captcha image

Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

 

Kryształy kofeiny. Fot. Annie Cavanagh, Wellcome Images

Kryształy kofeiny. Fot. Annie Cavanagh, Wellcome Images

Kofeina to jeden z niewielu legalnych narkotyków. Psychoaktywny stymulant, pochodna ksantyny, stosowany jest przez ludzi przynajmniej od kilkunastu tysięcy lat. Wytwarza ją wiele roślin – służy im do… zwalczania szkodników. Tak, kofeina to naturalny pestycyd, który działa paraliżująco na owady.

Dlaczego popijanie leków colą, mlekiem czy oranżadą może być niebezpieczne?

Wbrew powszechnej opinii kawa, herbata, guarana, kakao i yerba mate zawierają dokładnie ten sam związek – alkaloid purynowy 1,3,7-trimetylo-1H-puryno-2,6(3H,7H)-dion czyli właśnie kofeinę. Nazwy takie jak teina, guaranina czy mateina oznaczają tę samą substancję. Jednak działanie naparów z roślin może się różnić ze względu na obecność innych psychoaktywnych alkaloidów.

Ile kofeiny zawierają różne napoje? Poniżej zestawienie najpopularniejszych źródeł kofeiny w przeliczeniu na litr napoju. Oczywiście nie pijemy litra espresso, ale w ten sposób można ocenić moc poszczególnych napojów. Wartości są przybliżone.

espresso – 1700-2250 mg/l

kawa z ekspresu przelewowego – 550-850 mg/l

kawa parzona – 380-650 mg/l

yerba mate – 360 mg/l

Red Bull i większość napojów energetycznych – 320 mg/l

czarna herbata – 280 mg/l

Pepsi Max – 185 mg/l

zielona herbata – 170 mg/l

Coca cola – 96 mg/l

kawa bezkofeinowa – do 70 mg/l (he he – „bezkofeinowa”)

Jak pić kawę, żeby naprawdę działała?

Przy okazji – dawka śmiertelna wynosi prawdopodobnie 192 mg na kg masy ciała. Prawdopodobnie, bo wartość ta dla człowieka nie został zbadana. By wchłonąć śmiertelną dawkę kofeiny osoba ważąca 70 kg musiałaby wypić nie mniej niż 7 litrów espresso (przy założeniu, że większość kofeiny wchłonęłaby się do organizmu).

źródła: 1, 2, 3, 4

 

Trudno uwierzyć, ile emocji wywołuje ten prosty film o mechanizmie uzależnienia

Ile kofeiny naprawdę zawiera kawa, herbata, cola czy Red Bull?
4 (79.78%) 89 głosów

Czego u nas szukaliście?

Nie ma więcej wpisów