captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Wbrew pozorom ewolucja gatunku ludzkiego nadal trwa. Wśród genów mogących rozszerzać swój zasięg znajdują się te, które powodują powstawanie silniejszego kaca. Dla naszego dobra.

Choć bardzo zmieniliśmy sposób, w jaki ewoluuje gatunek Homo sapiens, to przecież wciąż mechanizmy ewolucyjne działają na nas. Na kolejny ich ślad wpadli autorzy pracy opublikowanej w piśmie Nature, Ecology & Evolution, którzy wzięli na warsztat wyniki 1000 Genomes Project czyli projektu, który przez siedem lat zgromadził dane dotyczące genomu 2500 ludzi pochodzących z 26 różnych grup etnicznych z całego świata.

W ludzkim genomie znajduje się obszar odpowiadający za kodowanie grupy enzymów rozkładających alkohol. Przekształcają one alkohol w aldehyd octowy – substancję silnie toksyczną, która jest główną przyczyną powstawania kaca. Dalsze przemiany biochemiczne prowadzą do rozłożenia aldehydu octowego do znacznie mniej toksycznego kwasu octowego, który może być wydalany z organizmu.

Efektywność działania zespołu enzymów rozkładających alkohol bezpośrednio wpływa na to, czy mamy „mocną” czy „słabą głowę”. Grupa etniczna wywodząca się z Europy Wschodniej ma bardzo sprawny system biochemicznego rozkładu alkoholu. Na drugim biegunie znajdują się ludzie wywodzący się ze Wschodniej Azji, u których szczególnie drugi etap procesu, a więc rozkład aldehydu octowego do kwasu octowego jest mało efektywny. Dlatego cierpią oni okrutne kacowe męki po ilości alkoholu, która na Polaku czy Rosjaninie nie zrobi większego wrażenia.

Ale zanim poczujemy się alkoholowymi mocarzami warto pamiętać, że sprawne rozkładanie alkoholu ma swoją paskudną cenę – podatność na alkoholizm. Jest to związane m.in. z tym, że fatalne samopoczucie po alkoholu bardzo skutecznie zniechęca do jego nadużywania.

I właśnie ten genetyczny schemat, który chroni przed alkoholizmem gwarantując koncertowego kaca wydaje się rozprzestrzeniać po populacji ludzkiej. Co ciekawe, badacze podejrzewają, że nie pochodzi on wyłącznie z przenoszenia genów wschodnioazjatyckich przez podróżujących po świecie ludzi. Prawdopodobnie pojawia się jako mutacja w różnych rejonach i jest promowana przez selekcję. Wiele badań wskazuje, że nadmierne spożywanie alkoholu negatywnie wpływa na różne aspekty zdrowia, w tym na płodność. To może całkiem nieźle tłumaczyć, dlaczego stopniowo ten wariant może stawać się coraz liczniejszy w populacji.

Ewolucja może zmusić ludzi do znienawidzenia alkoholu
4.6 (92%) 5 głosów

4
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
IrenaMaria235
Gość
IrenaMaria235

Z powyższego wynika, że dla naszego gatunku kac to samo zdrowie ! 😉
A poważnie, jak to dobrze, że mechanizmy ewolucyjne są od nas niezależne i mądrzejsze – bo jakby były zależne, to pewnie wielu chciałoby skierować je w przeciwnym kierunku (niezależnie od szkodliwości dla zdrowia) …

Maciej
Gość

Właśnie kombinuję jak by tu ewolucję oszukać ;(

Henryk Gut
Gość
Henryk Gut

“nadmierne spożywanie alkoholu”? – jak widać jest zróżnicowane. A nienadmierne – (zgodnie z badaniami niemieckich uczonych [Onet] ułatwia naukę języków i matematyki (oraz wszelkiej konwersacji), zapobiega zawałom i osłabia stressy, ułatwia trawienie. Subiektywnie – czyni wszystkie panie pięknymi, a życie kolorowe i śpiewne – co zauważyli wyznawcy Bachusa. Kac, jest karą za sportowe traktowanie konsumpcji tegoż (bo wszystko w nadmiarze szkodzi)

Maciej
Gość

No to juž za wiele! Ja rozumiem wszystko, że ewolucja miesza się do tego i owego, ale od alkoholu precz!!!!

Nie ma więcej wpisów