captcha image

A password will be e-mailed to you.
Fot. © Fabian Oefner 2012

Fot. © Fabian Oefner 2012

Te niezwykłe zdjęcia udało się zrobić dzięki specjalnemu barwnemu oświetleniu, lampom dającym wyjątkowo krótki błysk i setkom prób.

Idealny moment – uchwycenie chwili pękania bańki kosztowało autora tych niezwykłych zdjęć, Fabiana Oefnera, godziny pracy i setki mydlanych bytów. Wykorzystał specjalne barwne oświetlenie i lampy dające wyjątkowo krótki błysk.

bankii1

Jednak tajemnica niesamowitych kolorów baniek kryje się w ich ultradelikatnej budowie. Sama bańka jest banalnie bezbarwna i przezroczyste, jednak jej ściana ma grubość kilkuset nanometrów – tyle, ile długości ma fala światła widzialnego.

Fot. © Fabian Oefner 2012

Fot. © Fabian Oefner 2012

Gdy światło trafia na ściankę, jego część odbija się od razu od zewnętrznej powierzchni, a część wpada do środka i trafia do naszych oczu odbita kawałek dalej. Te dwie fale nakładają się na siebie, dając niesamowite kolory.

Fot. © Fabian Oefner 2012

Fot. © Fabian Oefner 2012

Wiedza o tym pozwala przewidzieć nadchodzącą śmierć bańki, którą można poznać po szybkiej utracie koloru. Dzieje się to w momencie, gdy ścianki bańki stają się coraz cieńsze, cieńsze niż długość fali światła.

Fot. © Fabian Oefner 2012

Fot. © Fabian Oefner 2012

A co zrobić, by bańki żyły długo?

Pomagają w tym dwa składniki – cukier i gliceryna. Gliceryna jest gęsta, zapobiega więc opadaniu wody pod wpływem ciążenia. Z kolei cukier zmniejsza parowanie – drugą z przyczyn umierania baniek. Najdłużej żyjąca bańka mydlana trzymana w słoju w bardzo wysokiej wilgotności przetrwała 342 dni.

Jest jeszcze jeden prosty sposób na przedłużenie życia bańki – trzeba je puszczać na mrozie. Przy temperaturze niższej niż -15 stopni Celsjusza bańka zamarznie, gdy dotknie zimnej powierzchni. Poniżej -25 stopni Celsjusza bańki zamarzają w powietrzu i na kilkanaście sekund pozostają kulami. Potem powietrze stopniowo z nich uchodzi i pękają pod własnym ciężarem.

Bańka mrożona. Fot. Jeff Wallace/Flickr

Bańka mrożona. Fot. Jeff Wallace/Flickr

A na koniec jeszcze coś specjalnego,  czyli antybańka. O ile bańka to powietrze otoczone cienką warstwą płynu, o tyle antybańka to kropla płynu otoczona gazem. Czasami widzimy je, gdy maleńkie pędzą po powierzchni płynu i znikają po kilku sekundach. Można je uzyskać, na przykład upuszczając z wysokości krople wody z mydłem na powierzchnię cieczy.

Antybańka. Fot. TheAlphaWolf/Wikipedia

Antybańka. Fot. TheAlphaWolf/Wikipedia

Zdjęcia Fabiana Oefnera publikowane za zgodą autora – dziękujemy

A tutaj zobaczycie dokładnie, jak pęka bańka mydlana – widok jest niesamowity! 

 

 

3
Dodaj komentarz

avatar
 
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Pan KorekCrazy NaukaŁukasz Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

“Wiedza o tym pozwala przewidzieć nadchodzącą śmierć bańki, którą można poznać po szybkiej utracie koloru.”

Ale dlaczego w takim razie te zdjęcia pękającej bańki są tak kolorowe?… Bańki zostało już jakieś 5%, a ona nadal cała kolorowa.

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Bańki na zdjęciach zostały przekłute. Naturalnie bańka powoli staje się coraz cieńsza aż w końcu pęka.

Pan Korek
Gość
Pan Korek

Do płynów zaliczamy gazy i ciecze, zatem zdanie “O ile bańka to powietrze otoczone cienką warstwą płynu, o tyle antybańka to kropla płynu otoczona gazem” jest trochę nieścisłe 🙂

Nie ma więcej wpisów