captcha image

A password will be e-mailed to you.

 

Czy Adam i Ewa mieli jakieś szanse? Fot. Peter Paul Rubens

Czy Adam i Ewa mieli jakieś szanse? Na zdjęciu obraz autorstwa Petera Paula Rubensa

Adam i Ewa to wspaniała historia dwójki ludzi, którzy pomimo przeciwności, logiki, religii, biologii, środowiska i w sumie wbrew wszystkiemu, czego nauczyła nas nauka, byli w stanie zrodzić na tyle zróżnicowanych genetycznie ludzi, by dało to początek gatunkowi trwającemu (i wciąż zróżnicowanemu) po dziś dzień. 

Kwestię tę podnosi biblijna “Księga Rodzaju”, co wielu uważa za nośną metaforę. Jednak spójrzmy na sprawę naukowo i zastanówmy się, czy dwoje ludzi byłoby w stanie zaludnić świat, pomimo sporych problemów zdrowotnych związanych z chowem wsobnym i wynikającą z niego mało zróżnicowaną pulą genetyczną?

Na start musimy zmierzyć się z najbardziej oczywistymi problemami, wynikającymi z naszego kulturowego tabu – kazirodztwa. Ma ono też bardzo praktyczne uzasadnienie: pierwsza, “nowa” generacja byłaby, oczywiście, braćmi i siostrami; druga – krewnymi. Liczne badania wykazały, że gdy krewni pierwszego lub drugiego stopnia mają dzieci, wyniki nie są… piękne.

Czescy badacze wzięli pod lupę urodzone pomiędzy 1933 i 1970 rokiem dzieci blisko spokrewnionych rodziców. Okazało się, że wśród tych dzieci panuje znacząco wyższa śmiertelność niż normalnie w populacji. Do tego potomkowie spokrewnionych rodziców dużo częściej doświadczali fizycznych i mentalnych niepełnosprawności.

Potwierdzeniem niszczącego wpływu chowu wsobnego był wypadek, jaki przydarzył się w 1775 roku mieszkańcom wyspy Pingelap na Pacyfiku, dziś należącej do Mikronezji. Niszczycielski tajfun pozostawił tam przy życiu zaledwie 20 osób, które same musiały zająć się ponownym zaludnieniem całej wyspy. Wśród ich potomków (ale dopiero w czwartej generacji) rozpowszechniła się rzadka w innych populacjach wada genetyczna o nazwie achromatopsja, czyli całkowity brak możliwości widzenia barw.

Karol II Habsburg. Obraz pędzla Juana Carreño de Miranda. Fot. Wikimedia

Karol II Habsburg. Obraz pędzla Juana Carreño de Miranda. Fot. Wikimedia

Mamy też europejskie przykłady. Jednym z najbardziej widocznych był żyjący w XVII wieku Karol II Habsburg, król Hiszpanii, urodzony z wieloma fizycznymi i mentalnymi niepełnosprawnościami, spowodowanymi “wysokim współczynnikiem kazirodztwa”. W tamtych czasach normą było to, że książęce i królewskie rody zawierały kazirodcze związki. Nieszczęsny Karol odziedziczył po swoich rodzicach tyle wspólnych genów, że nie tylko sam nie mógł mieć dzieci, ale też był wręcz szalony i poważnie opóźniony w rozwoju.

Istnieje wiele innych badań i przypadków, ale cały problem trzyma się tego samego faktu: małego zróżnicowania puli genetycznej. Rzadkie choroby (jak wcześniej wspomniana achromatopsja) są – w pewnym uproszczeniu – zwykle powodowane przez dziedziczenie kopii tych samych genów od matki i ojca. Jeżeli więc rodzice są do tego bratem i siostrą, ich geny są o wiele częściej bardzo do siebie podobne. Później ten problem tylko się pogłębia z każdą kolejną generacją, jak na wyspie Pingelap.

Ale to nie wszystko. Zróżnicowanie genetyczne pozwala populacjom na wzmocnienie odporności na rozmaite patogeny i przekazanie przystosowań do trudnych warunków środowiskowych – a to właśnie “gubi się”, gdy spokrewnione jednostki krzyżują się między sobą.

– Gdy w społeczeństwie jest niewielka liczba jednostek, prędzej czy później wszyscy będą ze sobą spokrewnieni, a w związku z tym negatywne skutki kazirodztwa będą się pogłębiały – powiedział Bruce Robertson z Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii.

Tak więc nie wygląda to najlepiej dla Adama i Ewy, chociaż może istnieć dla nich jeszcze jakaś przyszłość. Historia ludzkiej cywilizacji pokazuje, że istnieją przypadki niewielkich grup ocalałych, które były w stanie zwiększyć swoją liczebność, a do tego pokonali matematyczne prawdopodobieństwa stojące za genetyką: jak społeczeństwo Huterytów z Ameryki Północnej, powstałe z zaledwie 18 rodzin.

– Istnieją bardzo mocne dowody na krótkotrwałe negatywne efekty kazirodztwa, ale to wszystko wciąż jest nie do końca potwierdzone – powiedział antropolog John Moore, badający dla NASA w jaki sposób ludzie mogą zacząć zaludniać kolejne planety. – Istnieje wiele historii niesamowitych powrotów z samego skraju wymarcia gatunku – wszystko jest możliwe.

Chociaż raczej nie Adam i Ewa.

 

Czego u nas szukaliście?

24
Dodaj komentarz

avatar
 
6 Comment threads
18 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
agatadi7xWredny JarekWiktormroczny sedes Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sosnowa 11
Gość
Sosnowa 11

Problem czysto akademicki, bo w Biblii jest (w nieco zawoalowany sposób) powiedziane, że było tych ludzi trochę więcej. W Rdz 4:14 czytamy słowa Kaina: “Będę tułaczem i wędrowcem na ziemi, a każdy, kto mnie spotka, zabije mnie.” Na to Bóg “kładzie na Kainie znak”, żeby tak się nie stało. Skoro trzeba było znaku, to najwyraźniej nie każdy znał Kaina z widzenia, czyli na świecie było więcej ludzi, niż tylko jego rodzeństwo. 😉

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Baaardzo to pokrętne i zawoalowane. No i sprzeczne z tym, co wcześniej mówi biblia. Coś tam się mocno nie zgadza…

Adramel
Gość
Adramel

Szybciej wymienić co się zgadza w bibli.;)

borysses
Gość
borysses

Potomstwo Lilith i Adama. Lilith była podobnie jak Adam zlepiona z materiału zastanegoi nie powstała jak Ewa przez klonowanie Adama. W przeciwieństwie do Ewy nie było spolegliwa, wręcz można powiedzieć, że pierwsza fala feminizmu to Lilith. No i dostała kopa z edenu wcześniej. Razem z potomstwem. Reszta to historia (w sensie, ze bzykała wszelakie paskudy byle potomstwo wić

Sosnowa 11
Gość
Sosnowa 11

Mieliśmy się opierać na Biblii a nie na okolicznych legendach 🙂
PS. powiedziałabym raczej, że Ewa była bardziej potulna, spolegliwa to żadna z nich nie była 😉

Wiktor
Gość
Wiktor

1) // potomkowie spokrewnionych rodziców dużo częściej doświadczali fizycznych i mentalnych niepełnosprawności. //
… co generowało wady genetyczne i w rezultacie różnorodność
2) Dwadzieścia lat temu wykazano, że cała pula żyjących obecnie ludzi pochodzi od jednej kobiety. Siłą rzeczy musiała w pierwszych pokoleniach uprawiać kazirodztwo.
3) Kiedyś choroba złożyłą mnie na kilka tygodni. Trafili do mnie wtedy Świadkowie Jehowy. Zakwestionowałem ich tezę, że ludzkość istnieje tylko 6000 lat. Zrobiliśmy razem model matematyczny, z którego wynikło, że to możliwe !!!

Jan
Gość
Jan

Ad 2. Cała populacja pochodzi w linii macierzystej od jednej kobiety, ponieważ cecha, na której się oparto jest dziedziczona po matka. Dlatego to nie wskazuje w żadnym razie na kazirodztwo. Mężczyźni, z którymi miała dzieci ona, jej córki, wnuczki, prawnuczki itd. mogli być daleko z nią spokrewnieni lub wcale. Po prostu jako mężczyźni mogli przekazać potomstwu jedynie cechę odziedziczoną po ojcu.

Wiktor
Gość
Wiktor

Czyli tu sugerujesz, że “Ewa” pochodziła z licznej populacji ludzi ale
wszystkie pokolenia pochodzące od innych kobiet niż Ona wyginęły.
Ciekawa to teoria oparta na przypadku lub cudzie. Ale może to być
oczywistym skutkiem Potopu i Arki Noego.

wiast
Gość
wiast

No właśnie, to jest bardzo ciekawa kwestia z tą mitochondrialną Ewą. Jak to się ma do chowu wsobnego?…

Wredny Jarek
Gość
Wredny Jarek

Ale Adam i Ewa nie mieli wad genetycznych, dlatego chów wsobny nie mógł powodować ich nawarstwiana. W kolejnych pokoleniach mógł jednak mieć pewien wpływ, jeżeli zauważymy jak bardzo długowieczni były pierwsze postacie biblijne.

Jakub Noga
Gość
Jakub Noga

Ale ich dzieci rozmnażały się razem, a dzieci ich dzieci już miały wady genetyczne.

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Jeśli już bawimy się w założenie, że istniał jakiś Adam i jakaś Ewa, to nie mieli wad genetycznych przez jakieś 2 minuty. Potem zaczęły się pojawiać normalne błędy przy replikacji DNA i… już mieli. 🙂

borysses
Gość
borysses

Ewa była klonem Adama, mieli identyczne DNA.

Wredny Jarek
Gość
Wredny Jarek

To już jest założenie wychodzące poza tekst Biblii. Nie wiemy w jaki sposób żebro zostało wykorzystane i czy jego DNA nie zostało przy okazji zmodyfikowane 🙂

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Po pierwsze: dla Boga nie ma nic niemożliwego i tutaj w sumie może się kończyć dyskusja. Ale po drugie: Biblia jest pisana dla ludzi, którzy nie wiedzieli nawet, że Ziemia jest okrągła, dlatego są zachowane tutaj takie uproszczenia. W Biblii nie jest również napisane o ewolucji, a Kościół jej nie wyklucza. Ot taka tam tania sensacja. Artykuł słaby, merytorycznie bardzo słaby. Pozdrawiam

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Po pierwsze zajmujemy się tu jednak podejściem naukowym, a stwierdzenia o wszechmocy bogów nijak się do niego mają.
A po drugie – można prosić jakiś konkret? Dlaczego artykuł jest “merytorycznie bardzo słaby”? Jakieś rzeczowe uwagi?

Michał Domagalski
Gość
Michał Domagalski

OK. Jeśli to podejście naukowe, to jak może poważnie traktować mit?

Błąd merytoryczny wskazuje poprzedni komentarz.

Plus: Biblia nie podaje, że ludzi było dwóch. Proszę przyjrzeć się mitologii judeochrześcijańskiej uważniej.

I , co jako naukowcy wiecie, nie traktujcie jej dosłownie.

Warto też pamiętać o historycznoliterackich kontekstach. O nich pisał ktoś w powyższych uwagach. Komentowanie tekstu bez odniesienia się do momentu powstania oraz zastosowania się, kto jest odbiorcą, jest naukowo wątpliwe.

Wasz artykuł jako ‘crazy’ potraktowanie nauki uważam za ciekawy. I za to go lubię. Niech nie udaje, że ma prawo stać się poważną analizą Biblii.

Jeśli byłyby wątpliwości: nie piszę tego jako osoba wierząca.

borysses
Gość
borysses

Olać Adama i Ewę. Co z potomstwem Noego? Tylko jego rodzina i po parce z uratowanych stworzeń przeżyło potop.

Gdy Bóg widział, iż ziemia jest skażona, że wszyscy ludzie postępują na
ziemi niegodziwie, rzekł do Noego: Postanowiłem położyć kres istnieniu
wszystkich ludzi, bo ziemia jest pełna wykroczeń przeciw mnie; zatem
zniszczę ich wraz z ziemią

Wejdź przeto do arki z synami twymi, z żoną i z żonami twych synów.
Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i
samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady.

mroczny sedes
Gość
mroczny sedes

Zgadza się. Biblia to strasznie tania sensacja. 😉

Wredny Jarek
Gość
Wredny Jarek

Ależ oczywiście, że tak. Dlatego skazane na porażkę są wszelkie próby mieszania wiary i nauki. Wierzący zawsze może powiedzieć, że dla
Boga nie ma rzeczy niemożliwych i że nie wszystko zostało przed nami odkryte. Naukowiec będzie chciał naukowego dowodu, co oczywiście jest niemożliwe, bo wówczas wiara stałaby się wiedzą.
Oczywiście, że nie można oczekiwać, że Biblia będzie zgodna ze współczesną wiedzą o genetyce. Zapewne za 30 lat studenci będą się z politowaniem uśmiechać, czytając nasze współczesne podręczniki. Co nie odbiera Biblii innych wartości.
I nie ma powodu, by nie wykorzystać Adama i Ewy dla popularyzacji wiedzy. Biblii i wierzącym to nie zaszkodzi…

B.A.W.
Gość
B.A.W.

Według ewolucji jesteśmy stworzeniami, które urosły, stały się silniejsze i mądrzejsze, według religii odwrotnie. Polecam ciekawszy wykład niż ten artykuł, może się wydawać, że to też bzdury, ale brzmią bardziej sensownie(57:35mi filmu)https://www.youtube.com/watch?v=U19SxG_ZwGI

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Nie, nie brzmią sensownie. Pan wygłasza niepoparte niczym twierdzenia, pokazuje wyssane z palca wykresy, pomija oczywiste fakty. To nie ma nic wspólnego nie tylko z nauką, ale nawet ze zdrowym rozsądkiem…

adi7x
Gość
adi7x

To w takim razie skąd bierze zdjęcia wyświetlane jako dowody w trakcie wykładu? Chciałbym przeczytać kiedyś artykuł analizujący zagadnienia poruszane przez tego Pana. Jestem ciekawy w jakich kwestiach myli się na 100%, a w jakich po części lub na 100% ma rację, bo np od 1:00 do 1:15 wykazuje, że powszechnie przyjęte naukowe tezy były mocno naciągane, przypominając bardziej teorie niż potwierdzoną naukę. W 1:10:55 mówi, ze do dziś znaleziono 300 szkieletów neandertalczyków, które rzekomo miały proste kręgosłupy. Czy ktoś to kiedyś sprawdził? Potwierdził? Zdementował? Mam świadomość, że wielu jest bajkopisarzy, ale jeśli ten facet choć w niektórych kwestiach ma… Czytaj więcej »

agat
Gość
agat

Opis stworzenia człowieka nie wyklucza ,że Bóg stworzył więcej ludzi niż tylko Adama i Ewe po za tym nie bierze sie tam wszystkiego tak dosłownie a postacie Adama i Ewy merzczyzna i kobieta mogą byc po prostu symbolem ludzkości jako takiej .Po wygnaniu z raju Bóg mógł stworzyć ludzi za pomocą ewolucji bo piętnem grzechu pierworodnego jest też to grzeszne ciało czyli ciało nie takie jak było w raju -doskonałe , a więc po wyganiu było inne ciało wykształcone zgodnie z teorią ewolucji ze zwierząt-małp (choć one z kolei też mogły pochodzić od prostszych gatunków i tak dalej jeśli cofnąc… Czytaj więcej »

Nie ma więcej wpisów