captcha image

A password will be e-mailed to you.

 

Foki szare. Fot. Ian Keith

Foki szare. Fot. Ian Keith

*AKTUALIZACJA*

Według danych ze stycznia 2015 roku w Bałtyku żyje już ponad 32 tys. fok szarych – o około 2,7 tys. więcej, niż wykazały badania przeprowadzone rok wcześniej. Dane pochodzą ze strony internetowej fińskiego Centrum Zasobów Naturalnych.

 

15 LUTEGO 2014

W Bałtyku żyje już około 30 tys. fok! To wynik ubiegłorocznego wielkiego liczenia tych zwierząt, prowadzonego we wszystkich krajach bałtyckich.

Najwięcej fok (głównie należących do gatunku foka szara) – niemal 14,5 tys. – naliczono w Szwecji, na drugim miejscu jest Finlandia z 10,5 tys. tych zwierząt. W tych krajach foki nie tylko żerują i mają swoje legowiska, ale też się rozmnażają. W Polsce niestety jeszcze nie zaobserwowano dzikich fok rodzących i odchowujących młode.

Foka szara. Fot. Kev Chapman/Flickr

Foka szara. Fot. Kev Chapman/Flickr

Mimo to i na nasze wybrzeże wracają te piękne zwierzęta: w ubiegłym roku pisaliśmy o tym, że po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat, tylko na jednej łasze u ujścia Wisły, zauważono aż 94 foki jednocześnie! Nasze wybrzeże nie jest jednak tak atrakcyjne dla tych ssaków jak archipelagi wysp centralnej Szwecji, gdzie jest wiele ustronnych i spokojnych plaż. Foki na polskiej plaży są sensacją ściągającą tłumy gapiów i tylko nieliczne łachy kwalifikują się do tego, by stać się ostoją tych zwierząt.

Wzrost liczby fok to zasługa intensywnego programu ochrony, który prowadzony jest od kilkudziesięciu lat. Tę kwestię w krajach nadbałtyckich reguluje m.in. Konwencja Helsińska, obejmująca foki ochroną ścisłą. W programie odbudowy populacji fok bierze udział m.in. Stacja Morska Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego na Helu. W należącym do niej fokarium istnieje stado rozrodcze, którego przychówek co roku zasila dziko żyjącą populację. W fokarium rehabilitowane są też chore zwierzęta odnalezione na polskim wybrzeżu. Foki wypuszczane na wolność wyposażone są w urządzenia pozwalające na śledzenie tras ich wędrówek (pisaliśmy o tym tutaj). Tym sposobem naukowcy starają się ustalić, w których rejonach przebywają najchętniej i które obszary w związku z tym należałoby objąć ochroną. Przeczytajcie też o tym, czy nadajniki przeszkadzają fokom.

Zobaczcie, jak urodzone w Polsce foki radzą sobie w pierwszych chwilach na wolności:

Przed stu laty w Bałtyku żyło około 100 tys. fok, jednak intensywne polowania i druga wojna światowa sprawiły, że ich liczba szybko stopniała. W latach 80. XX wieku przy życiu pozostało jedynie około 4,5 tys. fok. Od 2000 roku, kiedy naliczono 10 tys. tych zwierząt, ich liczba wzrosła trzykrotnie.

Więcej informacji na temat liczenia bałtyckich fok 

 

Gdy zauważysz fokę na plaży, nie zbliżaj się do niej na mniej niż 100 metrów i powiadom Stację Morską Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego na Helu (tel. 601-88-99-40 lub 58 / 675-08-36) lub Błękitny Patrol WWF  (tel. 759-536-009).  

 

 

Czego u nas szukaliście?

2
Dodaj komentarz

avatar
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Robertfoczka Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
foczka
Gość
foczka

w zeszłym roku widziałem z bliska na krze młode nowo narodzone foczki przy ujściu wisły śmiałej .

Robert
Gość
Robert

Foki są żywicielami ostatecznymi pasożytów. Zamykają łańcuch rozrodczy nicieni które infekują ryby poławiane przez rybaków. Gdyby nie było fok w Bałtyku problem nicieni by nie istniał. Więc nie podniecajcie się tak tym że fok przybywa.

Nie ma więcej wpisów