captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.
Tak wygląda ringwoodyt - kryjący się we wnętrzu Ziemi minerał zawierający do 3 proc. wody. Fot. Joseph Smyth/Wikimedia

Tak wygląda ringwoodyt – kryjący się we wnętrzu Ziemi minerał zawierający do 3 proc. wody. Fot. Joseph Smyth/Wikimedia

Pod ziemią może kryć się nawet trzy razy więcej wody, niż jest we wszystkich oceanach na powierzchni!

Ogromne zasoby wody mogą tkwić w płaszczu Ziemi, około 400-650 km pod powierzchnią. Kryją się one w warstwie minerału o nazwie ringwoodyt (od nazwiska geologa Teda Ringwooda), który jest odmianą oliwinu i zawiera 2,5-3 proc. wody. Naukowcy odkryli je na razie pod Ameryką Północną, ale wiele wskazuje na to, że warstwa takich uwodnionych skał może zalegać pod całą powierzchnią planety, w strefie przejściowej, oddzielającej górną i dolną część płaszcza Ziemi. Panujące tam warunki (wysokie ciśnienie i temperatura) sprawiają, że woda jest tam obecna nie w postaci ciekłej, ale w postaci jonów wodorotlenowych (grup hydroksylowych -OH). Może jej być nawet trzy razy więcej niż w oceanach na powierzchni.

Obecność uwodnionych ringwoodytów naukowcy od dawna przewidywali, ale teraz udało się to potwierdzić dzięki badaniom fal sejsmicznych wytworzonym przez ponad 500 trzęsień ziemi. Dane zebrane z 2000 sejsmometrów pokazały, że na głębokości około 700 km fale spowalniają, a przyczyną tego może być tylko obecność warstwy uwodnionych skał. Badania prowadzone były w Northwestern University w Evanston i University of New Mexico, a opublikował je prestiżowy magazyn „Science”.

Naukowcy w laboratorium sprawdzili też, jak ogromne ciśnienie i temperatura, jakie panują w płaszczu Ziemi, wpływają na ringwoodyt. Okazało się, że woda była z niego dosłownie wyciskana. To właśnie ma najprawdopodobniej miejsce we wnętrzu naszej planety. Badacze przypuszczają, że „wyciśnięta” ze skał woda może być rezerwuarem dla powierzchniowych oceanów. W ten sposób podważają od dawna popularną teorię, iż woda przybyła na Ziemię z kosmosu, wraz z lodowymi kometami.

 

Polecamy też:

Ile płynnej wody jest w Układzie Słonecznym?

 

Ogromny ocean pod powierzchnią Ziemi
5 (100%) 3 głosów

Czego u nas szukaliście?

5
Dodaj komentarz

avatar
 
2 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Mateusz MCrazy NaukazbigPawełArkadiusz Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Arkadiusz
Gość
Arkadiusz

“W ten sposób podważają od dawna popularną teorię, iż woda przybyła na Ziemię z kosmosu, wraz z lodowymi kometami” – wody na ziemi jest tyle, że powyższa teoria świadczy o jej twórcy. Ile tych komet by musiało być.

Paweł
Gość
Paweł

W początkowym okresie formowania Układu Słonecznego z dysku akrecyjnego komet spadających na Ziemię było tysiące dziennie, a biorąc pod uwagę skład obecnych pozostałych komet, przybywających w pobliże Ziemi z obłoku Oorta i przyjmując, że wtedy był on przynajmniej zbliżony, to składały się one w dużej mierze z wody (lodu). Zarówno więc teoria o pochodzeniu wody z komet, jak i ze skał podpowierzchniowych ma teraz swoje podłoże naukowe. Moim zdaniem obie są prawdziwe, jednakże w jakim stopniu woda pochodzi z komet, a w jakim ze skał… zapewne nigdy się nie dowiemy.

zbig
Gość
zbig

Wierzysz w te bzdury o Oorcie i deszczu komet spadających na Ziemię..?Czy ktoś widział tworzącą się jakąkolwiek gwiazdę we wszechświecie..?Na jakimkolwiek etapie..?Te bzury o rzekomych “żłobkach gwiazd” jakie miał sfotografować teleskop to czysta spekulacja astrofizyków którzy pokazują te fotki po wcześniejszej obróbce komputerowej, a ta obróbka to wprowadzone stek życzeń i pomysłów jak tu udowodnić “darwinizm”, nic więcej.!!!

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Szanowny zbigu! Krążysz po serwisie i hejtujesz. Bardzo prosimy, nie rób tego, jeśli nie masz niczego konkretnego do dodania.
Zajmujemy się tu nauką i trzymamy się tematów z nią związanych. Jeśli masz jakieś rzeczowe uwagi i zastrzeżenia, które możesz poprzeć dowodami, to przedstaw je. Jeśli nie… No cóż, nie marnuj czasu.

Mateusz M
Gość
Mateusz M

Wszystko zgoda z wyjątkiem ostatniego zdania. W czasie powstawania naszej planety asteroidy i komety zawierające uwięzioną w sobie wodę topiły się w wielkiej kuli lawy jaką była nasza planeta, w czasie ochładzania/zastygania została uwięziona pod powierzchnią i to jest właśnie piękne potwierdzenie tej teorii.

Nie ma więcej wpisów