captcha image

A password will be e-mailed to you.

Gdy 32 lata temu w Czarnobylu zdarzyła się katastrofa, nikt nie spodziewał się, że największym problemem nie będzie wcale promieniowanie. Dopiero dziś zaczynamy dostrzegać prawdziwe skutki tego wypadku.

Dziś rocznica katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu. W tym roku minęło też 8 lat od awarii w Fukushimie. Środowiskowe i zdrowotne efekty tych zdarzeń okazały się znacznie mniejsze, niż te dotyczące naszej psychiki, o czym pisaliśmy trzy lata temu i w zeszłym roku.

Jednak ostatnie lata pokazały jeszcze jeden efekt, które wówczas nikt się nie spodziewał, a który może okazać się najpoważniejszym ze skutków tych katastrof.

Strach, jaki w ludziach wywołał Czarnobyl i Fukushima jest zrozumiały – wciąż w naszych głowach tkwi, często nieuświadomiona, trauma Hiroszimy i Nagasaki oraz 50 lat straszenia bronią atomową. I właśnie dlatego oba wypadki w elektrowniach atomowych zostały odebrane jako coś przerażającego i śmiertelnie groźnego.

Co naprawdę zabija

Ale spójrzmy na fakty.

W Fukushimie nie zginął nikt. Skutki skażenia, jakie wywołała awaria, są zbyt słabe, by miały zauważalny wpływ na zdrowie ludzi.

W Czarnobylu zginęło 31 osób (w tym 28 od napromieniowania). Nieznana (szacowana na kilkanaście) liczba osób zginęła w wyniku wypadków budowlanych przy zabezpieczaniu reaktora. 15 osób zmarło w wyniku nowotworów powstałych prawdopodobnie w efekcie napromieniowania.

W 1942 roku w wypadku w kopalni węgla kamiennego w Benxi (północnowchodnie Chiny) zginęło 1549 osób.

W 1952 roku w wyniku Wielkiego Smogu Londyńskiego zmarło ok. 12 000 osób.

W 1963 roku w kopalni w japońskim mieście Kiusiu zginęło 458 osób.

W 1986 roku w RPA wypadek w kopalni w Kinross zabił 177 osób.

W 2014 roku w tureckim mieście Soma w wypadku w kopalni węgla kamiennego zginęło 301 osób.

To oczywiście nie jest kompletna lista wypadków bezpośrednio związanych z wydobyciem i eksploatacją węgla kamiennego. Dość powiedzieć, że tylko same wypadki w kopalniach zabiły od połowy XIX wieku 8382 osoby. Do tego należałoby doliczyć ludzi umierających w wyniku chorób wywołanych zanieczyszczeniami emitowanymi w wyniku spalania węgla.

W 2012 roku Forbes przedstawił zestawienie pokazujące koszt wyprodukowania jednej petawatogodziny energii z różnych źródeł w przeliczeniu na liczbę ofiar śmiertelnych. Wygląda ono następująco:

węgiel – 100 000

olej – 36 000

biopaliwa – 24 000

gaz – 4 000

woda – 1 400

wiatr – < 1 000

panele fotowoltaiczne instalowane na dachach – 440

energia jądrowa – 90

Jak widać pozyskiwanie energii z węgla jest ponad tysiąc razy bardziej zabójcze niż ta uzyskiwanie jej z elektrowni jądrowych. A przecież powyższe zestawienie nie bierze pod uwagę kosztów środowiskowych, szczególnie globalnego ocieplenia. Według badania opublikowanego w piśmie The Lancet do końca XXI wieku w samej tylko Europie co roku umierać będzie na skutek zmian klimatu ok. 150 000 osób.

Straszenie energią jądrową

Niestety organizacje rzekomo wspierające ochronę środowiska twardo unikają faktów i próbują wciąż zwalczać energetykę jądrową. Tak, odnawialne źródła energii to doskonały pomysł, nad którym trzeba ze wszystkich sił pracować. Ale nie są one w stanie obecnie, ani nawet za kilkanaście lat, zaspokoić zapotrzebowania energetycznego ludzkości.

Trzeba je wprowadzać równocześnie z energetyką jądrową. Oba źródła razem mogą dostarczyć dość wystarczająco bezpiecznej energii. Już teraz szacuje się, że istniejące elektronie jądrowe ocaliły 1,8 mln ludzi ograniczając emisję.

Niestety wspomniane organizacje wraz z częścią mediów wolą straszyć atomem, niż działać racjonalnie. Efektem jest choćby to, co dzieje się obecnie w Niemczech, gdzie po Fukushimie zwyciężył populizm i władze zdecydowały o odejściu od energetyki jądrowej. Skutkiem jest to, że Niemcy nie są w stanie dotrzymać zobowiązań dotyczących ograniczania emisji gazów cieplarnianych.

Tymczasem kanadyjska prowincja Ontario 4 lata temu odeszła od węgla. Francja zrobi to do 2021 roku. Wkrótce osiągną to też Holandia czy Hiszpania. Co ważne – najnowsze reaktory IV generacji mogą wykorzystywać odpady ze starszych reaktorów. Są modułowe i znacznie bezpieczniejsze, niż dotychczasowe. To ogromna zmiana, bo składowanie odpadów przestaje być problemem.

W 32 lata po Czarnobylu najgroźniejszy okazuje się nieuzasadniony, nieracjonalny strach, który  sprawia, że odchodzimy od najlepszego źródła energii jakim dysponujemy stawiając na najprostsze i najbardziej szkodliwe: paliwa kopalne. Będziemy tego bardzo żałować. Nasze dzieci – jeszcze bardziej.

 

zdjęcie otwarciowe: Bjoern Schwarz (CC BY 2.0)

 

 

32 lata po Czarnobylu widzimy, co jest prawdziwym problemem
3.2 (63.14%) 344 głosów

Czego u nas szukaliście?

65
Dodaj komentarz

avatar
 
24 Comment threads
41 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
34 Comment authors
ZazuMarcin BarańczykyamataGrzegorz PLMarek Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz Musiał
Gość
Janusz Musiał

Awaria elektrowni atomowej Fukushima Daiichi przyczyni się do 130 przypadków śmierci i 180 przypadków nowotworów, wyliczyli naukowcy z Uniwersytetu Stanforda. Do tych liczb należy dodać niemal 600 osób, które straciły życie podczas ewakuacji.Większość materiału radioaktywnego z uszkodzonej elektrowni trafiło do oceanu. Na lądzie pozostało tylko 19% skażonego materiału,

Leszek
Gość
Leszek

Elektrownia atomowa nie jest tania. Mówi się o koszcie ok. 72 mld. zł za moc 3 GW. Odpady nuklearne to nie tylko zużyte paliwo (95% paliwa stanowi odpad), ale wszystko co miało z nim kontakt. W Niemczech są setki tysięcy ton wysoko napromieniowanych odpadów (elementy reaktorów, części eksploatacyjne itp.) z którymi nie wiadomo co zrobić. Nowa elektrownia jest super, bo daje tani prąd. Stara elektrownia 40 – 50 lat to problem – pracuje i przynosi zyski, a jej likwidacja kosztuje miliardy euro. Np. likwidacja elektrowni Mülheim-Kärlich w Nadrenii-Palatynacie pochłonie, według szacunków RWE co najmniej 750 mln euro. Likwidować i płacić,… Czytaj więcej »

Baja Zalewaja
Gość
Baja Zalewaja

Co za bzdura.

Dom
Gość
Dom

ja nie jestem przeciwnikiem energii atomowej, ale redukowanie ofiar Czarnobyla do kilkunastu osób to jest albo indolencja, albo celowa propaganda, albo naiwne zaufanie sowieckim statystykom. Mieszkańcy Prypeci przez kilka wieczorów wychodzili wieczorami oglądać łunę nad elektrownią. Wielu umarło na choroby nowotworowe w ciągu kilku lat, ale po przesiedleniach, w różnych miejscach ZSRR, najczęściej bez statystycznego przypisania do awarii w Czernobylu. (trafiłem na informację, że populacja Prypeci ma zachorowalność na nowotwory wyższą o 28% ponad przeciętną). W Skandynawii oraz Europie Środkowej zaobserwowano znaczny wzrost zachorowalności na nowotwory tarczycy; skok był szczególnie drastyczny w grupie wiekowej 0-15 lat, zapewne z dużym udziałem… Czytaj więcej »

ciembor
Gość
ciembor

Spodziewałem się, że ten artykuł będzie o czymś innym. O tym ile kosztuje utrzymanie nieczynnych elektrowni atomowych i utylizacja rdzeni. Kraje Europy zachodniej dostrzegają ten problem, my w Polsce nie, bo nigdy takiej elektrowni nie mieliśmy. Wszystko zależy od tego jak dalekoterminowo myślimy o takich inwestycjach. Czy lepiej, żeby teraz ginęli ludzie z powodu wydobycia i spalania węgla, czy lepiej, żeby przyszłe pokolenia miały problem z odpadami? Poza tym w Niemczech ciągle 40% elektrowni to elektrownie węglowe (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę), a mimo tego jakość powietrza jest u nich znacznie lepsza niż w Polsce. Jest to podyktowane jakością… Czytaj więcej »

TakieTamLicho
Gość
TakieTamLicho

Clickbaitowy tytuł i promowanie energetyki nuklearnej,choć tytuł sugerował odpowiedź na pytanie co tak naprawdę było najbardziej szkodliwe w katastrofie Czarnobylskiej. Zgadza się,że to nie bezpośrednie napromieniowanie po katastrofie jest problemem bo umarło 28 osób hospitalizowanych (15 ?! XD ) bezpośrednio po katastrofie,lecz raczej spowodowane promieniowaniem nowotwory. Po katastrofie odnotowano przyrost przypadków zespołu Downa w Berlinie wschodnim z 1,59 na 1000 do 2.11. Pik zaobserwowany w okolicach 9 miesięcy po katastrofie. Faktem jest też przyrost ilości przypadków takiego raka tarczycy – szczególnie w okresie 4 lat po katastrofie. Obserwowane są przypadki rakowatych narośli i zaćmy wśród ptaków które przebywały w “zonie”.… Czytaj więcej »

Eugeniusz
Gość
Eugeniusz

Autor i komentujący operują danymi jak magicy na przedstawieniu. Byle by tylko zadziwić publikę. Nikt nie interesuje się codziennie zabijającymi się w autach czy z powodu głupoty. Ani decyzjami polityków, których decyzje skutkują śmiercią w ilości od pojedynczych przypadków do kilku/nastu/dziesięciu milionów.

drat
Gość
drat

do ludzkiej ceny ropy naftowej należy dodać miliony ludzi, którzy zginęli w wojnach o nią.

yamata
Gość
yamata

Niesamowite! Nie spodziewałem się po tym waszym ekologicznym portalu peanu na cześć energii atomowej! Nosz-kurde jakiś cud purymowy czy jak? 😉 Szkoda że nie można wydzierżawić takiej elektrowni od głupiego Niemca, miast budować własną. Zresztą nieprędko, bo lobby górnicze zawsze było w tym kraju mocne. I nikt tak naprawdę jej nie chce… Problemy wszelakie rozwiąże synteza jądrowa. Prace są bardzo zaawansowane, i na nich należałoby się skupić, a nie tłuc kolejne lotniskowce do wojen o ropę. Ludzkość jest jednk w dużej części głupia, a w większości pazerna. I to co mogłoby dać jej realnego kopa, jeszcze musi poczekać. Ale mam… Czytaj więcej »

Dariusz Białkowski
Gość
Dariusz Białkowski

Czyli policzono szacunkową statystyczną ilość osób, które zmarły z powodu zanieczyszczenia powietrza z powodu spalania kopalin (w jaki sposób? jakimi metodami?), a nie policzono osób, które STATYSTYCZNIE powiększyły grono przedwcześnie zmarłych z powodu zwiększonej ekspozycji w wyniku różnych awarii/wypadków zarówno w ramach eksploatacji elektrowni jądrowych jak i utylizacji ich odpadów? Nazywam to bullshit. Nie, żebym uważał, że energetyka jądrowa jest złem wcielonym (zgadzam się z tezą, że w przeliczeniu na wyprodukowaną energię jest jedną z najmniej szkodliwych, a niemiecka nukleofobia to raczej przypadek polityczno-psychiatryczny, coś jak polska uchodźcofobia), lecz ze względu na rzetelność naukową, której brak jest głównym powodem, dla… Czytaj więcej »

yamata
Gość
yamata

No ale pomyśl, tak statystycznie. Jaką szansę masz choćby na niewielkie napromieniowanie stanowiące zagrożenie dla zdrowia, a jaką masz szansę na nawdychanie się smogu w dużym mieście? Elektrowni atomowych jest po prostu znacznie mniej niż węglowych. Stąd też zagrożenie mniejsze. Proste…

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Policzono i uwzględniono obie rzeczy.

Adam Publiczny
Gość
Adam Publiczny

Pitu, pitu… za 7 lat co drugi Polak będzie umierał na raka, 100-150 tys. zachorowań rocznie – 80% umiera.
Padają wszyscy od 2 do 80 lat.

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Serio? Dlaczego?

WILUsiek
Gość
WILUsiek

Jak dlaczego, bo tak. 😉

yamata
Gość
yamata

Bo tako ON rzekł! Internetowy mędrzec na skalę Króla Sanjayi z Lechii (YouTube)… 😉

Witold Koziołek
Gość
Witold Koziołek

Jadę z kolegą autobahną prez Niemcy i na horyzoncie pojawia się elektrownia. Kolega mówi: “Patrz, elektrownia. Pewnie atomowa. Jedź szybciej bo nie chcę tu być jak to pierdyknie.” Pytam go więc: “a ty stary wiesz jak się robi prąd w takiej elektrowni?” On na to: ” Nooo palą tam ten uran i jakoś ten prąd się z tego robi”. Nieświadomość i brak wiedzy rodzi lęk. Kolega (skądinąd zupełnie normalny i racjonalny człowiek) jest jak się okazuje na mur-beton przekonany, że elektrownie atomowe to straszne niebezpieczeństwo, i nie trafiają do chłopa żadne racjonalne argumenty. “Jestem przeciwnikiem i już” mówi.

Marcin Szustak
Gość
Marcin Szustak

Zapomnieliście ująć w zestawieniu likwidatorów, którzy zrzucali radioaktywny grafit z dachu elektrowni – niektórzy z nich robili to rąkoma… Zapewne wszyscy już dziś nie zyją. Ciche ofiary tej tragedii. Poza tym pełna zgoda – ślepota i upartość ludzi nas zabije.

BOXIN
Gość
BOXIN
OlaS
Gość
OlaS

Cytujac J. Stalina- Jedna ofiara to tragednia, milion to statystyka…

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Tu uwzględniona jest całość ofiar. Likwidatorzy to te 15 ofiar nowotworów.

Piotr
Gość
Piotr

Szanowni Państwo zapomnieli dodać ofiar w kopalniach uranu, zakładach produkujących paliwo jądrowe, podczas transportu i wielu innych, najogólniej pisanie o tym zagadnieniu w taki sposób nie ma sensu i nie ma nic wspólnego z nauką , chyba że służy manipulacji. Mam nadzieję że wszyscy rozumieją że paliwa jądrowego nie kupuje się w “Biedronce” i że do przerzucenia oraz przerobu milinów ton skał i rudy w kopaniach, zużywa się ogromnych ilości energii surowców i innych zasobów. Wywołuje to skutki ekonomiczne, środowiskowe, zagrożenie dla zdrowia i życia i inne których nie sposób wymienić
PROSZĘ POMYŚLEĆ !

Maciej
Gość
Maciej

To czemu skoro jego pozyskanie jest tak kosztowne jak piszesz, paliwo to jest relatywnie najtańszym?

yamata
Gość
yamata

W sumie to i prawda że autor ten temat przemilczał. Słuszne spostrzeżenie, niemniej pozbawione realnych danych. Tych nie przytoczyłeś, a każesz nam myśleć… Nad czym? Ile jest kopalni węgla, zakładów przerabiających urobek, całych linii kolejowych i transportowych do przewozu tegoż na całym świecie – w stosunku do kopalni uranu??? I ile ludzi ginie z powodu smogu, albo zwyczajnie zaczadzenia na skutek używania węgla do opału? Na upartego można jeszcze wliczyć wypadki w których na kolejowego złodzieja wysypała sie zawartość wagonu czy wliczyć wypadki drogowe z udziałem ciężarówek transportujących węgiel. I to nie do końca dla jaj, bo nie słyszałem o… Czytaj więcej »

BOXIN
Gość
BOXIN

Cytując z Wikipedii (choć wiadomo jak działa ta encyklopedia) z linku: https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_elektrowni_j%C4%85drowej_w_Czarnobylu “Kontrowersje budzi szacowana liczba ofiar. Najnowszy raport Komitetu Naukowego ONZ ds. Skutków Promieniowania Atomowego (UNSCEAR) stwierdza, że 134 pracowników elektrowni jądrowej i członków ekip ratowniczych było narażonych na działanie bardzo wysokich dawek promieniowania jonizującego, po których rozwinęła się ostra choroba popromienna. 28 z nich zmarło w wyniku napromieniowania, a 2 od poparzeń. Wielu ludzi biorących udział w akcji zabezpieczenia reaktora zginęło podczas towarzyszących akcji wypadków budowlanych. Najbardziej spektakularnym wypadkiem była uchwycona na filmie katastrofa śmigłowca, którego łopaty wirnika uderzyły o mało widoczne liny dźwigu; cała załoga śmigłowca zginęła.”… Czytaj więcej »

Miacholl
Gość
Miacholl

31 nie 15, jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to po co się odzywasz?

Maciej
Gość
Maciej

Guzik warte informacje! Co najmniej jedna osoba (operator maszyn pomocniczych) zginęła nie w wyniku poparzeń ale wybuchu, ciała nigdy nie odnaleziono (największy sarkofag świata).
Z wiki najlepiej można wyjść na matoła, jak pewien koleś który został prezydentem a gaz łupkowy chciał “metodą odkrywkową” wydobywać!

Patryk Faberski
Gość
Patryk Faberski

Z elektrowniami atomowymi jest ten problem, że chyba osiągnięto consensus, że wybraliśmy niewłaściwy pierwiastek w celach energetycznych. Na początku były dwie koncepcje energetyki atomowej, ale wygrała nie ta od efektywnej energii nie dającej aż tak problematycznych odpadów, ale ta która była bardziej kompatybilna z atomowymi projektami USA i zachodu.

Roman
Gość
Roman

Bo nic nie jest tak ważne jak teoria spiskowa…

Grzegorz Kowal Młodawski
Gość
Grzegorz Kowal Młodawski

Panie Piotrze, pański artykuł jest nie rzetelny, “Runda nr 2 ” Zauważyłem ze porównuje pan śmiertelność wydobycia do śmiertelności kosztów wytwarzania Energi, nie mogę się zgodzić z takim zabiegiem który uważam za celowy w celu wybielenia energetyki jądrowej, idąc za Pańskim tokiem rozumowania z rozmysłem przytoczę poniższy przykład z których pochodzi z Wikipedii tym razem amerykańskie, “Butugyczag obuz karny Pozostałości Kopalni Blau Butugychag w Dzielnicy Tenkinsky . Butugychag Corrective Labour Camp ( rosyjski : исправительно-трудовой лагерь, Бутугычаг) Główną działalnością obozu było wydobywanie różnych rodzajów rud , w tym cyny , złota i URANU. Obóz zawierał także ściśle tajny ośrodek badawczy… Czytaj więcej »

Grzegorz PL
Gość
Grzegorz PL

Tu również się nie zgodzę. Porównanie KOMERCYJNYCH kopalni do obozu przymusowej pracy w Rosji jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Można porównać Nelsona Mandelę do Józefa Stalina – Obaj chcieli wolności dla swojego narodu od okupanta. Z jakim skutkiem? Co do protestów, to w Polsce też nie chcą kopalń (np. w Orzeszu) i i co z tego? Nie jest ważne co wydobywasz tylko jakich standardów się trzymasz. Wystarczy podać przykład Bogdanki i Bełchatowa. Mimo wysokich standardów w obu skutki oddziaływania drugiej są bardziej dewastacyjne. Na końcu widzę poruszony problem wyzysku biednych państw. To się dzieje na każdej płaszczyźnie. Proponuję poszukać… Czytaj więcej »

Grzegorz Kowal Młodawski
Gość
Grzegorz Kowal Młodawski

Doszło do nie zrumienia intencji mojej wypowiedzi, wiec sprostuje, zarzucam autorowi że: 1: porównuje wypadkowość w kopalniach (źródło surowca ) do wypadkowości w procesie produkcji produktu finalnego (awarie w elektrowniach atomowych ) a należało by porównać śmiertelność górników węgla (dowolnego rodzaju) do śmiertelności w procesie wydobywania uranu albo skutki awarii bloku energetyki węglowej do skutków awarii bloku Energi atomowej. 2 : Naprawdę nie mogę porównać standardów bhp pracy w chińskiej kopalni do gułagu ? oby dwa przykłady dzieją się w tym samym czasie. dodatkowo podkreśliłem że użyłem przykładu przejaskrawionego z rozmysłem aby ukazać jakiej formy są argumenty autora. 3. W… Czytaj więcej »

Grzegorz PL
Gość
Grzegorz PL

Hmm. Ok – to muszę przyznać, że faktycznie nie zrozumiałem intencji i trochę się zapędziłem.
Natomiast z dwoma rzeczami i tak się nie zgodzę: z raportem lekarzy bez granic i z porównaniem kopalni do gułagu. Nawet chińskiej kopalni. Właścicielowi kopalni zawsze będzie zależało na zysku kosztem życia i zdrowia górników, ale do pewnego stopnia, bo zwiększona śmiertelność zmniejszy zyski. Natomiast w gułagu w zależności od polityki może zależeć na czystej eksterminacji samej w sobie.
Pozdrawiam
Grzegorz

Maciej
Gość
Maciej

Ten tekst to jakaś bredni

yamata
Gość
yamata

Po polskiemu nie umisz? Że uzasadnieniu nie wspomnę?

Agata
Gość
Agata

Dla mnie problem polega na przypadkowosci ofiar w przypadku problemow z elektrowniami atomowymi. Latwiej jest przyjac ze ci, ktorzy pracuja przy wydobyciu wegla moga zginac, bo jest to ryzyko wkalkulowane w charakter ich pracy. Przy katastrofach atomowych narazeni sa ludzie, ktorzy znalezli sie w poblizu i dziala to na nasza wyobraznie, bo w teorii moze zdarzyc sie wlasnie nam lub naszej rodzinie, badz znajomym.

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

A w przypadku węgla nie trzeba katastrofy – przypadkowi ludzie umierają stale. Na przykład w Polsce co roku jakieś 50 000 w wyniku zanieczyszczenia powietrza.

Grzegorz Kowal Młodawski
Gość
Grzegorz Kowal Młodawski

Panie Piotrze, pański artykuł jest nie rzetelny, opierając się na powszechnie dostępnych danych (Wikipedia) cytuje: Awaria w Czarnobylu: W wyniku awarii skażeniu promieniotwórczemu uległ obszar od 125 000 do 146 000 km²,Raport Lekarzy Przeciw Wojnie Nuklearnej szacuje liczbę wypadków raka tarczycy powstałych z powodu katastrofy na 10 000 i sądzi, że istnieje możliwość kolejnych 50 000 przypadków, do tego doszło do 10 000 deformacji płodów i śmierci 5000 niemowląt. Jednak do tej pory nie zaobserwowano jakichkolwiek negatywnych skutków wśród dzieci urodzonych po awarii. Związek Czarnobyla, organizacja zrzeszająca likwidatorów elektrowni podaje, że 10% z 600 000 osób pracujących przy tym procesie… Czytaj więcej »

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

@grzegorzpl:disqus właściwie na wszystko już odpowiedział – raporty, które Pan przywołuje od dawna uznane są za mało wiarygodne i, celowo lub nie, zmanipulowane.

Grzegorz PL
Gość
Grzegorz PL

Cytujesz część raportu, która z samej zawartości nie może być prawdziwa. Całe miasto Prypeć miało 50 tyś mieszkańców. Skąd liczba 600tyś? I gdzie dane źródłowe na temat chorób tych 10%? Na Ukrainie nigdy wcześniej nie robiono kompleksowych badań ilości deformacji płodów ani statystyk zachorowań na nowotwory, więc nie ma z czym porównać danych z tego raportu. Po za tym mówimy tu o kraju z potężną korupcją. Jeżeli bycie poszkodowanym wiązało się z jakimiś korzyściami, to za flaszkę “Misza” załatwiał zaświadczenia wszystkim znajomym, rodzinie i dalekim krewnym. Ponad to powoływanie się na raport organizacji statutowo przeciwnej danemu problemowi, bez komentarza i… Czytaj więcej »

Grzegorz Kowal Młodawski
Gość
Grzegorz Kowal Młodawski

Zgadza sie, nie przeprowadziłem rzetelnych badan skorzystałem z najprostszego dostępnego wyniku na wyszukiwarce po wpisaniu “Awaria elektrowni atomowej Czarnobyl” i podałem to źródło, ale to nie ja stworzyłem artykuł do poważnego portalu. Który w mojej osobistej opinii ,aż prosi się o to by go sprostować i pokazać że są dane które przeczą głównemu założeniu tekstu – pokazującego przyszłość świata w energetyce atomowej. Jako czystej, przyjaznej i bezpiecznej.

TakieTamLicho
Gość
TakieTamLicho

To Pan jest raczej mało rzetelny. W skali Europy i Kanady jak najbardziej możliwe jest te 600 tysięcy. Problem z Czarnobylem polega właśnie na tym,że radioaktywny pył dotarł aż po Kanadę.

Grzegorz PL
Gość
Grzegorz PL

Przeczytaj, proszę, może najpierw ze zrozumieniem WSZYSTKO co jest napisane w moich postach i w artykule, potem przeczytaj wpis na Wikipedii, na który się obaj z P. Grzegorzem powodujemy w dyskusji, a potem komentuj. Co z tego, że pył dotarł do Kanady?! W raporcie są konkretne dane do których się odnosimy.

Marcin Barańczyk
Gość
Marcin Barańczyk

Bagatelizowanie katastrofy Czarnobylskiej, ani trochę nie jest rozsądne, a licytacja ile ofiar śmiertelnych jest potrzebnych do wyprodukowania energii w zależności od rodzaju technologii jak dla mnie jest po prostu głupie. Jeśli autor chciałby na poważnie przeanalizować skutki katastrofy w Czarnobylu powinien przede wszystkim napisać o wielkości skażonego terytorium, opisać czytelnikom na czym polega Strefa Wykluczenia i ile kosztuje roczne utrzymanie tej strefy przez Ukrainę i Białoruś oraz jak dużą ilość terenów uprawnych straciła Białoruś na skutek tej katastrofy. Tutaj kilka podstawowych faktów, polecam mapkę: https://pl.wikipedia.org/wiki/Strefa_Wykluczenia_wok%C3%B3%C5%82_Czarnobylskiej_Elektrowni_J%C4%85drowej Nie bronie tutaj oczywiście paliw kopalnianych, ludzkość musi znaleźć jakieś rozsądne rozwiązanie i to bardzo… Czytaj więcej »

Grzegorz PL
Gość
Grzegorz PL

Sam również nie do końca przeczytałeś artykuł, na który się powołujesz:
“Nie obserwuje się żadnych negatywnych skutków oddziaływania skażenia
radioaktywnego, a korzyści wynikające z wysiedlenia ludzi znacząco
przewyższyły hipotetyczne straty dla ekosystemu wynikające z samej
katastrofy” – Więc o jakich kosztach mówisz?
W Polsce mamy dużo parków Narodowych, czy należy uważać, że stanowią one stratę dla gospodarki, poprzez brak możliwości wykorzystania ich w rolnictwie i przemyśle??

Tomasz Gardenowski
Gość
Tomasz Gardenowski

ale jak na ironię natura zyskała, dzikie życie kwitnie w zonie. 🙂

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Postaram się odpowiedzieć po kolei. 1. Nie bagatelizuję katastrofy w Czarnobylu. Wręcz odwrotnie – piszę o dramatycznych zmianach, jakie wywołała 2. To nie “licytacja”, tylko twarde fakty. Pokazują, że energetyka jądrowa jest wciąż najbezpieczniejsza. 3. Rozmiar skażonego terytorium jest bardzo niewielki. Bez porównania mniejszy, niż strefa wykluczenia, którą ustanowiono z ogromnym zapasem. Dziś już wiemy, że nie było takiej potrzeby. Potwierdza to tylko tezę tekstu – histeria wokół energetyki jądrowej czyni znacznie większe szkody, niż sama energetyka. Inna rzecz, że w interesie Ukrainy (a zapewne i Białorusi) było utrzymanie wrażenia, że sytuacja jest gorsza, niż była. To zapewniało dopływ środków… Czytaj więcej »

Marcin Barańczyk
Gość
Marcin Barańczyk

Muszę przyznać, że zaskoczył mnie Pan, poświęcił trochę swojego czasu na sprostowanie zarzutów. Brawo. W takim razie też spróbuję odpowiedzieć. 1. Uważam, że bagatelizuje pan katastrofę Czarnobylską pisząc, że jej największym skutkiem jest powszechna niechęć i strach przed energią atomową. Jako argument podaje Pan suche dane dotyczące ofiar śmiertelnych, pomijając informację dotyczące zanieczyszczenia gleby, choroby wywołane katastrofą u ludzi i zwierząt oraz skutki socjoekonomiczne. Z Pańskiego artykułu można wysnuć wniosek, że jeśli wybudujemy elektrownie atomową i dojdzie do katastrofy to co z tego, zginie tylko 30 osób, a może nawet nikt jak w Fukushimie. Czy to właśnie chciałby Pan przekazać… Czytaj więcej »

Michał Banaś
Gość
Michał Banaś

Kto z Was pamięta dziś jeszcze o Bhopalu, gdzie katastrofa miała miejsce 1,5 roku przed Czernobylem? Ofiary: 5 – 20 tys ludzi. Ale Czernobyl to dzieło złego ZSRR, a Bhopal to dzieło dobrego, bo amerykańskiego Union Carbide.

andrzej andrzej
Gość
andrzej andrzej

taka strata metyloaminy, pamiętamy

Maciej
Gość
Maciej

Ja DOSKONALE pamiętam! Zaowocowało nowymi systemami zabezpieczeń w przemyśle chemicznym i awarie takie już się nie zdarzają. Nie rób koleś politycznej propagitki!

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Niestety tak to właśnie jest odbierane.

Marek
Gość
Marek

W związku z katastrofą w Czarnobylu zginęło dużo więcej ludzi. Tu cytat z wikipedii a przypuszczam że to nie wszystko. Ponieważ grunt był miękki (Prypeć i Czarnobyl leżą w pobliżu mokradeł), użyto techniki stosowanej w podobnych sytuacjach do budowy metra – w ukośne odwierty wlewano ciekły azot (–196 °C) i doprowadzono do zamrożenia gruntu. 13 maja grupa 450 górników sprowadzonych specjalnie z Tuły (ze względu na podobne warunki gruntowe) rozpoczęła kopanie tunelu o długości 150 metrów. Ukończono go po 36 dniach pracy w trzygodzinnych szychtach (w celu ograniczenia napromieniowania). Górnicy w tym okresie otrzymali dawkę 40-80 rem, w ciągu kilku… Czytaj więcej »

yamata
Gość
yamata

No tak, ale doskonale pamiętam doniesienia o tysiącach ofiar. Szczególnie sianiem takiej propagandy był zainteresowany rząd Ukrainy, by zyskiwać od Europy pomoc na “zapobieganie skutkom katastrofy”. Ciekawe, ile udało się wyłudzić?

Dopiero ostatnio pojawiły się realne dane i bardzo ograniczyły rzeczywiste rozmiary tej tragedii.

Na skażonym terenie mieszkają do dziś starsze kobiety, które nie dały się wysiedlić i doskonale sobie dają radę. Nie mają trzech głów i jakoś żyją do tej pory. Był nawet ostatnio reportaż na ten temat…

TakieTamLicho
Gość
TakieTamLicho

“Na skażonym terenie mieszkają do dziś starsze kobiety, które nie dały się wysiedlić i doskonale sobie dają radę. Nie mają trzech głów i jakoś żyją do tej pory. Był nawet ostatnio reportaż na ten temat…”

Kartotek medycznych w tym reportażu pewnie nie sprawdzano tym kobietom. I to jest argument na poziomie: “mój 80-letni ojciec pali papierosy i jest okazem zdrowia,więc to nieprawda,że papierosy są szkodliwe:

Marek
Gość
Marek

Ja tylko wrzuciłem cytat z wikipedii zeby pokazać że ofiar było więcej niż 90.

Jacek Filarski
Gość
Jacek Filarski

To podobnie jak z katastrofami w ruchu lądowym i lotniczym – statystycznie w wypadkach lotniczych ginie znacznie mniej osób niż w transporcie kołowym, a jednak ludzie przy locie samolotem odczuwają lęk, choć zarazem wsiadają bez obaw do samochodów.

Szymon
Gość
Szymon

Niektórzy może tak. Ja bez obaw wsiadam jedynie do pociągu i samolotu. Do samochodu i autobusu już nie zupełnie bez obaw…

TakieTamLicho
Gość
TakieTamLicho

Katastrofy lotnicze – poza tą jedną z którą w Polsce niestety jest problem – nie mają wieloletnich konsekwencji.Zwłaszcza konsekwencji powodujących,że umierają w promieniu iluś km od katastrofy częściej ludzie.

Józio Mika
Gość
Józio Mika

no jak widać artykuł pisany pod elektrownie jądrowe… nie znamy jeszcze dalekosiężnych skutków napromieniowania, którego efektem jest m.in. mutacja genetyczna. Jak można twierdzić, że środowiskowe i zdrowotne efekty są znacznie mniejsze niż zakładano, skoro ich nie znamy w całej pełni, nie wiemy jaki będzie ich dalszy wpływ na środowisko i zdrowie! Bo to co już widać nie jest jednak zachęcające. Jak już promujecie zdrową energetykę, to wskażcie naturalne źródła jak woda, słońce i wiatr, a nie elektrownie jądrowe.

Crazy Nauka
Gość
Crazy Nauka

Znamy całkiem nieźle skutki, o których piszesz. Po jakim czasie od katastrofy uznasz, że już znamy je wystarczająco dobrze?

yamata
Gość
yamata

On myśli(?) że po ulicach Hiroshimy i Nagasaki zasuwają hordy mutantów. Wie to z gier na Playstation. W końcu seria Resident Evil nie może kłamać, nie? 😉

Szymon
Gość
Szymon

A czym jest Słońce jak nie wielkim reaktorem jądrowym?

Maciej
Gość
Maciej

Nie my się boimy ale… Ktoś tym strachem steruje! Ktoś nadyma pewne historie. Głównie to międzynarodówka lewacka i ekologiczna na pasku pewnych bogatych aferzystów których nazwiska zaczynają się na S lub G.

Ps. z tym globciem to na serio czy na jaja?

Zazu
Gość
Zazu

Czy więcej ludzi umiera na kopalni jest dla mnie bez znaczenia, bo nie pracuję na kopalni. Czy zaś w moim sąsiedztwie otworzą elektrownię atomową – a, to co innego.

Nie ma więcej wpisów