geolodzy byli zrozpaczeni i poniewczasie zdali sobie sprawę, że przez te 45 lat nikt nie powiadomił władz miasteczka o niezwykłym zjawisku. Nic więc dziwnego, że odpowiedzialni za bezpieczeństwo urzędnicy postanowili wreszcie naprawić chodnik.

Oczywiście Uskok Hayward nic sobie nie robi z ich starań i krawężnik nadal będzie się rozjeżdżał. Tyle, że zanim stanie się to widoczne upłynie kolejnych kilkanaście lat. O ile oczywiście do tego czasu całego Hayward i jego okolic nie zniszczy potężne trzęsienie ziemi. Bo, prawdę mówiąc, coraz więcej wskazuje na to, że dla Kalifornii nadchodzi ten fatalny dzień – geolodzy alarmują, że najsłynniejszy z tamtejszych uskoków, San Andreas, blokuje się i gromadzi energię, która zostanie wyzwolona w postaci trzęsienia ziemi.

Święte miejsce sejsmologów zostało przypadkiem zniszczone
5 (100%) 6 głosów

Nie ma więcej wpisów