captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Fot. James Gathany/Pixnio

Wszyscy wokół mają spokój, a tylko ja się oganiam od komarów jak szalona. Też tak macie? To znaczy, że również wabicie te paskudne owady. Tylko w jaki sposób?

Około 20 proc. z nas komary lubią kąsać bardziej niż innych – twierdzi prof. Jonathan Day, entomolog medyczny z University of Florida, który badaniem komarów zajmuje się od ponad 10 lat. Inni naukowcy mówią o jednej na 10 osób, którą komary szczególnie sobie upodobały. Samice komarów potrzebują naszej krwi do tego, by pozyskać z niej białka niezbędne do rozwoju złożonych przez siebie jaj (a nie dlatego, że są głodne), a najwidoczniej krew niektórych wybrańców bardziej im smakuje. Dlaczego? Nauka udziela obszernej odpowiedzi na to pytanie.

Grupa krwi

W jednym z badań naukowcy odkryli, że komary niemal dwukrotnie chętniej siadają na skórze osób mających grupę krwi 0 niż tych z grupą A. Posiadacze grupy B znaleźli się w połowie drogi między tymi dwiema grupami.

Jest jeszcze jedno kryterium, które może okazać się kluczowe dla samicy komara. Otóż około 85 proc. ludzi wydziela przez skórę sygnał chemiczny wskazujący na to, jaką mają grupę krwi. U pozostałych 15 proc. ta informacja nie jest w ten sposób ujawniana. Komary chętniej lecą do tych 85 proc. zdradzających swoją grupę krwi – i to bez względu na to, jaka to jest grupa.

Ubiór

Choć może się to wydawać dziwne, komary, poszukując ofiar zwłaszcza późnym popołudniem, kierują się w dużej mierze sygnałami wzrokowymi. Zwracają uwagę na osoby ubrane w ciemne kolory: czarny, granatowy czy czerwony. Ponadto reagują na ruch.

Oddech

Kiedy już komar nas dostrzeże, kieruje się wskazówkami zapachowymi. Potrafi też zlokalizować ofiarę na podstawie samego tylko jej zapachu – wabi ją dwutlenek węgla, który wydychamy. Wyczuwają go z odległości aż 50 metrów!

W związku z tym na ugryzienia bardziej narażone są osoby, które wydychają więcej tego gazu – zwłaszcza ludzie wyżsi i otyli. Z tego powodu bardziej pogryzieni bywają dorośli niż dzieci. Więcej dwutlenku węgla wydychają również ludzie z szybszym metabolizmem.

Ciąża

Naukowcy oszacowali, że kobiety w ciąży przywabiają aż dwukrotnie więcej komarów niż większość z nas! Powód? Ciężarne mają w oddechu o 21 proc. wyższą zawartość dwutlenku węgla niż większość z nas, a także wyższą o ok. 0,5 st. C temperaturę ciała. To wystarczy, by stać się wabikiem dla komarów.

Temperatura ciała

Podwyższona temperatura ciała jest jeszcze jednym istotnym czynnikiem przywołującym te nieznośne owady. I nie mówimy tu tylko o kobietach ciężarnych czy osobach z gorączką, ale też o tych, którzy uprawiają sporty (nasila się u nich metabolizm i wzrasta wyzwalanie ciepła). Jeśli więc masz chęć pobiegać po parku czy lesie, musisz to wziąć pod uwagę.

Zapach wysiłku

Komary reagują też na substancje chemiczne produkowane przez nasze ciała. Wabi je zwłaszcza mieszanina kwasu mlekowego, kwasu moczowego, amoniaku i innych związków obecnych w ludzkim pocie. A bardziej pocą się ci, którzy uprawiają sporty lub pracują fizycznie, a także osoby z nadwagą.

Geny

Skład naszego potu indywidualnie regulują czynniki genetyczne i to one w dużej mierze mogą decydować o tym, czy staniemy się ulubieńcami komarów. Jest wiele elementów wpływających na to, że jesteśmy atrakcyjni dla komarów, a aż 85 proc. z nich ma podłoże genetyczne. Owady te ciągną m.in. do ludzi, których organizmy wytwarzają wyższe stężenie kwasu moczowego i którzy wydychają więcej dwutlenku węgla. Chętniej gryzą też tych z wysokim stężeniem steroidów lub cholesterolu na powierzchni skóry (ale niekoniecznie do tych z wyższym poziomem cholesterolu całkowitego).

Naukowcy badają teraz, które konkretnie geny mogą być odpowiedzialne za to, że komary czują do nas pociąg. Eksperyment ów polega na sprawdzeniu, jak owady reagują na… śmierdzące skarpetki należące do bliźniąt jedno- i dwujajowych. Na tej podstawie chcą wyselekcjonować substancje i geny kluczowe dla komarzego gustu.

Alkohol

Jedno z badań wykazało, że picie alkoholu czyni nas bardziej atrakcyjnymi dla komarów. Przyczyna tego nie jest jasna – nie jest nią zawartość etanolu w pocie ani podwyższona temperatura. Tym niemniej, jeśli chcesz uniknąć ukąszeń, musisz obyć się bez piwa podczas ogródkowego party. Taki los.

Bakterie

Dla komarów atrakcyjne bywają też niektóre bakterie zamieszkujące powierzchnię naszych ciał. Badania pokazały, że bardziej pociągająca jest dla nich skóra, na której żyją bakterie należące do niewielu gatunków, niż ta, na której bytuje duża różnorodność gatunków. Trzeba też podkreślić, że te owady lubią środowisko obfitujące w bakterie – im więcej, tym lepiej. Być może dlatego chętniej atakują kostki nóg i stopy, gdzie drobnoustrojów jest zazwyczaj pod dostatkiem.

Być kobietą

Komary wabi również estradiol, żeński hormon płciowy z grupy estrogenów. Czy zatem kobiety bardziej przyciągają te owady niż mężczyźni? Prof. Jonathan Day z University of Florida uważa, że to działanie jest niwelowane przez większą masę ciała u mężczyzn i przez to, że wydychają oni więcej dwutlenku węgla. Tym niemniej z większym zainteresowaniem komarów muszą się liczyć kobiety z podwyższonym poziomem estradiolu.

 

Polecamy też u nas na blogu:

Dlaczego ukąszenia komarów swędzą?

 

Dlaczego niektórych ludzi komary gryzą częściej niż innych?
4.5 (90%) 6 głosów

Czego u nas szukaliście?

  • Dominik Kurek

    Cóż dziwnego że komarzyce ciągną do osób “pod wpływem”? Pijąc krew z promilami też chcą się wstawić 😉

    • yamata

      Takie dwa w jednym… 😉

      Ale muszą przy tym uważać, by sobie nie podnieść cholesterolu, od kwasu mlekowego mogą zaś dostać skurczy, w dodatku mogą zacząć kochać inaczej, z tego pociągu do kobiet…

      A już najgorsze to te skarpetki bliźniaków. Jarkowe są nawet atrakcyjne, choć jakiś sługus pewnie jeszcze pierze raz w miesiącu, ale te z Wawelu, co to je wstawili do sarkofagu z drobnym opóźnieniem bo nie mogli znaleźć pary, z pewnością nie wzbudzą już zainteresowania w żadnym komarze. No chyba, że będzie na nich szukał śladów helu i trotylu… 😉

      Przepraszam. Musiałem… 😉

  • Ryszard Miechowicz

    Moja żona ma “0”, ja “B”, Ona spocona, haka w ogrodzie, a ja obok niej spaceruję. Mnie komary obsiadają grubym korzuchem, a ona się dziwi: “jakie komary? Tu nie ma komarów”.
    Jaki z tego wniosek? Na Florydzie sa inne komary.

Nie ma więcej wpisów