captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Hyperion 2 na trasie. Fot. Projekt Hyperion/Facebook

Hyperion 2 na trasie. Fot. Projekt Hyperion/Facebook

Udało się! Polacy znowu zajęli pierwsze miejsce w międzynarodowych zawodach łazików marsjańskich. Znowu, bo w zeszłym roku ta sama drużyna też wygrała. Mistrzowie to drużyna Hyperion 2 z Politechniki Białostockiej. Na trzecim miejscu też Polacy –  Legendary Rover Team z Rzeszowa.

Zawody, które odbyły się w na pustyni Utah w USA polegają na serii zadań różnego typu, któremu podołać mają przygotowane wcześniej zdalnie sterowane roboty. W tym roku trzeba było m.in. pokonać ostry podjazd z kamieniami i zaliczyć poustawiane na nim (niektóre wrednie) bramki, dostarczyć astronautom w potrzebie niezbędne narzędzia czy pobrać próbkę gruntu i zbadać ją poszukując śladu życia.

Hyperion 2 na pomoc "astornaucie". Fot. Projekt Hyperion/Facebook

Hyperion 2 na pomoc “astornaucie”. Fot. Projekt Hyperion/Facebook

Każde zadanie było punktowane i choć nie udało się powtórzyć zeszłorocznego rekordu (nic dziwnego – 493 na 500 możliwych punktów!) Polacy prześcignęli ponad 20 drużyn. Jak twierdzą, zadania były 2-3 razy trudniejsze niż w zeszłym roku, więc zdobyte 368 punktów to świetny wynik.

University Rover Challenge odbywa się od 2007 roku, organizowane jest przez The Mars Society. Jego celem jest przygotowanie kadr i pomysłów na przyszłe wyprawy międzyplanetarne, przetestowanie technologii, poznanie potencjalnych problemów.

Manipulator Hyperiona 2. Fot. Projekt Hyperion/Facebook

Manipulator Hyperiona 2. Fot. Projekt Hyperion/Facebook

Drugą doskonałą wiadomością jest to, że w tym roku europejska edycja zawodów odbędzie się w Polsce! 5-7 września w Podzamczu niedaleko malowniczego zamku w Chęcinach w województwie świętokrzyskim pojawią się drużyny z całej Europy. Warto to zobaczyć – na pewno tam będziemy, a tu więcej o tym piszemy.

 

Polski łazik Hyperion 2 wygrał międzynarodowe zawody University Rover Challenge
5 (100%) 1 głosów

  • Aleksandra

    Bardzo się cieszę z sukcesów naszych Rodaków i jeszcze bardziej się cieszę, bo widzę, że jeszcze są młodzi ludzie z głową na karku bo coś robią, coś realizują i do czegoś dążą! Super! Niech dalej posuwają się do przodu, życzę im wszystkiego dobrego!

  • Michał Kozłowski

    Gdyby ci studenci zrobili np. takie coś http://technologie.gazeta.pl/internet/1,138228,16103341,Te_kosmiczna_sonde_najpierw_porwano__potem_wykorzystano.html#MT, to bym docenił. Sterowanie resorakiem tak, żeby przejechał między dwoma patykami jest bardziej niż żałosne. Może gdyby to były zawody dla dziewięciolatków…

    • O, widzę, że spodobał Ci się mój tekst na Gazeta.pl 🙂 To miło.
      Weź jednak pod uwagę, nas nadworny malkontencie, że Robert Farquhar miał wtedy 50 lat. Też od czegoś zaczynał i jako student nie planował takich misji.
      Więc marudzenie – znowu – nietrafione.

  • Michał Kozłowski

    Tak, tekst ciekawy. Narzekałem dotychczas tylko raz. Sprawianie wrażenia, że robiłem to wielokrotnie w dodatku przez szefostwo tutejsze i to po wykasowaniu mojego tekstu wygląda obrzydliwie.

    Nie chodziło mi o to co zrobił p. Farquhar gdy miał 50 lat, ale gdy miał 81 (zresztą o tym właśnie jest tekst). Jak ktoś się nauczy sprytnie sterować resorakiem, to będzie umiał uruchomić sondę kosmiczną?

    Nie wiem niestety, czym się różni marudzenie trafione od nietrafionego. Widząc poziom udzielanych tu odpowiedzi chyba nawet nie chcę wiedzieć. Obrażanie użytkowników przez tutejsze szefostwo też wygląda obrzydliwie.

    • Narzekasz często – wystarczy spojrzeć w historię Twoich komentarzy na Disqusie. Ale żadnego twojego tekstu nie kasowaliśmy.
      Faktycznie Twoje komentarze, które obrażają studentów i inne osoby nie pasują do tego miejsca. Kasować ich nie zamierzamy, ale zachęcać do dalszego komentowania w tym stylu też nie.

      • Michał Kozłowski

        Nie wiem co to to jest ten Disqus. Na tej stronie wypowiadam się drugi raz. Pierwszego razu już nie widać.
        Którego studenta obraziłem i w jaki sposób? Obraziłem go tym że jego model nazwałem samochodzikiem?

  • Crafciks

    o kur… ja mieszkam w świętokrzyskim

  • Pingback: Kilka faktów o "IT- arystokracji" | nowy.me()

Nie ma więcej wpisów